Fatima — nowe dzieło Maryi

Fatima — nowe dzieło Maryi — nowy czyn Kościoła

Udział Maryi w dziele Odkupienia jest wiadomy każdemu katolikowi. Pod krzyżem, obok grzesznika, przy ołtarzu ofiarnym — staje zawsze Maryja. Staje wszędzie fam, gdzie trzeba ratować dusze odkupione przez jej Syna. Tu trzeba byłoby przypomnieć całą Mariologię, przedstawić dzieje Maryi na tle dziejów Kościoła i świata. Są już odpowiednie dzieła wielkich teologów i Świętych, są liczne książki, które uczą kochać Maryję.
To jakby wici mariańskie, płomienie z tego słońca, które Maryja ukazała dzieciom w Fatimie. Głos Maryi z Fatima woła znowu, ogniem wypala znak: Pokuty, pokuty!!!

To słowo zapewne nam znane? Już w Lourdes słyszeliśmy wołanie Maryi: Pokuty, Pokuty!!
W sposób bardziej natarczywy, wyraźniej i obrazowo powtarza Maryja to wezwanie za naszych czasów w Fatimie. Toteż słusznie ktoś zaznaczył, że to nic nowego, że już Jan Chrzciciel wzywał do pokuty i to zanim Jezus sam zaczął nauczać o pokucie i czynić pokutę i dźwigać krzyż…

Widocznie katolicy zapomnieli o tej sprawie, może ją źle zrozumieli, nie doceniali jej, skoro niebo w naszych czasach w sposób nadzwyczajny upomniało się o pokutę. Warto, trzeba to przemyśleć:
jakie miejsce zajmowała pokuta w życiu tzw. współczesnego katolika? Skoro Maryja sama uważała za potrzebne upomnieć się o ten dział nauki Jezusa… pomyśl…

W Lourdes Maryja ukazywała się raczej uśmiechnięta. W Fatimie, w czasie poprzedniej wojny światowej, Maryja ukazuje się smutna i strapiona.
Maryja widziała wojnę, ofiary wojny, widziała piekło na ziemi i to drugie piekło, pożerające dusze nieszczęsnych grzeszników. Głęboko odczuwał to Papież i dlatego z milionami wiernych udaje się do Maryi, która w przeciągu krótkiego okresu czasu patrzy z nieba na nową, straszniejszą od poprzedniej wojnę światową.

Czytajcie powoli i uważnie modlitwę Papieża, ten akt ofiarowania świata wojennego Maryi. Tam odmalował Papież także świat współczesny. W przemówieniach swoich wygłoszonych podczas wojny i w encyklikach Ojciec święty często porównuje chwilę obecną do tej, która była wtedy, gdy Maryja rodziła Chrystusa w Betlejem. Tak daleko świat znalazł się po 20 wiekach chrześcijaństwa!…

Innym razem Papież mówi, że czas nasz podobny jest do tej chwili, która nastąpiła po ukrzyżowaniu Jezusa. Ciemności, groza, ruina ogarnęła ziemię, która zaparła się swego Odkupiciela! Świat obecny sprawił, że tyle matek stanęło nad grobami swoich synów, zabitych na frontach, zakatowanych w więzieniach, na zesłaniu, w obozach, spalonych w komorach krematoriów, żywcem pochowanych w masowych grobach przez wrogów chrześcijaństwa i narodu naszego. Maryja w gronie miliona matek bolesnych staje pod krzyżem swego Syna…

Ból jej tak wielki, niebezpieczeństwo dalszej ruiny świata tak groźne, że Maryja obiera drogę ratunku możliwie prostą, dostępną dla wszystkich. Zanim świat naprawdę skończy z wojnami i bombami atomowymi, zanim niezliczone konferencje, zjazdy, narady wielkich i małych narodów, ważnych i mniej ważnych ministrów ułożą warunki pokoju i wynajdą sposoby zachowania pokoju inne, niż bomby atomowe, zanim powstaną nowe systemy naukowe i zyskają sobie odpowiednią ilość zwolenników, którzy je zrozumieją i zaczną w czyn wprowadzać, zanim, jednym słowem, ludzie zdołają swoimi czysto ludzkimi sposobami wprowadzić jakiś lad na świecie, — Maryja swoim macierzyńskim Sercem odczula, co jest najpotrzebniejsze dla wszystkich: trzeba modlić się, nawrócić się, pokutować, pełnić wolę Bożą, żyć z Jezusem.

Dziwną Maryja obrała drogę. Posłannictwo niosące ratunek światu powierza trojgu dzieciom, które nie umiały jeszcze pisać i czytać. Zaraz, przypomnijmy sobie: ileż to razy tak było w historii, że podobną drogą niebo zwracało się do ziemi, a zaczął to Jezus, powołując rybaków prostych…

Maryja postępuje pedagogicznie: na przykładzie jednego kraju wskazuje, że droga, którą poleca, naprawdę prowadzi do celu. A poleca środki proste, dostępne dla wszystkich: modlitwa różańcowa, dostępna nawet dla nie umiejących czytać (wspaniałe biblioteki naukowe ludzie współcześni potrafili pogodzić z okrucieństwem nieucywilizowanych barbarzyńców, co więcej: bomby zniszczyły także biblioteki, kościoły i uniwersytety), cierpienia, umartwienia, pokuta (nie tylko miniona wojna, ale obecne czasy powojenne ileż dostarczają sposobności do pokuty!), spowiedź, ratowanie siebie i innych od grzechu (nawet ludzie niereligijni zrozumieli, że bez wewnętrznej odmiany człowieka ani wojna, ani nauka nie odrodzą świata, dopóki będzie panował grzech)

Komunia święta w pierwsze soboty miesiąca, zażądana przez Maryję, to konkretny środek pozytywny ratowania Kościoła i świata Jezus ma działać w duszach, chrześcijanin ma stać się żywą cząstką Ciała Chrystusa, żyjącego w Kościele!

Staliśmy się ludźmi tak świeckimi, ziemskimi, tak ulegaliśmy propagandzie świata, że te środki, polecone przez Maryję wydają się nam aż za proste. Zdaje się nam, że jednak ważniejsze są wojska, bomby, samoloty, polityka, wybory, pieniądze. A niebo, a wiara, a Maryja przypominają Ewangelię!…

Maryja nie zawahała się dzieciom przedstawić wizji piekła, byle ludzi ratować od grzechu, od piekła. Ludzie przed wojną nie lubili mowy o piekle, nie radzono w szkole uczyć dzieci o piekle, lekceważono kazania o piekle, a szatan był lalką, karykaturą w wieczór św. Mikołaja, i niczym więcej. Dopiero gdy w czasie wojny otwarły się przed nami czeluście piekielne duszy ludzkiej, potworności szatanów w ludzkim ciele, okrucieństwa, stanowiące wstyd dla historii XX wieku, dopiero wtedy byliśmy gotowi uwierzyć, że szatan, ten prawdziwy, został rozwiązany i przez swoje sługi niszczy dzieło religii i cywilizacji, niszczy dzieło Chrystusa. Maryja, Matka Jezusa, dalej depce głowę węża, walczy z antychrystem, prowadzi za sobą dusze modlące się, pokutujące, przyjmujące Jezusa w Komunii świętej często…

 

Modlitwy podane przez Anioła i modlitwy, podane przez Maryję, ujmują krótko i jasno cały program objawień w Fatimie. Nabożeństwo do Serca Maryi to nie jeszcze jedna praktyka dewocyjna, jeszcze kilka nowych modlitewek do włożenia do książeczki wypchanej obrazkami i kartkami już dawniejszymi. Opatrzność Boża czuwała nad sprawą Fatima i nie pozwoliła jej stać się uproszczoną dewocją. Kościół nadał właściwy kierunek tej akcji, Papież wskazał jej właściwe miejsce wśród wielu innych koniecznych zadań Kościoła wobec naszych czasów. Papież sam wskazał, jak należy pojąć i wykonać kult Serca Maryi, jak nawrócenie, modlitwa, Komunia święta, uczynki pokutne jednostki stają się własnością całego Ciała mistycznego Chrystusa, całego Kościoła.

O losach świata i Kościoła zadecydują inne siły, niż te, którymi dysponują chwilowi władcy tego świata. Jezus uruchomił te siły i dał je swemu Ciału mistycznemu, Kościołowi. Maryja w Fatima wezwała nas na nowo do użycia tych sił. Połóżmy je na szale dziejów świata, na szale, na których ważą się losy dalsze naszego państwa.

Znane są różne dzieła naukowe, które wykazały łączność losów naszego narodu z czcią dla Maryi, z religią i Kościołem katolickim. Dla naszych celów w tej książeczce wystarczy wskazać na to, co mówił i pisał niegdyś Ks. P. Skarga w wykładzie o pieśni Bogarodzica. Teolog i święty widzi w tej pieśni głęboki związek pomiędzy życiem narodu a religią i czcią Maryi. Na związki losów narodów z religią w czasie minionej wojny raz po raz z wielkim naciskiem zwracał uwagę Papież Pius XII.

Zakończmy nasze rozmyślanie o sprawie Fatima kilku myślami Piotra Skargi z jego wykładu o pieśni ku czci Maryi, Bogarodzicy:

„Mądre tedy to jest, w tej pieśni wszystkiej wiary krótkie wyznanie, utwierdzenie nadziei, nauka pokuty, nabożna i roztropna modlitwa, szczere a proste do Boga serce. Z tym sercem szli przodkowie nasi, to śpiewając a wyznawając, na ostre pogańskie żelaza i włócznie, tak ochotnie, jak Święci Boży na męczeństwo,… hufce nieprzyjacielskie daleko liczbą i mocą większe starli i siłę ich rozsypali, państwo rozszerzyli, sławę królestwa tego wynieśli… potomkom przykład zostawili..”

Cześć dla Maryi Niepokalanej, cześć Jej Serca to jakby krótkie wyznanie wiary, utwierdzenie nadziei, nauka pokuty, roztropna modlitwa, oddanie serca i woli Bogu. W czasie wojny i w czasie pokoju będzie to nasza droga do współżycia z Jezusem, nasza droga do wzmocnienia państwa polskiego, które słusznie nazwane jest Królestwem Maryi..


„Objawienia Matki Bożej w Fatima i chwila obecna”, Katowice 1946, Wydawnictwo Księgarni św. Jacka.

Fatima – odrzucone Przesłanie
Przedstawiamy serię tekstów opublikowanych na stronie niewolnikMaryi.com zawierających treść przesłania Matki Bożej, wraz z naszymi refleksjami. Bez skrzywień i interpretacji modernistycznych. Zachęcamy …
Droga zatracenia – Zniszczenie trzeciej Świątyni
Papież Pius XII  tak jak było przepowiedziane, mozolnie szedł na Górę Krzyża wokół niego ginęli kapłani, zakonnicy i zakonnice i miliony wiernych …
Zabić Fatimę ! – Co stało się z siostrą Łucją ?
Jest naukowo pewne, iż kobieta, która publicznie pojawiła  się jako s. Łucja z Fatimy od 1967 r., NIE jest widzącą Łucją dos …
FATIMA DROGOWSKAZEM
ajświętsza Panna żąda następnie cierpienia i ofiary. Cierpienie i ofiara to wielkie i tajemni­cze prawo zbawienia. Chrystus przez krzyż zmył nieprawość świata. …
Zabić Fatimę – Medjugorie
Nadrzędnym celem wszystkich akceptowanych oficjalnie, lub nieoficjalnie objawień, a raczej zjaw wystepujacych po Soborze Watykańskim II jest zabicie przesłania fatimskiego . Moderniści …
Fatima w ciemnościach
13 maja 2017r. dokładnie w setną rocznice  objawień w Fatimie człowiek zwany papieżem Franciszkiem kanonizował dwoje dzieci Franciszka i Hiacyntę widzących z …
Siostra Łucja w Fatimie – niepublikowane nagranie z 1946 r.
Jest to niepublikowana dotąd dokumentacja z Archiwum Sanktuarium Fatimskiego. Nagranie ma niespełna 2 minuty ale jest cennym źródłem przedstawiającym postać Siostry Łucji.
FATIMA – Czy odpowiesz na wezwanie?
Odrzuciłeś jedno z przykazań? Odrzuciłeś Boga! Taka jest wiara katolicka. Odrzucenie Boga stanowi podstawę komunizmu. Jeśli ktoś ma wątpliwości o jakie błędy, …
Fatima – odrzucone przesłanie cz. 9 – Tajemnica Trójcy Św.
W jaśniejszym świetle można było zobaczyć w górnej części krzyża oblicze i górną część ciała człowieka, nad piersią gołąbka, również ze światła, …
Tagi:

Skomentuj