Widzę cienie.
Czarna mgła zasłania prawdę.
Powinienem odejść.
Nikt nie widzi.
Nikt nie słyszy.
Świat już umarł.
Teraz pora na mnie.
Nie mam już siły,
by walczyć.
Czarny miecz kłamstwa
zatruwa ludzi.
Krwawy miecz aborcji
zabija dzieci.
Co jeszcze zostało?
Cień Złego,
przed którym klękają głupcy.
…
Bestia na Piotrowym tronie —
jej też się nie pokłonię.
Życie odchodzi,
chociaż zawsze było go tak mało.
Może ktoś postawi krzyż.
Może ktoś zapłacze.
Nigdy się tego nie dowiem.
Nie sądzę…
Wiem, że ja nie doczekam.
Tak było powiedziane…
Czas nawrócenia jest bliski,
więc muszę odejść.
Może jeszcze ujrzę
jasny promyk nadziei.
Umieranie może trwać wieki.
Umieram każdego dnia.
Narodzić się na nowo —
to droga każdego z nas.
Arkadiusz Niewolski


Dodaj komentarz