nie zostawiaj mnie

Boże nie zostawiaj mnie!

codziennie bije w ścianę
rozbijam mur którego nie ma
szarpie się jak pies
jak wilk rozrywać chce 
nie ofiarę ofiarą jestem ja 
w moim gardle zanurzam kły

Boże nie zostawiaj mnie!

zamknięty w piwnicy
w pajęczynie myśli złych
czuje jak sufit przygniata mnie
w ciemnościach gaśnie nadzieja
w mroku dusza umiera 
i na ścianie wydrapuje gryps

Boże nie zostawiaj mnie!

nie opuszczaj mnie
okrywam się Twoją miłością
lecz nie wiem gdzie jest moja
czy w pustym  sercu iskra się tli
przytul mnie okryj płaszczem
powiedz kocham cię
sznur spadnie z powały
a ja z uśmiechem powiem

Boże jesteś a obok Ciebie my !

 

Arkadiusz

 



Arkadiusz Niewolski

Niczym jestem, tylko prochem , robakiem pełzającym u stóp Twoich...Panie niegodnym jest Twojego spojrzenia ! Zwracam się więc to Twojej Matki. Ufam i Wierzę , że Matka Boga mnie do Ciebie doprowadzi!

Leave a Reply

Matko Boga! Z Tobą na śmierć! Na Zmartwychwstanie!

Zmartwychwstanie

Polski już nie ma !