Czas nadziei

Niepokalane Serce ukochane

niepokalana jest każda cząstka Twoja

zawsze gotowa pomagać i wspierać

zawsze drogę nam wskazująca

.

Bolesne Serce ukochane

mieczami ludzkiej podłości przebijane

Krew Syna Twojego

wsiąkała w tą ziemie

po której chodzą judasze zdrajcy

bluźniący na Ciebie

.

obejmowałaś martwe ciało

całowałaś rany

o Matko serce Ci pękało

a oni plują na Jego dary

.

w objęcia Golgoty nas prowadzisz

Tyś jest Jutrzenką Poranną

światłem w ciemnościach

przewodnikiem na życia rozdrożach

.

w czasach upadłych pasterzy

w czasach kłamstwa i pogardy

któż jak nie Ty nas poprowadzi

do Syna Najmilszego

do Pana Sprawiedliwego

.

nie trzymasz już ręki Jego

Miłosierne Serce płacze

miara grzechów się przebrała

nadchodzi czas zapłaty

czas wiecznej kary

.

okryci płaszczem Twoim

czekamy

walcząc nieustanie o prawdę

o Twojego Syna przesłanie

.

Matko Boga Jedynego

jesteś z nami

tak jak z Nim gdy go do krzyża przybijali

.

Zatrzymaj się człowieku marny

Nie pędź ze światem na zatracenie

Tylko w ciszy usłyszysz duszy wołanie:

Wracaj do Boga , bo tylko proch z ciebie zostanie!

.

Nie bój się  ciemności

Apokalipsa to znak nadziei

po niej Światłość nastanie !


Arkadiusz Niewolski

1 komentarz do “Czas nadziei”

Skomentuj