Nauka Katolicka

I List św. Pawła do Tesaloniczan – Z objaśnieniami. Cz. I i II

Wprowadzenie do Listu pierwszego S. Pawła Apostoła do Tessaloniczan.
Wykład X. J. Wujka.

Thessaloniczanie, bylić mieszczanie głównego miasta Macedońskiego  Thessaloniki. Ci fałszywych apostołów do siebie nie przypuścili, ale owszem stateczni będąc w  wierze, prześladowania dla niej mężnie wytrzymali. Przetoż do nich Paweł Ś. ten cieszący list  pisze, weseląc się z wiary i stateczności ich: i napominając aby w nich postępowali; o zmartwych­wstaniu i o przyjściu też Pana Chrystusowem, ku ich potwierdzeniu, nieco przypomina.

 

ROZDZIAŁ 1

O gorliwości w wierze Tessaloniczan, radości w utrapieniach, i t. d.

1Paweł i Sylwan, i Tymoteusz: kościołowi Tesaloniczan w Bogu Ojcu i w Panie Jezusie Chrystusie. ( Paweł i Sylwan i Tymoteusz. Patrz, co się rzekło do Filip. I, 1. — Sylwan. Jest ten sam co Sylas, który po odejściu Barnabasza przybranym został  przez S. Pawła za towarzysza opowiadania Ewange­licznego. — Kościołowi Tessaloniczan. Domyślać się na­leży: piszą, albo posyłają ten list. — W Bogu Ojcu. Który jest zgromadzonym w Bogu Ojcu i Jezusie Chry­stusie, dla odróżnienia od synagog żydowskich. Albo ro­zumieć należy, iż życzą zbawienia i proszą o łaskę od Boga Ojca i Pana naszego Jezusa Chrystusa; i łączą się te słowa z następującemi: Łaska wam i pokój. — Łaska wam i pokój. ,,Naprzód o łasce powiada, potem pokój wspomina, gdyż bez łaski Bożej nie można przyjść do pokoju pojednania, owszem żadnej rzeczy uspakaja­jącej bez jego łaski mieć nie możemy” powiada S. An­zelm.)

2Łaska wam i pokój. Dziękujemy Bogu zawsze za was wszytkie, wspominając was w modlitwach naszych bez przestanku, ( Dziękujemy Bogu zawsze za was wszystkie. Za do­brodziejstwa wam uczynione, jakowe potem wymienia, wiarę, miłość, cierpliwość.)

3pamiętając na dzieło wiary waszej i pracę, i miłość, i cierpliwość nadzieje Pana naszego Jezusa Chrystusa, przed Bogiem i Ojcem naszym, ( Na dzieło wiary waszej. Wiary waszej nie bez­płodnej, ale sprawującej dobre uczynki.—I pracę, i mi­łość. W greckim jest, na pracę miłości, to jest, na pra­ce i przykrości któreście podjęli i znosili przez miłość dla Chrystusa i w chęci utrzymania mary.— Cierpliwość nadzieje. Cierpliwością nadziei jest znoszenie wszystkich przykrości podczas prześladowań, dla nadziei zbawienia wiecznego. — Pana naszego Jezusa Chrystusa. Nazywa  wiarę, nadzieję i miłość Jezusowemi, bądź iż te cnoty dają się przez Chrystusa i jego zasługi, bądź że się od­noszą do Chrystusa jako Boga i człowieka, który jest ich przedmiotem, i praca tych cnót podejmuje się dla Chrystusa, i przez miłość, nadzieję i żądzę Chrystusową. — Przed Bogiem i Ojcem naszym. Albo się odnosi do pamiętając, albo do wiary, nadziei i miłości-, jakby rzekł: Pamiętam o waszej cierpliwości i pracy, którą  podejmujecie dla wiary, nadziei i miłości Chrystusowej, nie w sposób udany i zmyślony, ale przed Bogiem, to jest, prawdziwie, szczerze.)

4wiedząc, bracia umiłowani od Boga, o wybraniu waszym, (Wiedząc.. o wybraniu Bożem. Ze znaków wiary, stałości i cierpliwości waszej prawdopodobnie wnoszę o waszem wybraniu, to jest, iż wy jesteście wybranymi do łaski i przyjaźni Bożej, i jeśli w niej wytrwacie, do chwały.)

5iż Ewanielia nasza nie była do was tylko w mowie, ale i w mocy, i w Duchu świętym, i w zupełności wielkiej: jako wiecie, jakiemiśmy byli między wami dla was. ( Ale i w mocy. Potęgą i skutecznością cudów by­ła potwierdzoną. — I w Duchu Świętym. W Duchu świętości, jak przekłada Syryjski. Świętość bowiem wiel­ce zaleca naukę opowiadającego Ewangelią, i czyni ją godną wiary. Albo sens jest, w udzielaniu Ducha Ś. i jego darów, które apostołowie w pierwiastkowym Koście­le nawet widzialnie dawali, sprawując, iż wierzący mó­wili rozmaitemi językami, prorokowali, i t. d. — W zupełności wielkiej. To jest pewności; albowiem w greckim znaczy zadowolenie, jakby rzekł: takeśmy opowiadali Ewangelią, iż zadowolniliśmy siebe i was. — Jakiemiśmy byli między wami. Jakeśmy obcowali pomiędzy wami. — Dla was. Aby wam przy ­nieść niejaki pożytek.)

6A wy zstaliście się naszladowcami naszymi i Pańskimi, przyjąwszy słowo w wielkim uciśnieniu, z weselem Ducha świętego, ( A wy . . . naśladowcami. I nie żałujemy naszej pra­cy, albowiem owoc odpowiedni pracy naszej. — Staliście się naśladowcami naszym i i Pańskimi. Chwali Tessaloniczan, iż naśladują cierpliwości i odwagi apostołów i Chrystusa Pana. — Przyjąwszy słowo w wielkim uciśnieniu. W tem się pokazali Tessaloniczanie naśladow­cami apostołów i Chrystusa, iż po przyjęciu wiary Chry­stusowej, zaraz z wielką ochotą znosili wiele utrapień i prześladowań dla niej. Patrz Wujka.)

7tak iżeście się zstali wzorem wszytkim wierzącym w Macedonijej i w Achajej. (

8Abowiem od was rozsławiona jest mowa Pańska, nie tylko w Macedonijej i w Achajej, ale na wszelkim miejscu wiara wasza, która jest ku Bogu, rozeszła się, tak iż nam nie trzeba nic mówić. (Albowiem od was. Od waszej wiary, cierpliwości,  stałości i gorliwości. — Mowa Pańska. Słowo opowia­dania Ewangelicznego i chrystyanizmu. — Wiara wa­sza. Sława waszej wiary i świętości. — Ku Bogu. W Boga, względem Boga. — Tak iż nam nie potrzeba nic mówić Na pochwałę waszej wiary i stałości, gdyż już jest dosyć znaną.)

9Bo sami o nas opowiadają, jakieśmy weszcie do was mieli i jakoście się nawrócili do Boga od bałwanów, abyście służyli Bogu żywemu i prawdziwemu ( Bo sami. Którzy słyszeli. — Jakieśmy wejście do was mieli. Jakeśmy zaczęli opowiadać u was Ewangelię,
i jakeśmy obcowali zostając w pośród was.)

10i oczekiwali Syna jego z niebios (którego wzbudził z martwych), Jezusa, który nas wyrwał od gniewu przyszłego. (I oczekiwali Syna jego z niebios. I abyście z pewną nadzieją oczekiwali przyjścia z nieba Syna jego Jezusa, którego wzbudził z umarłych, to jest, jako dawcy zapłaty, który was także weźmie z sobą do tej samej chwały. — Który nas wyrwał od gniewu przysz­łego. Który nas wyrywa i wybawia od kary potępie­nia wiecznego, mającej spaść na bezbożnych i nie­wiernych.)

 

Wykłady  X. J. Wujka.

6.—Naśladowcami naszymi i Pańskimi. Naśladujący świętych i Chrystusa P ana naśladują. I toć naśladowanie rozmaitych świętych było początkiem zakonów rozlicznych w Kościele: które jednak wszystkie ciągną ku doskonalszemu naśladowaniu Pana naszego, (1. Kor. 11, 1. Philip. 3, 17).

 


ROZDZIAŁ 2

O usiłowaniu podobania si§ Bogu, karach na zatwardziałych żydów, i t. d.

1Abowiem sami wiecie, bracia, o naszym weszciu do was, iż nie próżne było, ( Wejściu do was. Przyjściu. — Nie próżne. Bez korzyści.)

2ale przedtym ucierpiawszy i zelżeni będąc (jako wiecie) w Filipiech, dufnośćeśmy mieli mówić do was w Bogu naszym Ewanielią Bożą z wielkim staranim (Ucierpiawszy. Stosuje mowę do historyi którą mamy Dzieje Ap. 16, 12. i dalsze. — Dufnośćeśmy mieli. Używaliśmy swobody mówienia. — W Bogu. Ufa­jąc w Bogu. — Mówić do was. Mieliśmy odwagę ogła­szać i opowiadać Ewangelią.)

3Abowiem napominanie nasze nie z obłędliwości ani z nieczystości, ani w zdradzie, (Napominanie nasze. Opowiadanie nasze. — Nie z obłędliwości. Nie było błędem, nie opowiadałem wam nauk fałszywych, jak czynią filozofowie i nauczyciele pogańscy. — Ani z nieczystości. Nie nauczałem prawd sprzyjających cielesnym żądzom i rozpuście nieczystej; ale wyroków Bożych, wyroków czystych. — Ani w zdradzie. Z obłudą, albo dla własnej korzyści, albo żeby was przez fałszywe dogmata uwieść.)

4ale jakośmy doświadczeni byli od Boga, żeby nam była zwierzona Ewanielia, tak mówiemy: nie jako się ludziom podobając, ale Bogu, który doświadcza serc naszych. (Ale jakośmy doświadczeni byli od Boga. Nie  podałem wam nauk fałszywych, i nie zwodziłem was bynajmniej; ale się tak sprawowałem, jak przystoi na apostoła wybranego od Boga za opowiadacza Ewange­lii. — Tak mówiemy. Ze wszelką wiarą, szczerością i prawością opowiadamy Ewangelią.—Podobając. Starając się podobać.— Który doświadcza serc naszych. Rozważa i bada zamiary i pragnienia nasze.)

5Abowiem nigdyśmy nie byli w mowie pochlebstwa, jako wiecie, ani w okazyjej łakomstwa, Bóg świadek jest, (Albowiem nigdyśmy nie byli w mowie pochleb­stwa. Nigdyśmy się nie starali wam pochlebiać; nie mówiliśmy wam rzeczy miłych, ale pożyteczne.—Ani w okazji łakomstwa. Nie używałem opowiadania Ewangelii na dogodzenie łakomstwu.)

6ani szukając chwały od ludzi, ani od was, ani od inszych.

7Mogąc być wam obciążliwi jako Apostołowie Chrystusowi, ale zstaliśmy się malutkimi w pośrzodku was, jako gdyby mamka ogrzewała syny swoje. (Być wam obciążliwi. Być wam ciężarem, wyma­gając od was kosztów utrzymania. — Ale. To jest, jednak. — Staliśmy się malutkimi. Powolnymi, uprzejmymi, ludzkimi, nie pysznymi. — Jako gdy mamka ogrzewała syny swoje. Na wzór matki karmiącej i piastującej swoje dziecię, nie rozkazując ale pieszcząc.)

8Tak was pragnąc, chcieliśmy chętliwie dać wam nie tylko Ewanielią Bożą, ale też dusze nasze: żeście się nam stali namilszymi. (Tak was pragnąc. Tak dalece tchnący dla was mi­łością. — Dusze nasze. Życie nąsze.)

9Abowiem pamiętacie, bracia, pracą naszę i trudzenie: w nocy i we dnie robiąc, abyśmy żadnego z was nie obciążyli, przepowiadaliśmy u was Ewanielią Bożą. (Pracę naszę i trudzenie. Pracę ręczną rozumie, w celu zarobienia na żywność, jak widać z tego co nastę­puje.— Trudzenie. Oznacza pracę połączoną z wielką trudnością, z czego się pokazuje, iż Ś. Paweł wszelkiego dokładał starania, żeby się własnym kosztem wyżywić, i niebyć nikomu ciężarem.)

10Wyście świadkami i Bóg, jako świętobliwie i sprawiedliwie, i bez skargi byliśmy wam, którzyście uwierzyli. (I Bóg. Owszem wzywam na świadka samego Bo­ga.— Byliśmy wam . Postępowaliśmy z wami.)

11Jako wiecie, jakośmy każdego z was (jako ociec syny swoje),

12prosząc was i ciesząc, oświadczali, abyście chodzili godnie Bogu, który was wezwał do swego królestwa i chwały. ( O świadczali. Oświadczać znaczy serjo i mocnemi dowodami stwierdzić, bez żadnych ustępstw i wyporności w słowach.- Godnie Bogu. Jak przystoi czcicie­lom i sługom Bożym. — Do swego królestwa, Powo­łał nas do Kościoła swojego, żeby też przywieść do kró­lestwa niebieskiego.)

13Dlatego i my dziękujemy Bogu bez przestanku, iż przyjąwszy od nas słowo słuchania Bożego, przyjęliście je nie jako słowo ludzkie, ale (jako jest prawdziwie) słowo Boga, który skutecznie sprawuje w was, którzyście uwierzyli. (Słowo słuchania Bożego. Opowiadania o Bogu.— Który. Które słowo.— Sprawuje. W was, którzyście uwie­rzyli. Jakby jakie nasienie płodne wydaje wszelkiego ro­dzaju pobożne uczynki. Patrz Wujka.)

14Abowiem wy, bracia, zstaliście się naszladowcami kościołów Bożych, które są w Żydowskiej ziemi w Chrystusie Jezusie, iżeście i wy toż cierpieli od spółpokoleników waszych, jako i oni od Żydów, (Które są w żydowskiej ziemi, w Chrystusie Jezusie. Które w żydowskiej ziemi przyjęły Chrystusa.)

15którzy i Pana zabili Jezusa, i Proroki, i nas przeszladowali, i Bogu się nie podobają, i wszytkim ludziom się sprzeciwiają, (Którzy. Żydzi. — I Bogu się nie podobają. Owszem bardzo mu są niemiłymi. Jest miozis; mniej się bowiem mówi, niż oznacza. — I wszystkim ludziom się sprzeciwiają. Zbawieniu wszystkich.)

16broniąc nam, żebyśmy nie mówili Poganom, iżby byli zbawieni: aby zawsze wypełniali grzechy swe, abowiem na nie przyszedł gniew Boży aż do końca. ( Nie mówili poganom, Nie opowiadali Ewange­lii.— Aby zawsze wypełniali grzechy swe. Z czego to się dzieje, iż wypełniają grzechy swoje, to jest, że do miary zbrodni własnych i rodzicielskich, jeszcze te przydają.— Aż do końca. Który ma trwać aż na wieki.)

17A my, bracia, będąc opuszczonymi od was na krótki czas, twarzą, nie sercem, barzieśmy się kwapili widzieć oblicze wasze z wielką chucią, ( Twarzą nie sercem. Pozbawiony obecności wa­szej cielesnej, duszą jednak i uczuciem wam blizki.—Bardzieśmy się kwapili. Usilnieśmy się starali, żeby do was powrócić.)

18abowiemeśmy chcieli przyść do was (zwłaszcza ja, Paweł) i raz i drugi: ale przekaził nam szatan. ( Przekazil nam szatan. Gdyż źli ludzie, z poduszczenia szatańskiego, przeszkadzali postępowi Ewangelii, albo także zasadzki czynili na apostoły.)

19Abowiem któraż jest nadzieja nasza abo wesele, abo korona przechwalania? Izali nie wy przed Panem naszym Jezusem Chrystusem jesteście na przyszcie jego? (Albowiem któraż jest nadzieja nasza? Porządek i sens jest taki: czyż nie wy jesteście nadzieją naszą, i radością naszą, i koroną chwały, przed Panem naszym Jezusem Chrystusem, który gdy przyjdzie, odda każdemu wedle uczynków jego?—Korona przechwalania. Ozdoba nasza. Patrz Wujka.)

20Abowiem wy jesteście chwała nasza i wesele. ( Albowiem wy jesteście chwała nasza i wesele. Z was się mogę przechwalać i weselić.)

 

Wykład X . J. Wujka.

13. Słowa Bożego. Tu się nauczyć mogą. odszczepieńcy, iż nie to samo jest słowo Boże, co w Biblii jest napisano. Ponieważ wszystkie kazania Pawła Ś. które miał do nich pierwiej niźli ten list pisał, były słowem Bożem.

19. Nadzieja nasza. Jeśliż oto Paweł ucznie swe zowie nadzieją swą, weselem swem, i koroną chwały: cze­muż heretycy za złe mają katolikom, iż Pannę Najświętszą i inne święte, nadzieją swą zowią dla osobliwej ufności, którą w ich zasługach i przyczynach mają.

 

 


BIBLIA ŁACIŃSKO -POLSKA CZYLI PISMO ŚWIĘTE STAREGO I NOWEGO TESTAMENTU PODŁUG TEKSTU ŁACIŃSKIEGO WULGATY I PRZEKŁADU POLSKIEGO X. JAKÓBA WUJKA T. J. Z KOMENTARZEM MENOCHIUSZA T. J. Tom IV, Wilno. 1907r.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s