Nauka Katolicka

I List Św. Pawła do Koryntian – z objaśnieniami cz. XI

ROZDZIAŁ XI

O należytem zachowaniu się w kościele i godnem przyjmowaniu św. Kommunii.

1Bądźcie naszladowniki moimi, jako i ja Chrystusowym. (Jako i ja Chrystusowym . Jestem naśladowcą.)

2A chwalę was, bracia, iż we wszytkim na mię pamiętacie, a jakom wam podał rozkazania moje, trzymacie. (We wszystkiem na mię pamiętacie. Trzymajcie się mojej nauki, zaleceń, podań. Patrz Wujka.)

3A chcę, abyście wiedzieli, iż każdego męża głową jest Chrystus; a głowa niewiasty, mąż; a głowa Chrystusowa, Bóg. (Każdego męża głową jest Chrystus. Głowa znaczy tu to samo co pan, wyższy zwierzchnik. — A głowa Chrystusowa, Bóg. Chrystusa człowieka, czyli człowieczeństwa Chrystusowego głową i rządzcą jest Bóg.)

4Wszelki mąż modlący się abo prorokujący zakrywszy głowę, szpeci głowę swoję. (Prorokujący. Chwalący Boga przez hymny i psalmy: tak prorok bierze się za śpiewaka, I. Parał. 25, 1; i I. Kró l. 10, 10.— Szpeci głowę swoję. Zdaje się bowiem cierpieć sromotę Chrystus głowa nasza, przed którym , jako najwyższym kapłanem i obrońcą rodu ludzkiego, przed Ojcem, głowę odsłaniać należy, bądź gdy się modlimy, bądź gdy jaką inną świętą czynność spełniamy. Albo przez głowę swoję rozumie się głowa samego modlącego się, której nakrywać nieprzystoi jakbyśmy się wstydzili; którą to przyczynę w skazuje Tertu l. (in Apolog,c 30): Tam. powiada, patrząc chrześcianie z rękami wyciągnionemi, gdyż niewinnem i; z głową obnażoną, gdyż się nie wstydzimy.)

5A każda niewiasta modląca się abo prorokująca nie nakrytą głową, sromoci głowę swą: boć jedno jest, jakoby ogolona była. (Niewiasta … sromoci głowę swą. Gdyż czyni przeciw wrodzonej wstydliwości, nadanej jej od Boga.)

6Abowiem niewiasta, jeśli się nie nakrywa, niechże się strzyże. Lecz jeśli sromota niewieście strzyc się abo golić, niechże nakrywa głowę swoję. (Albowiem niewiasta jeśli się nie na krywa , niechże się strzyże. Jakby rzekł: Jeśli się wolno nienakrywać, wolno i strzydz się.)

7Mąż ci nie ma zakrywać głowy swojej, gdyż jest wyobrażeniem i chwałą Bożą, a niewiasta jest chwalą mężową.  (Wyobrażeniem i chwałą Bożą . Chwalebnym obrazem Boga, to jest, w którym się najbardziej prześwieca majestat i władza Boża.— Niewiasta jest chwałą mężową. Niewiasta uczyniona jest z męża dla chwały męża, jak by jego obraz, ztąd mu jest podległą, i na znak uległości powinna się nakrywać.)

8Bo mąż nie jest z niewiasty, ale niewiasta z męża. 

9Abowiem nie jest stworzon mąż dla niewiasty, ale niewiasta dla męża. (Ale niewiasta dla męża. Aby mu była ku pomocy w życiu i rozmnażaniu potomstwa.)

10(A przetoż niewiasta ma mieć zwierzchność na głowie dla aniołów). (Zwierzchność. Nakrycie, które jest znakiem władzy męża nad żoną—Dla aniołów. Przez uszanowanie dla aniołów, gdyż niewiasty mają za świadków swojej wstydliwości lub bezwstydu aniołów; jak również swojego posłuszeństwa lub nieposłuszeństwa.)

11Wszakoż ani mąż bez niewiasty, ani niewiasta bez męża w Panu. (Ani mąż bez niewiasty. Jeden bowiem drugiego, o ile małżonkami są, pomocy potrzebują.— W Panu. Gdyż taka jest wola i rozrządzenie Pańskie.)

12Abowiem jako niewiasta z męża, tak też mąż przez niewiastę: a wszytko z Boga.  (Niewiasta. Ewa.—Tak też mąż przez niewiastę. Poczyna się, formuje, rodzi się.—A wszystko z Boga. Dzieje się i rozrządza.)

13Wy sami osądźcie: przystoili niewieście, nie przykrywszy się, modlić się Bogu?  (Przystoili niewieście. Jakby rzekł: Bynajmniej.)

14Ani samo przyrodzenie was uczy, iż mąż, gdyby włosy zapuszczał, jest mu ku zelżywości; (Ani samo przyrodzenie was uczy. Że przystoi niewieście nienakrytej się modlić; ale raczej przeciwnie. — Włosy zapuszczał. Jak czynią niewiasty. — Jest mu ku zelżywości. Gdyż jest dowodem zniewieściałości.)

15lecz niewiasta, jeśli zapuści włosy, jest jej ku chwale, przeto iż włosy są jej za przykrycie dane? 

16A jeśli się kto zda być swarliwym: my nie mamy takiego obyczaju ani kościół Boży. (Jeśli się kto zda być swarliwym . Spierając się nie przez miłość prawdy, ale dla próżnej chwały i zwycięztwa, iż niewiasty chrześciańskie niepowinny się n akrywać, gdy się modlą w kościele, lecz że potrzeba zatrzymać dawny zwyczaj pogański, to jest, aby miały głowę nienakrytą; jakby rzekł: Z takim swarliwym niechciałbym się uparciej sprzeczać. — My nie mamy takiego obyczaju. To jest, aby się niewiasty z odkrytą głową modliły. Niektórzy jednak, jak Ś. Chryzostom, sądzą, iż wyraża S. Paweł, że on jestdalekim od swarów. Patrz Wujka.)

17A to rozkazuję: nie chwaląc, iż się nie ku lepszemu, ale ku gorszemu schadzacie. (A to rozkazuję. To o nakrywaniu się niewiast tak rozkazuję, iż tymczasem was nie chwalę w tem, co następuje, to jest, iż się nie ku lepszemu, i t. d. — Iż się nie ku lepszemu, ale ku gorszemu schadzacie. Iż nie dla pożytku i postępu duchownego, jak należało, schodzicie się do kościoła; ale z waszych zgromadzeń większa się szkoda sprawuje duszom.)

18A iż naprzód, gdy się schodzicie do kościoła, słyszę, rozerwania bywają między wami, i po części wierzę. (Rozerwania. Niezgody.)

19Boć muszą być i kacerstwa, aby i którzy są doświadczeni, zstali się jawni między wami. (Bo muszą być i kacerstwa. To jest, uważając na niestałość, pychę i skłonność do nowostek.— Kacerstwa. Schyzmy i odszczepieństwa, sekty tak w wierze jak w obyczajach.-—Którzy są doświadczeni. Którzy są cnotliwymi i statecznymi. Patrz Wujka.)

20Gdy się tedy wespół schodzicie, już nie jest jedzenie wieczerzy Pańskiej. (Patrz Wujka.)

21Bo każdy wieczerzą swą wprzód bierze ku jedzeniu, a jeden łaknie, a drugi jest pijany. (Wieczerzą swą wprzód bierze. Przed Ś. Kommunią i nie oczekuje na ubogich. Był bowiem zwyczaj w owym czasie, iż przed przyjęciem Eucharystyi sprawowano wspólną wieczerzę dla wszystkich chrześcian, tak bogatych jak i ubogich, naśladując Chrystusa, który po wieczerzy wspólnej baranka, ustanowił Eucharystyją. Już się było wkradło nadużycie, że bogaci urządzali sobie wieczerze zbytkowne i nie czekali na ubogich .— A jeden łaknie. Łaknęli ubodzy, gdyż nic nie przynosili, i byli zaniedbywani od bogatych. — A drugi jest pijany . To jest, bogaci, którzy sobie zbytkowne uczty sporządzali.)

22Zali domów nie macie do jedzenia i picia abo kościołem Bożym gardzicie i zawstydzacie te, którzy nie mają? Cóż wam rzekę? Chwalę was? W tym nie chwalę. (Zali domów nie macie? Jakby rzekł: Jeśli nie chcecie wspólnie whczerzać, ale wolicie osobno, czemu tedy raczej w waszych domach prywatnych nie pożywacie? — Albo Kościołem Bożym gardzicie? Nadużywając miejsca przeznaczonego na umiarkowany posiłek i wzajemną miłość, i pozwalając sobie w niem objadać się i opijać Albo przez Kościoł Boży rozumie zgromadzenie chrześcian, którego nie szanując, dopuszczali się obżarstwa i opilstwa. — Za wstydzacie te którzy nie mają. Narażacie na zawstydzenie ubogich, którzy nie przynieśli pokarmów.)

23Abowiem ja wziąłem od Pana, com też wam podał, iż Pan Jezus nocy, której był wydan, wziął chleb, (Nocy której był wydan . Od Judasza i Żydów na śmierć i krzyż.— Wziął chleb. Wytłumaczyliśmy to Mat.26, 26, i dalej. Patrz Wujka.)

24a dzięki uczyniwszy, łamał i rzekł: to jest ciało moje, które za was będzie wydane; to czyńcie na moję pamiątkę. (Które za was będzie wydane. To jest na śmierć.— To czyńcie na moję pamiątkę . To co ja teraz czynię, i co wy z mojego rozkazu czynicie, to chcę żeby na reszcie wy i następcy wasi, a także wszyscy wierni czynili, a to na moję pamiątkę, to jest no uczczenie pamiątki mojej męki i śmierci za was.)

25Także i kielich, po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich, nowy testament jest we krwi mojej. To czyńcie, ilekroć pić będziecie, na pamiątkę moję. (Ten kielich, nowy testament jest. Jakby rzekł: Ten kielich jest autentycznym dokumentem , i jakby księgą w której jest napisany nowy testament, to jest, uchwalone nowe przymierze, i nakreślo na nowa obietnica Boska i ostatnia wola moja, o daniu wam wiecznego dziedzictwa, jeśli wierzyć będziecie i zachowacie prawo moje. — We krwi mojej. Testament ten nie jest napisany atramentem , ale niejako krwią moją, która się zawiera w tym kielichu.— To czyńcie. Com ja już uczynił; poświęcajcie, ofiarujcie, bierzcie, rozdawajcie Eucharystyją, itd. — Na pamiątkę moję. Dla uczczenia pamiątki mojej męki i śmierci. Patrz Wujka.)

26Abowiem ilekroć będziecie ten chleb jedli i kielich pili, śmierć Pańską będziecie opowiadać, aż przyjdzie. (Śmierć Pańską będziecie opowiadać. Opowiadać śmierć Pańską , znaczy z wdzięcznością czcić pamiątkę męki i śmierci jego za nas podjętej.— Aż przyjdzie . Na sąd ostateczny. Oznacza się, iż ten obrządek czynienia ofiary nie ma ustać aż do końca świata.)

27A tak kto by kolwiek jadł ten chleb abo pił kielich Pański niegodnie, będzie winien ciała i krwie Pańskiej. (Będzie winien ciała i krwie Pańskiej. To jest grzechu pogwałcenia, niegodnego przyjęcia i obchodzenia się. Patrz Wujka.)

28Niechajże doświadczy samego siebie człowiek, a tak niech je z chleba tego i z kielicha pije. (Patrz Wujka)

29Abowiem który je i pije niegodnie, sąd sobie je i pije, nie rozsądzając ciała Pańskiego. (Sąd sobie je i pije. Taki zaciąga winę potępienia, z własnej winy, nie zaś z natury świętych tajemnic, które są ożywczemi, i zjednywają łaskę i zbawienie.—Nie rozsądzając ciała Pańskiego. Ale go używając jako pokarmu zwyczajnego i obojętnego.)

30Dlatego między wami wiele chorych i słabych i wiele ich zasnęło. (Dlatego między wami wiele chorych. Wielu ulega rozmaitym chorobom i przedwcześnie umiera, z powodu niezbożnego przyjmowania Eucharystyi, i dla braku należytego do niej usposobienia.)

31Bo byśmy się sami sądzili, nie bylibyśmy sądzeni. (Sami sądzili. Gdybyśmy sami siebie próbowali, doświadczali, badali.— Nie bylibyśmy sądzeni. Karani od Boga z powodu niegodnego przyjęcia ciała i krwi Pańskiej.)

32Lecz gdy bywamy sądzeni, od Pana bywamy karani, abyśmy nie byli z tym światem potępieni. (Lecz gdy bywamy sądzeni. Gdy odbieramy karanie w tem życiu, przez choroby i śmierć.—Bywamy karani. Abyśmy upomnieni tą chłostą Bożą, upamiętali się i przez pokutę zgładzili grzech niegodnego przyjmowania Ciała Pańskiego.—Z tym światem. Z niewiernymi grzesznikam i świata.)

33A tak bracia moi, gdy się schodzicie ku jedzeniu, oczekawajcie jedni drugich. 

34Jeśli kto łaknie, niech je doma, abyście się na sąd nie schodzili. A inne rzeczy, gdy przyjdę, postanowię. (Jeśli kto łaknie , niech je doma. Jeśli kto nie może tak długo wytrwać naczczo w kościele, dopóki się wszyscy nie zejdą, niechaj wprzódy zje w domu, żeby mu nie było rzeczą przykrą albo szkodliwą wspólnej wieczerzy czekać. — Abyście się na sąd nie schodzili. Aby wasze zebrania nie stały się wam powodem potępienia i kary dla waszej pychy, obżarstwa, pijaństwa , i t.d .— Inne rzeczy. Które się odnoszą do godnego i należytego przyjmowania Eucharystii. — Postanowię. Urządzę i w szczególności przepiszę.)

 

Wykład X . J. Wujka.

11. w. 2. A jakom wam podał. Oto masz tradycje, to jest, nauki bez pisma podane, jako i niżej w. 23 i 34.

16. My nie mamy takiego obyczaju. Cóż tu rzeką, ówi, którzy zwyczaje kościoła powszechnego od półtora tysiąca lat zachowane zwątlić usiłują? gdyż oto Apostoł rzecz średnią, i o której nic w piśmie nie rozkazano, chce aby wszyscy zachowali: inszego dowodu naprzeciw upornym i swarliwym nie przywodząc, jedno zwyczaj kościelny.

19. Muszą być i kacerstwa. Dla złości djabelskiej, który je zawżdy rozsiewa: i dla skażonego ludzkiego przyrodzenia, które jest skłonne do złego, i z dopuszczenia Bożego, (który złe rzeczy na dobre obraca) muszą być na świecie heretyctwa i odszczepieństwa. Jako gdzie indziej sam Pan Chrystus mówi: Ze muszą być na świecie zgorszenia: wszakże biada temu, przez którego przychodzą. Lecz jako Augustyn mówi: Błędami heretyków, jakoby cierniem jakiem, synowie Kościoła katolickiego ze snu się obudzają. (Aug. in Psal. 7).

20. Wieczerzy Pańskiej. Wieczerzą Pańską Paweł ś. zowie nie samo używanie Sakramentu ciała i krwie Pańskiej, ale one wieczerze pospolite, które na pamiątkę wieczerzy Pańskiej a na znak miłości chrześcijańskiej Koryntyanie w kościele sprawowali, po używaniu Sakramentu ciała i krwie Pańskiej, co ztąd znać iż im zbytnie picie i jedzenie wymawia, a takie wieczerze w domach nie w kościelech czynić każe. Przetoż niesłusznie odszczepieńcy sprawowanie i używanie Sakramentu ciała Pańskiego radniej wieczerzą Pańską, niźli Mszą, albo ofiarą, z starymi Doktorami kościelnymi nazywają.

23. Albowiem ja wziąłem od Pana. Wszystka ta rzecz o najświętszym Sakramencie, jest przeciwko tym, którzy go niegodnie używają, jako Augustyn ś, Epist. 118, cap. 3 przypomina: Nie żeby tu wszystek porządek sprawowania jego miał opisować, jako sobie dumają heretycy.

25, To czyńcie na moję pamiątkę. Te słowa Pan wyrzekł po daniu Sakramentu pod osobą chleba: jako u Łukasza mamy napisano: a po daniu kielicha u Łukasza ich nie powtórzył: abyśmy rozumieli, iż Pan rozkazał, aby Sakrament pod osobą chleba rozdawano wszystkim, a nie pod osobą wina. Jako i tu podawszy Sakrament pod osobą chleba, tedy mówi: To czyńcie na moję pamiątkę. Lecz po daniu kielicha, już inaczej: To, prawi, czyńcie, ilekroć pić będziecie, na pamiatkę moję. Czem nie rozkazuje, aby wszyscy z kielicha pili, ale tylko sposób i obyczaj opisuje, iż jeźli pić będą, albo gdy pić będą, żeby to czynili na pamiątkę męki Pańskiej. Jako i niżej wier. 28 kiedy mówi: Niechajże człowiek doświadczy siebie samego, a tak niech je z chleba tego i z kielicha pije: nie zgołać rozkazuje, aby wierni pożywali z tego chleba albo z kielicha pili: ale obyczaj opisuje, którego używać mają, jeźli chcą jeść albo pić pożytecznie. (Łuk. 22, 19, 22).

27. Będzie winien ciała. To jest według Theodoreta: Ja k o go Judasz wydał, i żydowie go zelżyli, tak go lżą i sromocą ci, którzy się najświętszego ciała jego albo nieczystymi rękoma dotykają, albo je w plugawe usta przyjmują. Zkąd to mamy przeciw Kalwinistom, że i źli, jako i Judasz, ciało Pańskie prawdziwie przyjmują.

28. Niechajże doświadczy. Niech się porachuje z swem sumieniem: jeśli dobrze wierzy, i jeśli w czem Boga nie obraził. Bo nie dosyć jest rozumieć dobrze o tym Sakramencie, ale trzeba mieć i duszę i ciało przez pokutę od grzechu oczyścione. Przetoż jako Augustyn ś. napomina: Kiedy mamy przyjąć ciało Pańskie pierwiej się mamy do spowiedzi i pokuty uciec. ( Theod. in hunc locum. De salut. doc. c. 33).

34. A inne rzeczy gdy przyjdę postanowię. Przetoż te ceremonie Mszy św mają początek od Apostołów. Tak o tem pisze Clemens Papa epist. 2 decre. i lib. 7 const. Apostolic, cap. 32. Dionis. Areop. lib. de Eccl. H ierar. Innocentius I. epist 1  pisze, iż te ceremonie w łacińskim kościele zaczęły się od Piotra ś., czego świadkiem jest Msza Piotra ś. i Jakóba ś. A tak co potem inszy Papieże o tych ceremoniach Mszy ś. stanowili: nie były to rzeczy nowe ale kiedy co od Apostołów postanowionego opuszczano, to Papieże odnawiali, i znowu chować rozkazali. Czytaj też o tem wykład Deuter. 34.

 


BIBLIA ŁACIŃSKO -POLSKA CZYLI PISMO ŚWIĘTE STAREGO I NOWEGO TESTAMENTU PODŁUG TEKSTU ŁACIŃSKIEGO WULGATY I PRZEKŁADU POLSKIEGO X. JAKÓBA WUJKA T. J. Z KOMENTARZEM MENOCHIUSZA T. J. Tom IV, Wilno. 1907r.

[Oprac. A.S]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s