Wiersze

Epitafium dla Polski II

wierzby płaczące łez  nie ronią

zostały tylko kwiaty

nie te z łąk kwiecistych

one dalej są wolne

tylko róże białe  i czerwone

ukryte w domowych flakonach

 

śnieżna suknia krwią zalana

tyś niewinna Polsko ukochana

setki lat broniłaś Krzyża

macki zdrady cię dopadły

Matka Boska cie podniosła

Matka Boska cie obroniła

zatrzymałaś bolszewicką nawałę

 

jaką wdzięczność okazali

sanacyjni dyktatorzy

polskie miasta krwią spłynęły

aborcja to był chleb powszedni

jakby tego było mało

najlepszych twoich synów

w Berezowskim obozie katowano

 

poprzez wojnę i powstanie

Katyń i wołyńskie mordowanie

aż do śmierci ostatniego z wyklętych

staliśmy się narodem niewolników

honor zmieniliśmy na zdradę

dumę na  zawiść

a bohaterstwo na usłużne pokłony

 

jak niegdyś przed zaborami

po kraju obce armie wędrowały

tak dzisiaj wywiady ambasady i

wszystko co nie polskie wydaje rozkazy

 

już powiewa biała flaga

znak poddaństwa znak upadku

czerwień wsiąkła w polską ziemie

a po bohaterach nie pozostało śladów

 


Arkadiusz Niewolski

Epitafium dla Polski I

 

 

 

 

 

 

 

 

 

0 komentarzy dotyczących “Epitafium dla Polski II

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: