Nauka Katolicka

Maj – Miesiąc Maryi (Dzień 3)

DZIEŃ TRZECI

Uwaga o tejże tajemnicy Niepokalanego Poczęcia Maryi.

 

1. MARYA miała wedle odwiecznego przeznaczenia zetrzeć głowę węża piekielnego, jak to o Niej wyrzekł Ojciec przedwieczny w raju, po upadku pierwszych rodziców naszych. Czyż mogła więc przez grzech pierworodny być choć na chwilę niewolnicą tego węża? Dzieła Boskie są doskonałe, a zamiary Jego z sobą zgodne. Twoją też jest powinnością przy pomocy Boskiej i Maryi zetrzeć głowę węża piekielnego, opierając się mężnie pokusom jego, wedle poprzysiężonej na Chrzcie św. obietnicy, gdzieś się wyrzekł czarta i wszystkich spraw jego i wszelkiej pychy jego. Byłeśże wiernym tej obietnicy? Nie dałeśże się zwyciężyć nieprzyjacielowi temu, idąc za pokusami jego? Niech ci na to własne sumienie odpowie. Postanów mocno mu się odtąd opierać. Ta, która głowę jego starła, doda ci pomocy.

2. Marya od wieków przeznaczona była do najwyższej nad wszystkich świętych chwały w niebie; nad wszystkie też chóry anielskie wywyższył Ją Syn i jako Królowę nieba i ziemi ukoronował. Mógłżeż więc Syn ten Jej najświętszy który się nieskończenie wszelkim brzydzi grzechem, dopuścić, aby najmilsza Matka Jego do takiej godności wywyższona, miała być cboć przez jednę chwilę przedmiotem Jego nienawiści i obrzydzenia? aby Królowa wszystkich aniołów, którzy w stanie łaski poświęcającej byli stworzeni, aby od nich już w poczęciu swem była upośledzoną? Mógłże dopuścić, ażeby czart przeklęty mógł się chlubić, że najświętsza Matka Boga była kiedyś w jego mocy i niewoli?

O Panno Niepokalana! któż, ach któż o Tobie taką myśl może przypuścić? Wysławiajże więc o sługo Maryi, ten jedyny Jej między wszystkiem i córkami Adamowemi przywilej powinszuj Jej radośnie tak wielkiego szczęścia, a zwracając oczy na swoją, tyloma prócz pierworodnego, uczynkowem i grzecham i skalaną duszę, upokorz się przed Bogiem, opłacz przeszłość gorzkiem i łzami, a na przyszłość uczyń mocne przedsięwzięcie, że odtąd nigdy już więcej przez grzech w straszną czarta nie oddasz się niewolę.  Przeto badaj pilnie sam siebie, czy nie zostajesz w jakiem niebezpieczeństwie, czy nie masz jakiej zewnętrznej okazyi do grzechu, abyś się niezwłocznie od niej oddalił. Kto kocha niebezpieczeństwo, mówi Duch Św., zginie w niem.

 

MODLITWA.

Święta Panno nad Pannami, módl się za nami.

O Najświętsza i Najczystsza Panno! Tobie to imię nad wszystkich słusznie się należy, boś Ty była Panną, przed porodzeniem , Panną w porodzeniu i po porodzeniu jednorodzonego Twego Syna. Przez to Twoje nienaruszone panieństwo pozyskałaś sobie Serce Boskie, pociągnęłaś przykładem swym wszystkie święte panny za Sobą i strzeżesz je potężną Twą obroną. Ach bądź też i nam pomocą, abyśmy w Twoje ślady wstępując, drogi skarb cnoty czystości nienaruszony zachowali. Amen.

 

 

Przykład

Mało jest świętych, którzyby się tak odznaczyli nabożeństwem do Maryi, jak święty Alfons Rodriguez, brat z Towarzystwa Jezusowego: jak równie mało jest takich, którzy by
tyle i tak wielkich łask od Niej doznali. Można o nim powiedzieć, że życie swe z nabożeństwem ku Maryi rozpoczął. Nabożeństwo to z laty rosło; coraz to nowsze wynajdywał tytuły dla uczczenia Maryi; coraz to nowszemi przysługami łaskę Jej sobie jednał; w ręku miał zawsze różaniec, a w ustach słodkie imię Maryi. Tajemnica jednak Niepokalanego Jej poczęcia szczególniejsze w nim wzniecała nabożeństwo; wszystek się w zruszał, gdy kto o Niej wzmiankę tylko uczynił; wszystkim nabożeństw o do Maryi, jak o najdzielniejszy środek do otrzymania czystości serca zalecał; we wszystkich potrzebach, we wszystkich pokusach do Maryi się udawał i zawsze od Niej bywał wysłuchany. Pewnego dnia, gdy go straszna pokusa do rozpaczy nagabywała, zaczął wołać do Maryi: Matko! pamiętaj na mnie, przybądź mi na ratunek; a ta niebieska Matka
miłosierdzia natychmiast widomie mu się ukazawszy, odpędziła pokusę i słodką pociechą duszę jego napełniła. Podobnej łaski często w życiu doznawał, ale osobliwie w godzinę śmierci. Natarł nań wtedy duszny nieprzyjaciel, pobudzając do rozpaczy; Alfons zwykłą swą bronią, ucieczką do Maryi mu się opierał; i ukazawszy się mu Marya z Jezusem, pokrzepiła sługę swego w onej ostatecznej chwili, wzywając duszę jego do wiecznej z sobą chwały.

 

Przysługa. Powtarzaj często tę wielce skuteczną modlitwę i miej ją sobie zwyczajną w każdej pokusie: Przez Twoje święte panieństwo i niepokalane poczęcie o najczystsza Panno! oczyść serce, duszę i ciało moje, w Imię Ojca, i Syna, i Ducha świętego. Amen.

 


„MIESIĄC MAJ POŚWIĘCONY NAJŚWIĘTSZEJ PANNIE MARYI.” Kraków, 1896 r.

 

Kategorie: Nauka Katolicka, Wszystkie

Tagi:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s