Co katolik wiedzieć powinien (7) – Znaki moralnej pewności zbawienia

Znaki moralnej pewności zbawienia.

Następujące są: pokora prawdziwa, głę­boka, nabożeństwo do Najśw. Maryi Panny, nabożeństwo do Przenajśw. Sakramentu, nabożeństwo do Bo­skiego Serca Pana Jezusa, Komunia godna; słuchanie słowa Bożego z wykonywaniem go (żywa wiara), życie umartwione, lub męczeństwo; pogarda świata z zaparciem się sie­bie lub wstąpienie do zakonu; chęć i praca stawania się coraz lepszym, dobre uczynki dla podobania się Bogu samemu; żal doskonały, rozmyśla­nie co dzień z kwadrans i nabożeństwo do Męki Pańskiej, oraz Siedmiu Boleści Najśw. Maryi Panny; modlitwa gorliwa ze zgadzaniem się w cierpieniach z wolą Bożą.

Wszystko na cześć Trójcy Przenajświętszej, t.j. Boga Oj­ca, który jest niezrodzony, czyli od nikogo nie pochodzi; Boga-Syna, który jest z Boga-Ojca zrodzony przed wieki i w czasie z Niepokalanej Dziewicy Maryi; Boga-Ducha świętego, który od Boga-Ojca i Boga-Syna przed wieki pochodzi. Ale chociaż są trzy Osoby Boskie różne, to jednak mają tylko jedną naturę Boską i są sobie równe we wszystkich doskonałościach i są tylko — jednym Bo­giem! Jest to fundamentalny dogmat świętej wiary Rzymsko-katolickiej i skarb najgłówniejszy, acz taje­mnica rozumem ludzkim ani anielskim nigdy niepojęta; wszelkie nauczanie dowolne przeciw Kościołowi Rzymsko­ katolickiemu jest fałszywem i heretyckiem, prowadzi du­sze na potępienie!

Dusza nieśmiertelna człowieka jest dla nas wśród ziemskich bogactw skarbem -największym od Boga danym nie na próżno. Żaden rozum pojąć nie zdoła siły miłości, z jaką Bóg miłuje duszę sprawiedliwą i świątobliwą, czyli w Jego łasce będącą: staje się ona obrazem Stwórcy samego, niejako ubóstwioną, wedle Pisma św.: “Wyście Bogowie”, (Izai. P. 41, w. 23).

Gdyby dano było człowiekowi ujrzeć całą jej piękność, to umarłby od nadmiaru szczęścia i radości! A tak czło­wiek powinien więcej żyć dla Boga i nieba, niż dla świata i ziemi; jest on co do duszy bratem aniołów i powinien prowadzić życie więcej duchowe, niż ziemskie w materjaliźmie grubym.

To życie duchowne zależy jedynie (Scupoli “Walka duchowna”— ta książeczka była mistrzynią Doktora Kościoła świętego Franciszka Salezego):

I. Na znaniu dobroci i wielkości Boga, a na­szej nicości i skłonności do wszelkiego złego — ten jest zakon miłości, wyryty ręką samego Pana Boga, w sercu wiernych sług Jego.

II. Na miłowaniu Boga, a nienawidze­niu siebie (grzechów) to jest zaparcie się nas sa­mych, którego Bóg od nas wymaga.

III. Na poddaniu się nie tylko Bogu, lecz też dla miłości Jego wszelkie­mu stworzeniu — to jest jarzmo Jego słodkie i brzemię lekkie.

IV. Na wyrzeczeniu się wszelkich zechceń na­szych, a zupełnem oddaniu się Bogu, by Mu się podo­bać — to jest posłuszeństwo, do którego Zbawca i Nau­czyciel wzywa przykładem swoim.

V. Na pragnieniu i czynieniu tego wszystkiego dla chwały Bożej jedynie; dla podobania się Jemu samemu i że Bóg tak chce, i że godzien naszej miłości i służby — zmierzającej do tego szczytu doskonałości, która polega na tem, byś walczył ciągle ze sobą.

A że ta walka nad wszystko trudniejsza, by zdeptać i zniszczyć wszelkie złe skłonności — przeto odniesione w tem zwycięstwo jest dla Trójcy Przenajświętszej najmilsze, a tobie niebo najpewniejsze zgotuje.

Co katolik wiedzieć powinien (5) – Skarby nabożeństwa do Boskiego Serca Pana Jezusa i Najśw. Maryi Panny


Ks. Jan Domaszewicz – NIEZWYKŁE SKARBY (Krótkie uwagi) : Wedle nauki Świętych i Kościoła. 

Skomentuj