W imię spokoju

w samotności liczę dni

cichutko jak ta mysz

przemykam przez szary świat

w strachu żyję wiele lat

w imię spokoju zabijam czas

prawdę odganiam niczym zło

kajdany ciążą to już nie sen

w imię spokoju zabijam się

 

twoi przodkowie wolni chcieli być

przelali za to wiele krwi

zrzucali kajdany

zabijał ich katowski miecz

umierali walcząc o wolność twoją też

krzyk nocy budzi cię

bierzesz tabletkę na dobry sen

w imię spokoju ….

po twoje dziecko idą już

odziani w tęcze zabójcy dusz

odwracasz głowę pusty wzrok

w imię spokoju kolejny film

oni wolni chcieli być

ty niewolnikiem stałeś się

nie już nie płyną łzy

nie ścigają cię wściekłe psy

w samotności kopiesz grób

dla siebie i dla innych też

….

w imię spokoju własnych żądz

w imię spokoju

ty umarłeś

w tobie nie płynie krew

 


Arkadiusz Niewolski

Wiersze

Tagi:

Skomentuj