Wiersze

To twój przyjaciel?

To twój przyjaciel? Twierdzisz tak każdego dnia Dźwiga krzyż, a ty grzechem dodajesz mu ran!

Teraz jest czas próby

Teraz ohyda trwa

a ty dalej gnasz

bez namysłu wprost do ognia

wciąż pędzisz za ułudą szczęśliwego dnia

tu i teraz liczy się tylko własne ja

Nie klękasz Nie szanujesz

wyciągasz rękę i tylko daj daj

 Jezus idzie na Golgotę ciągłe sam

To twój przyjaciel?

Twierdzisz tak każdego dnia

Dźwiga krzyż, a ty grzechem

dodajesz mu ran!

To twój przyjaciel ?

Zapytaj siebie jeszcze raz

On korona cierniowa a ty co ?

Boisz się śmiechu protestanckich mas?

Plotkujesz z Matka Jego, razem płaczecie też?

Nikt nie widział Niepokalanej łez!

Pomyśl z kim rozmawiasz!

Czy to czasem nie jest złego sen?!

Zajrzyj głęboko w siebie

Ile zostało ci wiary w Boga?

Czy katolikiem jesteś jeszcze?

Czy może wzorem argentyńskiego rezydenta

spadasz na dno?

Tylko jest jeden problem

W piekle nie ma dna jest niekończące się zło!

 


Arkadiusz Niewolski

 

Warto też przeczytać:

Królowa, nie koleżanka!

Niestety dzisiaj obserwujemy kolejną deformacje jak praktycznie na każdym polu wiary katolickiej. Mówi się Ukochanej Królowej jak o koleżance z ławki szkolnej , wszyscy z Nią rozmawiają i Ona wszystko wybacza…czytaj dalej

 

0 komentarzy dotyczących “To twój przyjaciel?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: