-

„Twierdza wewnętrzna” – św. Teresa od Jezusa (mieszkanie III, cz.1)
Ponieważ jednak na to, aby Pan całkowicie wziął duszę w posiadanie, potrzeba czegoś więcej, nie starczą tu same pragnienia, jak nie starczyły młodzieńcowi w Ewangelii, którego Pan wezwał do doskonałości. Bo jeśli my, jak on młodzieniec w Ewangelii, odwracamy się do Niego plecami i odchodzimy smutni, gdy nam ukazuje drogę doskonałości, cóż chcecie, by Pan uczynił, kiedy… więcej
-

Niewolnicy Maryi – św. Ludwik Grignion de Montfort
Bóg położył nie tylko jedną nieprzyjaźń, ale wiele, nie tylko pomiędzy Maryją i szatanem, ale pomiędzy potomstwem Najświętszej Dziewicy a potomstwem szatana. To znaczy, iż Bóg położył nieprzyjaźń i wewnętrzną odrazę między prawdziwymi dziećmi i sługami Najświętszej Panny a dziećmi i niewolnikami szatana. Nie miłują się oni wzajemnie i nie ma między nimi żadnej łączności… więcej
-

O różańcu – Abp. Fulton J. Sheen
Różaniec jest najlepszą terapią dla strapionych, nieszczęśliwych, przerażonych i przygnębionych dusz właśnie dlatego, że wymaga jednoczesnego zaangażowania trzech zdolności: fizycznej, wokalnej i duchowej, dokładnie w tej kolejności. Różaniec jest księgą niewidomych, w której dusze widzą i w której rozgrywa się największy dramat miłości, jaki widział świat; jest księgą prostaczków, która wprowadza ich w tajemnicę i… więcej
-

Maj – miesiąc Maryi
Nasza cześć i uwielbienie Marji muszą sięgnąć głębiej w nasza istotę, bo my pamiętamy skargę Pańską, skierowaną do ludu wybranego: Ten lud czci mię wargami, ale serce jego daleko jest ode mnie. Czegóż więcej zatem potrzeba? Potrzeba, aby to nabożeństwo nasze do Niepokalanej nie ograniczało się jedynie do tej półgodziny rano czy wieczorem, jakie poświęcamy na… więcej
-

Strach przed krzyżem – Abp. Fulton J. Sheen
Wielu wiernych stoi dziś pod krzyżem i mówi: „Zejdź z niego, zejdź z niego, a uwierzymy”. Do Kościoła wdziera się nowa choroba: staurofobia. Stauros w języku greckim oznacza „krzyż”, a phobia oznacza „strach”. Stąd staurofobia to strach przed Krzyżem. Przedkładanie wszystkiego ponad dyscyplinę. więcej
-

Być rycerzem Maryi
Dlatego najważniejsza rzeczą w walce z bezbożnością jest trwanie w łasce uświęcającej. Trzeba Chrystusa piastować w sobie, słoneczną nosić szatę. Jedno jedyne daje nam niezmienione siły i zwycięstwo: Chrystus w nas. Świat boi się jedynie ludzi, którzy trwają w łasce uświęcającej. Rycerz Maryi – zdobywca świata z księżycem u stóp! Księżyc ten nie jest jego… więcej
-

„Twierdza wewnętrzna” – św. Teresa od Jezusa, (mieszkanie II)
Chodzi mianowicie o to, aby przystępujący do tej sprawy świętej nie myśleli o pociechach. Trzeba więc być przygotowanym na to, że nigdy tu nie zabraknie smutków i pokus. Nie w tych bowiem pierwszych mieszkaniach jest miejsce, kędy się zbiera mannę z nieba więcej
-

Co jest celem życia? – św.bp. Józef Sebastian Pelczar
Co jest celem życia ? Życie człowieka objawia się w poczwórnej postaci: jako życie zmysłowe, duchowe, towarzyskie i religijne. Człowiek bowiem jest najprzód z natury swojej istotą złożoną i dwa światy w sobie łączącą, stąd życie jego przyrodzone podwójną ma postać: zmysłową zarazem i duchową. Po wtóre, jest on członkiem społeczeństwa, czyli wielkiej rodziny ludzkiej,… więcej
-

Czym jest fałszywe Miłosierdzie?
Rozważ to wszystko szczerze i nie daj się zwieść przez ludzi, którzy czynią Boga jak Heli, który jest cały miłosierdziem i pobłażliwością, ma ręce tylko do wynagradzania, a nigdy do kary. Sąd Boży jest dokładny, tak dokładny, że musimy zdać sprawę z każdego naszego bezczynnego słowa (Mt 12,36). „A jeżeli sprawiedliwy z trudem dojdzie do… więcej
-

Prawdziwie zmartwychwstał !
Ale przypuśćmy nawet, że Apostołowie chcieli oszukać i rzeczywiście udało im się wykraść ciało Chrystusa. – Teraz dopiero największe piętrzą się trudności. Dlaczego ni stąd ni zowąd, po tej kradzieży wstępuje w bojaźliwych Apostołów duch nadzwyczajnej odwagi i męstwa; – dlaczego w obronie zmyślonego zmartwychwstania, narażają się na rózgi i więzienie; a wreszcie co ich… więcej
-

Rzeźnicy! Mordercy!
Ach jakże źle odpowiadają oni na moją miłość! Tym, czym najbardziej mnie zadręczają, jest ich obojętność, którą łączą z pogardą i niedowiarstwem. Ileż to razy w różnych sytuacjach miałem już ich porazić błyskawicami mego gniewu… i byłbym to uczynił, gdyby mnie nie powstrzymywali aniołowie i dusze, które szczególnie umiłowałem… więcej
-

O nieszczęściach – św. Augustyn
W jaki sposób te same nieszczęścia mogą skłonić ludzi nie godziwych, by przeklinali Boga i natchnąć dobrych do od dania Mu chwały? Ktoś może zapytać, dlaczego Boże współczucie ogarnia także ludzi złych i niewdzięcznych? więcej
-

Człowiek straciwszy wszystko, wszystko zyskuje – św. Katarzyna ze Sieny
Tę prawdę poznaje dusza, która wyzuła się z siebie i przeto znajduje powód radości we wszystkim, co widzi lub czego doznaje w sobie i w innych. Nie boi się utracić rzeczy małych, bo przez światło wiary upewniona jest co do rzeczy wielkich, o których więcej
-

Fałszywe miłosierdzie – Abp. Fulton Sheen
Miłosierdzie jest dla tych, którzy go nie nadużywają, a nie nadużyje go nikt, kto zaczął naprawiać wyrządzone zło, czego wymaga sprawiedliwość.(…) Miłosierdzie jest udoskonaleniem sprawiedliwości. Miłosierdzie nie poprzedza sprawiedliwości; najpierw musi być sprawiedliwość, a potem miłosierdzie. Odarcie miłosierdzia ze sprawiedliwości jest sentymentalizmem, podobnie jak odarcie sprawiedliwości z miłosierdzia jest surowością więcej
-

„Twierdza wewnętrzna” – św. Teresa od Jezusa, (Mieszkanie I, cz.2)
wszelkie dobre uczynki, jakie by spełniła, dopóki trwa w grzechu śmiertelnym żadnej nie mają zasługi na żywot wieczny, bo nie wypływają z tego źródła, którym jest Bóg i w którym jedynie cnota nasza jest cnotą, a odłączona od Niego, nie może być przyjemna w oczach Jego; nadto jeszcze, kto popełnia grzech śmiertelny, ten nie chce… więcej
