Rozmowa z Bogiem

Mój Boże jestem prochem, bezładnym wichrem, który jest jak chaos.

Szatan mnie osacza z każdej strony, jeden zły ruch a on już jest. Tylko dzięki Tobie funkcjonuje, walczę, trwam.

Tak bardzo chciałbym czuć ciepło Twojej obecności… cały czas… jednocześnie zabijam w sobie to pożądanie jako ludzką namiętność.

Spotkanie z Tobą może nastąpić tylko w całkowitym oddaniu się Tobie, reszta to wymysły złego. Wiem Panie, że tam gdzie ludzkie zmysły działają bardzo często Twój obraz, przesłanie zaciemniają.

Pamiętam o tym kim byłem o każdej godzinie, w każdej minucie dnia i nocy.

Ile dobrego dla mnie uczyniłeś !

Dziękuje Boże, że pozwoliłeś mi nie tylko wierzyć, ale za to że ja wiem. Po prostu wiem!

 


Arkadiusz Niewolski,  23.03.2019.

Arkadiusz Niewolski

Niczym jestem, tylko prochem , robakiem pełzającym u stóp Twoich...Panie niegodnym jest Twojego spojrzenia ! Zwracam się więc to Twojej Matki. Ufam i Wierzę , że Matka Boga mnie do Ciebie doprowadzi!

One thought on “Rozmowa z Bogiem

Skomentuj

%d bloggers like this: