Wszystkie dobra tego świata nie mają tyle wartości co szczera modlitwa

Oni nie pomagają tylko modlitwę ofiarują – to częsty zarzut do katolików.
Powiem tak:
Wszystkie dobra tego świata nie mają tyle wartości co szczera modlitwa !
 
Jak wielu z nas o tym zapomina ?
Czy modląc się , zwłaszcza za kogoś, naprawdę wierzymy w moc tej modlitwy?
Za siebie to już inaczej , więcej serca , więcej wiary.
Czytamy świadectwa ludzi i co ? Przypadek co nie , niech każdy przeanalizuje to w swojej duszy .
Jak jest tak naprawdę z naszą modlitwą ?
Czy chciałbyś/chciałabyś żeby ktoś za ciebie się tak modlił jak ty za innych?

Jeżeli położono by przed tobą dwa dary pieniądze i modlitwę za ciebie np. tyle razy ile po drugiej stronie jest pieniędzy.
Co byś wybrał/wybrała?
Dla jakiej kwoty zrezygnujesz z modlitwy?
Za ile cię może kupić szatan?
No za ile ?
10 , 30 .1000 a może 10000 zł
Później z podkulonym ogonem stwierdzamy ,że zarzucający mają rację , co to jest sama modlitwa do tego trzeba czyny dołożyć.
Jakie czyny i działania ?

Jeżeli z taką samą wiarą wykonane jak często jest w przypadku modlitwy to są one bezwartościowe tak samo jak tylko wyklepane pacierze.

Arkadiusz
 
 
 

4 myśli na “Wszystkie dobra tego świata nie mają tyle wartości co szczera modlitwa”

  1. „Aby dobrze się modlić, nie wystarczy wyrazić nasze prośby najlepszym ze wszystkich sposobów modlitwy, jakim jest Różaniec: konieczna jest też wielka uwaga, ponieważ Bóg bardziej niż głosu ust, słucha głosu serca.\” – św. Ludwik Grigion de MontfortJak dziecko woła ojca na ratunek bratu który skaleczył kolano tak samo szczera modlitwa z intencją pomocy jest wezwaniem i prośbą o pochylenie się Pana Boga nad bliźnim… Dla mnie też szczególnie ważne jest zwracanie się do Matki Bożej. Sam Chrystus nas Jej powierzył pod opiekę :)… Zawsze w pierwszej kolejności zawierzam i oddaję pod opiekę Niepokalanej. Ona wie jak pomóc, tylko trzeba ją prosić 🙂 To na pierwszym miejscu. Zawierzenie. Potem Różaniec. Również dlatego Różaniec ze wymaga czasu, skupienia i wysiłku, tak jak każdy wartościowy czyn wobec drugiego człowieka. Dużo można by mówić o różańcu… 🙂

  2. Ja ciągle powtarzam musisz zacząć pisać :)Zgadzam się z Tobą w 100 %. Tylko muszę zaprzeczyć sam sobie. Różaniec mi pomaga nawet klepany. Jeżeli mam tragiczny dzień nie mogę się , skupić, nic mi nie wychodzi to odmawiam różaniec klepiąc automatycznie i powoli , powoli nieraz dopiero przy 3 Tajemnicy wszystko się uspakaja , mogę się skupić i normalnie modlić. Sprawdzałem tylko różaniec tak działa , ponieważ Ukochana Królowa zawsze pomaga Zawsze !

  3. przecież piszę ;)Masz rację:) Różaniec to modlitwa szczególna też zauważyłam ze nawet przy trudnościach w odmawianiu trzeba wytrwałym być. Zawsze pomaga 🙂 Jak balsam na duszę:)

Skomentuj