tak po ludzku

   Dlaczego zbaczam z drogi?
  Dlaczego  lecę w dół?
Ciągle po ludzku
Ciągle z diabłem za pan brat

Potem krzyczę pełen złości

Potem winny jesteś Ty!

Zawsze mówisz mi co robić

Zawsze Twoja ręka czeka gdzieś!
Nie widzę wyciągniętej dłoni.
Nie słyszę Twoich rad.
 Proszę …..
Proszę ….
a dziękuje zapomniane
śpi pod stertą starych zdrad
Moje serce pełne ran

nie pamięta ,że zadawałem je sobie sam.

 

Arkadiusz

 

Arkadiusz Niewolski

Niczym jestem, tylko prochem , robakiem pełzającym u stóp Twoich...Panie niegodnym jest Twojego spojrzenia ! Zwracam się więc to Twojej Matki. Ufam i Wierzę , że Matka Boga mnie do Ciebie doprowadzi!

2 myśli na temat “tak po ludzku

  • 25/02/2019 o 21:11
    Permalink

    Znów trafione w punkt! Bardzo celnie ujęte uczucia. Moje też:) Łatwo się czasem pogubić i zaplątać we własnych ludzkich wyobrażeniach, nawet jeśli wierzymy Bogu….i sobie lecimy w dół… Wiersz modlitwa do częstego przypominania. Dziękuję :):)

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

%d bloggers like this: