Oczyszczenie

W pustkę mnie wprowadzasz

tęsknym bólem serce hartujesz

padam na kolana ale modlitwy nie czuje

w oschłość serca Miłość Twoja płynie

pragnę obmyć się w udręce Kalwarii

poczuć kolce korony cierniowej

zmysły zostawiłem na wąskiej ścieżce

zaraz obok ciasnej bramy

dusza umiera w płomieniach pragnienia

spotkania z Tobą lecz Ciebie nie ma

dręczona okrutnie zostaje sama

przez noc ciemną oczyszczana

nie szuka daleko tego co  jest blisko

gdy będzie gotowa odda Tobie  wszystko

 

niezmienna jest Katolicka Wiara

niezmienny jest Wszechmogący Bóg

Nie pamiętasz To nie dobrze

ta droga prowadzi tylko w dół

 

Arkadiusz

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s