Aktualności Opinie

Chrystus jest zbędny wg nowego nagrania Franciszka

Franciszek stwierdza: „Ważne jest, aby religie stawały się coraz bardziej latarnią nadziei jako promotorzy i gwaranci braterstwa" Więc nie Chrystus jest Nadzieją ale braterstwo a środkami do celu religie.

W najnowszym filmie w ramach Pope’s Worldwide Prayer Network (PWPN), opublikowanym 5 stycznia na YouTube, papież Franciszek ogłosił intencję modlitewną na styczeń. Jest nią „braterstwo ludzkie”.

Chrystus jest zbędny, módl się do kogo chcesz. Ważniejsze że się modlisz. Tak można podsumować nagranie.

W nagraniu jest mowa o „braku nadziei” na świecie, ale odpowiedzią na to jest ludzkie braterstwo. Franciszek stwierdza:

„Ważne jest, aby religie stawały się coraz bardziej latarnią nadziei jako promotorzy i gwaranci braterstwa” Więc nie Chrystus jest Nadzieją, ale braterstwo, a środkami do celu religie.

„Kiedy modlimy się do Boga, idąc za Jezusem, spotykamy się jako bracia i siostry z tymi, którzy modlą się zgodnie z innymi kulturami, innymi tradycjami i innymi wierzeniami” – mówi Franciszek w filmie.

Należy się zapytać co to znaczy idąc za Jezusem. Katolicy idą za Jezusem, muzułmanie idą za Mahometem. Dla Mahometa Jezus nie był Bogiem. Dla muzułmanów. czy żydów też nie jest.  Trudno nawet wyczuć czy jest Nim dla Franciszka, skoro zwykle wymienia tylko słowo Bóg, lub Pan. Strach się domyślać co to znaczy, więc z dobrej woli należy uznać, że chodzi „tylko” o to, żeby nie „urazić” tych „braci i sióstr” którzy w Chrystusa nie wierzą, a tym samym odrzucają prawdziwego Boga. Stwierdzenie „modlimy się do Boga idąc za Jezusem”, można zrozumieć np jako „modlimy się idąc za prorokiem”. Z pewnością łatwe to do „przełknięcia” dla religijnego żyda. Franciszek podkreśla przecież, że jego „nauki” np encykliki są „dla wszystkich”. 

„Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie” mówi Pan Jezus, a Franciszek głosi nam de facto, że to nieprawda. Dobre jest wg niego, że jedni słuchają Mahometa, inni Jezusa, a Bóg wszystko tak samo przyjmuje. Który Bóg? Ten który nie jest Jezusem Chrystusem. W takiego „Boga” można wierzyć wg Franciszka, bo nie mówi że trzeba szukać jedynego prawdziwego. Żadnego nawracania, a wręcz nakłanianie do wspólnej modlitwy, bo wszystkie religię są przecież dobre. Tak należy teraz wierzyć.-  Stwórzmy więc uniwersalny twór religijny, z nie wiadomo jakim bogiem. Dla każdego innym. – Oto propozycja Franciszka dla ludzkości. Obojętność religijna i jedna światowa religia z pominięciem naszego Pana Jezusa Chrystusa. Czy katolik sobie zdaje sprawę że to bluźnierstwa? Czy cieszy się że do zbawienia, w modernistycznym kościele wystarczy być „dobrym człowiekiem”?

„Oni Jego zdetronizowali” mówił abp Marcel Lefebvre.  Zdetronizowali nie tylko Chrystusa jako Boga, ale całą Trójcę św. Bóg jest jeden w Trzech Osobach. Nawet niektórzy „katolicy” zdają się tego nie zauważać. Jak więc Bóg może przyjmować modlitwę, jeśli tak naprawdę Go odrzucasz, skupiając tylko na swoich wyobrażeniach o Nim? To pierwszy rzecz. Druga to fakt że bóstwem stał się teraz sam człowiek. Modernistyczny „humanizm” doprowadził do tego że utopijne nauki Franciszka o braterstwie omijają najważniejsze Boskie przykazanie.

Pan Jezus mówi: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe  i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.”

Nikt nie apeluje o miłość do Boga. Nikt nie mówi że trzeba Go kochać, ani jak Go kochać coraz bardziej. Jakby nie On miał nas zbawić, ale samo „bycie dobrym”. Módlmy się o „braterstwo” apeluje Franciszek. Miłość bliźniego nie zbawia, jak by chcieli niektórzy, a przy tym szkody wyrządzone takimi naukami są przerażające.

Wg Franciszka nadzieją świata jest masońskie braterstwo.  Robi to, za co chwalą go masoni, bo jest bliskie ideałom, które od samego początku stanowiły fundamenty masonerii „. 

Stwierdza: ” My wierzący musimy powrócić do naszych źródeł i skoncentrować się na tym, co istotne. To, co jest istotne dla naszej wiary, to adoracja Boga i miłość bliźniego ”, ale jakiego Boga adorujesz, co o Nim wiesz i co Bóg mówi o grzechu, już nie jest ważne. Bo: „Jesteśmy braćmi i siostrami, którzy się modlą. Braterstwo prowadzi nas do otwarcia się na Ojca wszystkich i do zobaczenia w drugim brata lub siostry, do dzielenia naszego życia lub do wspierania, kochania i poznawania się.” – mówi Franciszek. 

„Kościół ceni działanie Boga w innych religiach, nie zapominając, że dla nas, chrześcijan, źródłem ludzkiej godności i braterstwa jest Ewangelia Jezusa Chrystusa.” No tak, dla modernistów -humanistów ludzka godność jest  najważniejsza. Nie godność Boga. 

Co to znaczy „Kościół ceni działanie Boga w innych religiach”? Kościół założył Jezus Chrystus, i założył tylko JEDEN Kościół, nie po to żeby działać w innych religiach, tylko żeby zbawić tych, którzy w Niego uwierzą i przyjmą chrzest. „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy będzie potępiony” (Mk 16, 16).

Takie „cenienie” innych religii i ich bogów, zamiast pokazywanie prawdziwego Boga, to skazywanie innych na potępienie. I tam prowadzi Franciszek który tyle opowiada o miłości, czułości i braterstwie. Nie Kościół Katolicki ceni „działanie Boga w innych religiach” tylko modernistyczny „ściek wszystkich herezji”, który podszywa się pod katolicki. Nauka Kościoła Katolickiego o ekumenizmie zawarta jest w encyklice  Mortalium animos . Warto przeczytać jeśli ktoś ma wątpliwości.

„Czy chcesz kultywować dialog i dać sobie przestrzeń do lepszego poznania innych? Przyłącz się do tej inicjatywy i urzeczywistnij braterstwo. Pomóż rozpowszechniać przesłanie Franciszka, udostępniając ten film!” – Tak głosi podpis pod nagraniem, podczas gdy Kościół przestrzega przed takim „poznawaniem” od zawsze. Tak pisał Papież Leon II, święty : „Nikomu nie wolno tworzyć innej wiary, to znaczy pisać, komponować, rozważać lub uczyć innych; tych, którzy ośmielają się tworzyć inną wiarę, wspierać, nauczać lub przekazywać inne wyznanie tym, którzy chcą zwrócić się do poznania prawdy, czy to z hellenizmu czy judaizmu, czy też z jakiejkolwiek herezji, lub wprowadzić nowość mowy to znaczy wymyślanie terminów, aby obalić to, co zostało przez nas zdefiniowane, osoby takie, jeśli są biskupami lub duchownymi, są pozbawione biskupstwa lub duchownego, a jeśli są mnichami lub świeckimi, są ekskomunikowane.”(Trzeci Sobór w Konstantynopolu, 681 r) Tak samo w XX wieku pisał Pius XI

Nagranie jest niczym innym jak promocją, a raczej bezczelną propagandą bluźnierczego religijnego indyferentyzmu (obojętności religijnej) i masońskiego „braterstwa”. Chwyty marketingowcom dobrze znane. Urocza muzułmanka i pobożny żyd w modlitwie  na końcu spotykają się z katoliczką odmawiająca Różaniec i organizują razem jadłodajnie dla potrzebujących. Propaganda nie najwyższych lotów, a i tak działa. Taką wiedzę mają „katolicy” o  swojej religii i o Bogu.

W grafice towarzyszącej filmowi mówi się o obowiązku promowania przez „wierzących” (w nie wiadomo jakiego Boga) ludzkiego braterstwa. Wszystko pozbawione jakichkolwiek odniesień do religii oczywiście. Wierzącym mówi się, aby „współpracowali między sobą”, aby zaradzić na różne „plagi świata” : wojny, głód… biedę… kryzys środowiska. Wszystko jak na komunistycznym plakacie. „Niech się święci braterstwo!”

Pozostaje tylko się modlić, żeby wszyscy odmawiający Różaniec, jak kobieta w filmie, w końcu przejrzeli na oczy i zrozumieli, że są w kościele modernistów, a nie w Kościele Katolickim. Jeśli Różaniec odmawiają z otwartym na Chrystusa sercem, a nie tylko dla własnych celów, to Najświętsza Maryja Panna pomoże dostrzec prawdę. Jednak trzeba tej prawdy chcieć, a nie odrzucać. Mamy wolną wolę.

 

Wizerunek


Agnieszka Szaroleta

Żródło: popesprayer.va

Zdrowa nauka Kościoła przeciw kłamstwom modernistów: „Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tym. 4:3-4)

2 komentarze dotyczące “Chrystus jest zbędny wg nowego nagrania Franciszka

  1. Nikt nie widzi lub nie chce widzieć , że tylko my katolicy mamy się zmieniać tak żeby inne religie nas akceptowały . Muzułmanie , żydzi czy protestanci nie odchodzą od swojej wiary ani o krok. Dalej nienawidzą Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Matki. Chrześcijaństwo stało się najbardziej prześladowanym wyznaniem w dużej mierze dlatego że nikt już go nie broni . Watykan sprzymierzył się z szatanem i mówi o miłości . braterstwie zamiast stanąć w obronie prześladowanych. Braterstwo Franciszka wygląda tak że bierze pieniądze od komunistów chińskich za milczenie w sprawie prześladowań katolików w Chinach itd itd itd

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: