To, co byś sądził o takim zdrajcy, to zastosuj do siebie samego

Czyś to kiedy rozważył: że jedyna jedna jest rzecz, która ci może przeszkodzić do nieba, dla któregoś stworzony, a tą Jedną rzeczą jest grzech?i że zatem niczego nie powinieneś się tak obawiać jak grzechu?

Gdybyś o tej prawdzie był istotnie przekonany, tak jakby się należało, – czyż podobna, abyś z własną i to niezmierną i niepowetowaną szkodą mógł przenosić chwilową rozkosz, którą sobie z grzechu obiecujesz, i nad wieczne szczęście, dla którego Bóg cię  stworzył?

A przecież to czynisz, ilekroć zezwalasz na grzech, i zrzekasz się prawa swego do królestwa niebieskiego, które Chrystus Pan dla ciebie nabył ceną Krwi swojej.

Cobyś też rzekł o człowieku, któryby od monarchy jakiego potężnego z ostatniej wyrwany był nędzy, i następcą tronu i dziedzicem królestwa, całego, mianowany, gdyby nietylko dla marnej jakiejś igraszki zrzekł się tego królestwa, ale nadto używałby darów i dobrodziejstw odebranych na zniewagę dobroczyńcy swego, i posunąłby niewdzięczność swoją aż do przechylenia się na stronę jego wrogów aż do oddania się im za niewolnika?
To, cobyś sądził o takim zdrajcy, to zastosuj do siebie samego.; bo ty równie niegodziwie sobie postępujesz względem Boga, ilekroć odważasz się na grzech śmiertelny. – Rozważ to dobrze!

Jeśli jeszcze, nie dość ci jasna cała ohyda grzechu,  – jeśli  trudno ci uwierzyć, żeby grzech, krótką trwający chwilkę mógł cię pozbawić nieba na wieki – przypomnij sobie niekóre z licznych przykładów nieubłaganej sprawiedliwości Bożej, które ci wiara święta podaje.

Pan Bóg stworzywszy Aniołów i ozdobiwszy ich wszelkiemi doskonałościami i darami łaski i natury objawił im Tajemnicę Wcielenia Syna Bożego, i rozkazał im, aby cześć i pokłon oddali Bogu-Człowiekowi. Niektórzy z nich z Lucyperem na czele, w szalonej o sobie i godności swojej zarozumiałości, wzbraniali się usłuchać rozkazania Stworzyciela swojego. Za karę za to nieposłuszeństwo strącił ich Bóg natychmiast do piekła, nie dając im ani jednej chwili czasu na upamiętanie i pokutę, bez najmniejszego względu na ich doskonałości przyrodzone, na zacność ich stanu, na wysoką ich mądrość i na inne dary, któremi ich był ozdobił.

Adam, pierwszy rodzic nasz, równie doświadczył surowej sprawiedliwości Boskiej. Bóg przy stworzeniu obdarzył go sprawiedliwością pierworodną, tj. obfitą łaską nadprzyrodzoną, doskonałem nad namiętnościami panowaniem, nadto dał mu przywilej nieśmiertelności, i wszystkie te dary tak zacne i wielkie miał posiadać Adam nietylko dla siebie, ale i dla wszystkiego potomstwa swego, jeżeliby był pozostał wiernym w zachowaniu przykazania Bożego. Osadził go Bóg w raju ziemskim i pozwolił mu używać z wszystkich owoców rozkosznego onego ogrodu; jedno tylko wyjął drzewo w pośrodku raju, z którego zakazał mu kosztować, grożąc, że jeżeliby wykroczył przeciwko temu przykazaniu, on i wszyscy potomkowie jego utracą wszystkie one przywileje, i będą skazani na nędze i utrapienia wszelkiego rodzaju.

Adam, uwiedziony chęcią podobania się Ewie, odważył się na owoc zakazany; ale za to Bóg wygania go z raju, pozbawia go wszystkich łask, któremi go był ubogacił, skazuje go na pokutę dziewięćset lat trwającą, i postanawia: że odtąd ma w pocie czoła pożywać chleba swojego: a zamiast pokoju, którego zażywał, póki namiętności w doskonałej uległości słuchały rozumu, teraz się one zbuntowały i rozchukały, i ustawiczna w sercu jego ma wrzeć walka. A nadto kara ta za ono jedyne i chwilowe tylko nieposłuszeństwo nie ogranicza się na jednej tylko osobie Adama, ale cały rodzaj ludzki, ród wiodący z niego, staje się dziedzicem tego grzechu i wszystkich jego nieszczęśliwych skutków.

Teraz zastanów się i rozważ: że Bóg jest święty, więc nie idzie za ślepym popędem namiętności; jest sprawiedliwy, więc w karaniu nie przebiera słusznej miary; jest miłosierny, a więc skłonny do odpuszczania i pobłażania, – a jednak mimo to wszystko, onych Aniołów za jeden jedyny grzech i to myślą tylko popełniony, strącił z nieba do piekła, z uroczych aniołów uczynił ich potwornymi djabłami – i to na wieki.

Bóg niepojęcie kocha człowieka, i dał mu tyle dowodów tej swojej miłości, ile dobrodziejstw zlał na niego; a jednak za nieposłuszeństwo w rzeczy na pozór małej, Adam i wszyscy jego potomkowie są tak strasznie ukarani.
Czegoż tedy powinieneś się obawiać ty, któryś tak częste i ciężkie popełniał grzechy, a nadto tyle już razy daremnie otrzymywałeś ich odpuszczenie? Rozważ to dobrze!

Dobrze to rozważała królowa Blanka, matka św. Ludwika i doskonale pojmowała całą wielkość grzechu, kiedy chcąc go obrzydzić synowi swemu, często mu to powtarzała, że wolałaby go widzieć pierwej na marach, niżby
miał Boga obrazić, choćby jednym tylko grzechem śmiertelnym. I ztąd nienawiść do grzechu tak się przyjęła w sercu wielkiego tego monarchy, że i on w testamencie synowi swemu starszemu Filipowi, to najusilniej zaleca,
żeby się strzegł grzechu. „Synu mój, pisze ten święty król, strzeż się obrażać Boga, choćbyś „dla tego największe w świecie musiał cierpieć męki (1).

Podobnież święty nasz królewicz Kazimierz, kiedy mu w ostatniej chorobie lekarz bezbożny dla poratowania zdrowia zalecał środek, który wyraźnie był grzech.em śmiertelny odważnie zawołał: „Raczej umrę niż się zmaże”.

Czy uważałeś i ty grzech za największe złe, jakieby cię spotkać mogło w tem życiu? czy jesteś gotów raczej wszystko utracić, wszystko wycierpieć, niżeli zezwolić na grzech?

Jeżeli tak – jakimże się dzieje sposobem że u ciebie żądza krótkiej nieraz rozkoszy, tylekroć przemaga te uwagi i refleksje?

Rozważ to dobrze!


Ks. Henryk Jackowski – Rozważ to dobrze, czyli myśli zbawienne dla dobrych i złych, Czcionkami drukarni Wł. L. Anczyca i Spółki, 1891, str. 21-26.

[Oprac. A.S]


(l) Żywot św. Ludwika, przez Godeskarda.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s