Św. Alfons Liguori

O konieczności modlitwy dla zbawienia

Pelagianie twierdzili błędnie, że modlitwa nie jest konieczna do osiągnięcia zbawienia. Bezbożny ich mistrz Pelagiusz nauczał, że człowiek tylko dlatego się potępia, że zaniedbuje poznać te prawdy, które musi znać koniecznie. Niestety! – woła św. Augustyn – Pelagiusz o wszystkim rozprawia tylko nie o modlitwie; a przecież ona (jak utrzymywał i nauczał św. Augustyn) jest jedynym środkiem do zdobycia wiedzy świętych, wedle tego, co mówi św. Jakub: „A jeśli który z was potrzebuje mądrości, niech prosi od Boga, który obficie wszystkim daje, a nie wymawia”(1, 5).

Czytaj dalej »O konieczności modlitwy dla zbawienia

O obowiązku prawdziwej miłości do Chrystusa

1. Jezus Chrystus jako Bóg godzien jest z samego siebie wszelkiej naszej miłości, ale przez miłość, którą nam okazał, chciał nas niejako zmusić, abyśmy go dla wyświadczonych nam dobrodziejstw miłowali przynajmniej przez wdzięczność. Umiłował nas bardzo, abyśmy go także bardzo miłowali. Święty Bernard mówi: „Dla czego nas Bóg kocha, jeżeli nie z tej przyczyny aby był kochany? A pierwej wyrzekł Mojżesz: „A teraz Izraelu, czegóż Pan Bóg twój żąda od ciebie, jedno abyś go miłował.“ (Deut. to. 12.) — Stąd pierwsze przykazanie, które nam dał, było: „Będziesz miłował Pana Boga twego ze wszystkiego serca twego.“ (Deut. 6. 5-)

Czytaj dalej »O obowiązku prawdziwej miłości do Chrystusa

O konieczności wstawiennictwa Maryi dla naszego zbawienia – Św. A.M. Liguori (cz.II)

Według świętego Bernarda, ponieważ jeden czło­wiek i jedna niewiasta współuczestniczyli w naszej zgubie, wypadało aby jeden człowiek i jedna nie­wiasta współuczestniczyli w sprawie naszego odkupie­nia, i tego dopełnili Jezus i Maryja.

Bez wątpienia, powiada ten święty, Sam Pan Jezus wystarczał naj­zupełniej dla dokonania odkupienia naszego, lecz właściwiej było aby i płeć męska i płeć żeńska współuczestniczyły w sprawie naszego zbawienia, gdy do zguby naszej jedno i drugie się przyczyniło.Czytaj dalej »O konieczności wstawiennictwa Maryi dla naszego zbawienia – Św. A.M. Liguori (cz.II)

O konieczności wstawiennictwa Maryi dla naszego zbawienia – Św. A.M. Liguori (cz. I)

Przydatność modlitwy do Matki Bożej

Że Pan Jezus jedynym jest Pośrednikiem naszym w porządku sprawiedliwości, że On jeden otrzymał nam Swymi zasługami pojednanie z Bogiem, któż temu przeczy? Lecz z drugiej strony, bezbożnością jest zaprzeczać, żeby Pan Bóg nie miał upodobania w udzielaniu nam łask Swoich przez wzgląd na pośre­dnictwo Świętych, a zwłaszcza przenajświętszej Maryi Panny, Matki Zbawiciela, którą Boski Syn Jej tak bardzo pragnie mieć umiłowaną, czczoną i wielbioną od wszystkich.

Któż nie wie o tym, że cześć oddawana matkom, spływa na ich dzieci? Chwała synów, rodzice ich (1)Czytaj dalej »O konieczności wstawiennictwa Maryi dla naszego zbawienia – Św. A.M. Liguori (cz. I)

Nabożeństwa nasze są niepożyteczne, jeśli grzechu porzucić nie chcemy – Św. A. Liguori

Ćwiczenia pobożności zewnętrznej są bezpożyteczne, jeśli się w duszy od grzechu nie wyswobodzimy.

 

A teraz nie naśmiewajcie się, by snać nie były ścieśnione związki wasze”.
Iz. 28, 22.

 

Bóg rozkazuje Jonaszowi, by się udał na przepowiadanie do miasta Niniwy; prorok nie słucha Boga, i wsiada na okręt, by uciec do Tarsu. Nagle zrywa się straszliwa burza i grozi zatopieniem statku. Jonasz widząc, że burza powstała jedynie dla jego skarania, mówi do majtków: wyrzućcie mnie w morze. Majtkowie wyrzucili proroka z okrętu i bu­rza ucichła, Gdyby Jonasz nie był w morze wyrzucony, burza by się srożyć nie przestała. Z tego przykładu uczyńmy wniosek, że jeśli
nie wydalemy grzechu ze serc naszych, bu­rza czyli kara Boża nie ustanie. Czytaj dalej »Nabożeństwa nasze są niepożyteczne, jeśli grzechu porzucić nie chcemy – Św. A. Liguori

Gdy chwila właściwa nadejdzie, Bóg karze już bez mi­łosierdzia – Św. A. M. Liguori

Bóg jest cierpliwym do pewnego czasu; następnie zaś karze.

Folgowałeś narodowi izaliś jest uwielbion?  Is 26, 15.

Panie tylekroć przebaczyłeś temu ludowi; zagroziłeś mu trzęsieniem ziemi, zarazą, która dotknęła sąsiednie narody; byłeś dlań miłościwy; przebaczyłeś — lecz cóż ci w zamian oddano? Czyliż naród ten odstąpił grzechu? czy się też poprawił? Nie, postępował jeszcze gorzej; po chwili obawy obrażał Cię znowu i gniew Twój na nowo wywołał.

Co myślicie nieszczęśni grzesznicy? Sądzicież, że Bóg czeka wiecznie, przebacza wiecznie, a nie karze nigdy? O nie! Bóg do pewnego czasu jest tylko cierpliwy; potem rozpoczyna się już sprawiedliwość, i wtedy Bóg karze.Czytaj dalej »Gdy chwila właściwa nadejdzie, Bóg karze już bez mi­łosierdzia – Św. A. M. Liguori

Kazanie na Wielkanoc: 0 powracających do grzechu – Św. A.M. Liguori

Mam nadzieję, chrześcijanie bracia moi, iż w tym dniu wielkanocnym, w którym Chrystus zmartwychwstał, wszyscy też zmartwychwstaliście przez spowiedź należytą. Lecz zauważcie co mówi św. Hieronim: Wielu jest, którzy dobrze zaczynają, a mało jest, którzy wytrwali: Incipere multorum est: perseverare paucorum.
Otóż Pan nasz Jezus Chrystus oświadczył, że do zbawienia niedostatecznem jest zacząć dobrze żyć, lecz trzeba wytrwać w tem dobrem życiu aż do końca: A kto wytrwa aż do końca, ten będzie zbawion. (Mat. 24.13) Korona niebieska obiecywaną jest zaczynającym, mówi św. Bernard, lecz dawaną jest tylko tym, którzy wytrwali. Obecnie więc, bracia kochani, ponieważ postanowiliście służyć wiernie Bogu, posłuchajcie ostrzeżenia Ducha św.: Synu, przystępując do służby Bożej, stój w sprawiedliwości i w bojaźni a przygotowuj duszę swa na pokusę. (Ekkl. 2. 1)Czytaj dalej »Kazanie na Wielkanoc: 0 powracających do grzechu – Św. A.M. Liguori

Ufają więcej czartowi, niż Bogu – O fałszywej nadziei w miłosierdziu Bożym (A. Liguori)

Grzesznicy nie chcą wierzyć pogróżkom Bożym, dopóki nie spadnie kara.

Jeżeli pokutować nie będziecie, wszyscy zarówno zginiecie.(Łuk. 13. 5)

Gdy Bóg zabronił naszym pierwszym rodzicom kosztować zakazanego owocu nieszczęsna Ewa zbliżyła się do drzewa; wtedy zjawił się waż i rzekł do niej: Dlaczego Pan zabronił wam tego pięknego owocu pożywać? Ewa odpowiedziała: Żebyśmy snać nie pomarli (Gen. 3. 3).Czytaj dalej »Ufają więcej czartowi, niż Bogu – O fałszywej nadziei w miłosierdziu Bożym (A. Liguori)

Luty – Miesiąc Matki Bożej Bolesnej: O Siedmiu Boleściach NMP- Cz.3 Zniknięcie Pana Jezusa

ROZWAŻANIE
SIEDMIU BOLEŚCI MATKI PRZENAJŚWIĘTSZEJ.

Trzecia Boleść.

ZNIKNIENIE JEZUSA W KOŚCIELE.

Cała doskonałość człowieka zawisła, mówi Jakub święty, na cnocie cierpliwości. Cierpliwość ma doskonały uczynek abyście byli doskonali i zupełni, którym ni na czem nie schodzi (Jak. I. 4.). Przedstawiając nam przeto ja­ko wzór najwyższej doskonałości Maryę Przenajświętszą, Pan Bóg postanowił Ją wśród okoliczności i wypadków najszczególniej cnotę cierpliwości w Niej objawiających.
Rozważmy teraz, jak ta cnota jaśnieje w Przenajświętszej Pannie, w boleści jakiej doznała przy zniknieniu Pana Jezusa w kościele. Czytaj dalej »Luty – Miesiąc Matki Bożej Bolesnej: O Siedmiu Boleściach NMP- Cz.3 Zniknięcie Pana Jezusa