-

Nie pozdrawiaj…
Zmieniają kolory i spadają Prosto w błoto ludzkiej ziemi W pustce żyli W śmieciach umarli Krzycząc – jesteśmy bogami Tylko upadłe anioły zacierają ręce więcej
-

Ilu nas zostało?
Bardzo dawno temu, gdy nie było jeszcze Internetu, słyszałem taką przepowiednię/opowieść, że nastąpi wielka wojna i po niej, jak ktoś zobaczy ślady innego człowieka, to będzie płakał ze szczęścia; tak niewielu pozostanie przy życiu. Właśnie tak to wygląda teraz w sferze duchowej. Jeżeli spotkasz podobna duszę, to łzy radości popłyną ci po twarzy. więcej
-

Wolnomyślność – o szkodliwości fałszywych przekonań
Fałszem jest, ażeby prawda i błąd miały jednaką wartość. Wolnomyślność jest nieszczęściem człowieka. Człowiek może znaleźć szczęście tylko w przedmiotowej prawdzie i rzeczywistości; musi dążyć rzetelnie do jej poznania. Pozór prawdy nigdy nie zdoła zastąpić rzeczywistej prawdy. więcej
-

„Maryja jest bowiem sercem, jak Chrystus jest głową ludzkości.”
Jedność ludzkości wywodzi się także stąd, że wszyscy mają jedną matkę i jednego ojca — Jezusa i Najświętszą Pannę! więcej
-

Znaczenie cierpienia dla chrześcijanina
Niczym nie może człowiek lepiej Boga uczcić, jak poddaniem się pokornym najświętszej woli Bożej w cierpieniu. Powiedzieć w cierpieniu: dzięki Ci Boże, znaczy więcej, jak tysiące dziękczynień w pomyślności. więcej
-

Życie jest Mszą Świętą
Dzień Pański, uważał, to dzień, w którym sobie chrześcijanie drwią ze swego Boga. Niewiele poważniej odnoszą się i do Mszy św. Lepszy jest dzień roboczy. Każdy się okazuje, czym jest. więcej
-

Martwa wiara II
Nie wystarcza wierzyć. Jeśli wiara pozostaje bez wpływu na myśli i czyny, nie jest żywa lecz martwa (Jak. 2, 17), bezwładna i bezsilna, jak trup. Niestety! Taką bywa wiara wielu ludzi ochrzczonych, nie zagasili jej, lecz usunęli w najtajniejszy zakątek duszy. więcej
-

Usprawiedliwienie – czy to że mówisz „jestem katolikiem” coś zmienia?
Każdy musi się dowiedzieć co jest tak naprawdę ważne w religii katolickiej i zastanowić się ile z tego wypełnia. Nie dowie się tego z dyskusji i sporów internetowych. Przypominam że to stan naszej duszy decyduje o tym, czy nasze czyny będą usprawiedliwione. więcej
-

Szkoda łez
Puste manekiny Bez wdzięku i urody Bez myślenia Nie wspominając nawet kwestii zbawienia Upadek stał się normą Wstawanie czynem rewolucyjnym więcej
-

O znaczeniu czystej intencji
Najdoskonalsza intencja na tym polega, abyś we wszystkich czynach twoich miał jedynie na celu podobanie się Bogu i spełnienie Jego świętej woli, ta intencja ma największą zasługę. więcej
-

Prostujcie swoje kręte drogi – Nie można postawić świątyni Boga rękami szatana!
Nawracajcie się. Niech w waszych duszach zamieszka Bóg, nie szatan. Bo światłość może oświetlić wasze dusze, a szatan nasyła wam ciemność; a w tych ciemnościach jak ślepcy błądzicie i mówicie: my żyjemy wolnością. A jesteście niewolnikami Zamknie Pan usta bluźniercom. Popadają martwi w miejscu którym bluźnili. Ziemia którą czcili zamiast Boga najwyższego ich nie przyjmie… więcej
-

Wiedza i wiara – O relacjach między nimi
Jeżeli nie jest rzeczą niestosowną dla człowieka wierzyć innym ludziom, jakaż w tym ujma dla jego godności, gdy się godzi, żeby go Bóg pouczył? więcej
-

Czy naprawdę kochasz Boga? – Św. J.M. Vianney
Niestety, wielu z was – choć ma już po dwadzieścia czy trzydzieści lat — nigdy jeszcze nie prosiło dobrego Boga o ten bezcenny dar niebios – o miłość. Nic dziwnego, że tak mało jesteście duchowi, że myślicie tak bardzo po ziemsku. Jeśli dalej będziecie tak postępować, to zginiecie na wieki — Bóg was odrzuci! więcej
-

Bez oddania się nie masz i nie możesz mieć miłości
Pókiś tego nie zrobiła, niceś nie zrobiła, przynajmniej nic dodatniego; i choćby w Twojej modlitwie nic nie było dla siebie i nic o sobie, choćbyś nawet prosiła o miłość Jezusa dlatego, że On chce, mimo to nie przestaniesz być sobą, i twoje ja nie oddało się, a bez oddania się nie masz i nie możesz mieć miłości. więcej
-

Maryja zbawieniem naszym – Św. A.M. Liguori
Mówiąc że nie sposób jest aby sługa Przenajświętszej Panny potępił się, nie stosujemy tego do tych, którzy nabożeństwem takowym uzuchwalają się do tem bezpieczniejszego grzeszenia. Zdaje się przeto, że gdy uwielbiamy i wysoko wynosimy miłosierdzie Maryi nad grzesznikami, niesłusznie nam przyganiają niektórzy, zarzucając jakobyśmy przez to upoważniali te nieszczęsne dusze do tem swobodniejszego grzeszenia; powiadamy… więcej
