-

Czemu jestem katolikiem? cz.V – Modernizm – Jatho
Czemu jestem katolikiem? – cz.IV Nauczyciele wiary katoliccy a ewangeliccy Modernizm – Jatho Protestanci nie mają najwyższego nieomylnego nauczyciela w Kościele swoim. Nie zgadzałoby się to z ich zasadą o wolności wierzenia w to, co każdy z Pisma św. sobie wyczyta. Wprawdzie ogólnie biorąc, uważają księcia panującego za głowę Kościoła swojego; atoli jemu nie przysługują żadne prawa; nie ma mianowicie… więcej
-

Czemu jestem katolikiem? – cz.IV Nauczyciele wiary katoliccy a ewangeliccy
Urząd nauczycielski Kościoła katolickiego jest nieomylny, tzn., że we wykładaniu nauki wiary i obyczajów żadną miarą omylić się nie może. Chrystus Pan przyrzekł mu tę nieomylność: A oto ja jestem z wami aż do skończenia świata (Mt. 28, 20). – Duch Święty nauczy was wszelkich prawd (Jan 14, 26). więcej
-

Czemu jestem katolikiem? – cz.III Sakramenty katolickie a protestanckie
Według protestantów Biblia, czyli Pismo święte jest jedynym źródłem wiary. Każdemu wolno wierzyć w to, co sobie z Pisma św. wyczyta. Wobec takiej wolności wierzenia można by sobie, Bóg wie co, z Pisma św. wyczytać i zupełnie fałszywe poglądy na stosunek nasz do Boga i ludzi wyrobić. więcej
-

Czemu jestem katolikiem? cz.II – Zbór a kościół
My modlimy się w naszych kościołach z wielkim nabożeństwem; tam przedkładamy Panu Jezusowi swoje prośby i życzenia, wierząc mocno, że tutaj właśnie Bóg je najchętniej wysłucha, o ile będą zgodne z Jego wolą świętą i pożyteczne dla zbawienia duszy naszej. Bogu utajonemu w tabernakulum uskarżamy się jako najlepszemu przyjacielowi z naszych bólów i smutków. więcej
-

Czemu jestem katolikiem? – cz.I -Chrystus a Luter
Wyraźnie powiada tutaj Chrystus Pan, że zakłada na ziemi swój Kościół, nie kościoły, a więc jeden Kościół, który miał prowadzić ludzi do ich ostatecznego celu i końca. Mówi tylko do Piotra, i do nikogo więcej, a więc wszystkie inne kościoły nie są od Boga założone, ale od ludzi. więcej
-

Miłość nienawidzi grzechu – abp. F. J. Sheen
Prawdziwa miłość pociąga za sobą prawdziwą nienawiść: Ktokolwiek utracił zdolność moralnego zgorszenia i pragnienie wypędzenia kupców ze świątyń, utracił również żywe, żarliwe umiłowanie Prawdy. więcej
-

A najszkodliwsi są katolicy bojaźliwi…
„A najszkodliwsi są katolicy bojaźliwi, małego serca, którzy się gniewem sprawiedliwym i świętym ku obronie czci Boga swego nie zapalają…” więcej
-

Dusze dziczeją. Zwierzęcieje człowiek – kard. A.Hlond
W lutym b. r. Prymas Polski, J. Em. ks. kard. Hlond wydał list pasterski, noszący tytuł: „O katolickie zasady moralne”. Podajemy go w skróceniu naszym Szan. Czytelnikom. Podkreślenia nasze. Red. „Anarchja moralna – pisze na wstępie ks. Prymas – pustoszy świat. Bolszewizacja umysłowości podważa wszelkie zasady etyczne. Dusze dziczeją. Zwierzęcieje człowiek. Pod pozorem kultury i postępu… więcej
-

O prawdziwości religii katolickiej – św. Augustyn
Jedna tylko religia katolicka łączy swoich zwolenników w jedno niezmienne wyznanie prawdy, i wierząc, iż prawda jest prawdą, powątpiewać o niej zabrania. Zaiste, gdyby religia katolicka nie była innej przysługi ludziom oddała, jak tylko tę, iż wszelkie spory o istnieniu Boga i o najwyższym dobru udaremniła, już by się niezmiernie była światu przysłużyła, utwierdzając jedność… więcej
-

Czego żąda Królowa Niebieska – św. bp. Józef S. Pelczar
Niestety, nawet u tych, co się nazywają chętnie dobrymi katolikami, jakże rzadkim jest głębsze poznanie prawd wiary i doskonalsze przejęcie się jej duchem; — jakże rzadkim wyznawstwo wiary, czyli śmiała jej obrona i przyznawanie się otwarte do zasad katolickich(…) Natomiast nierzadkim jest rozbrat między słowem i czynem, między życiem prywatnym i publicznym; nierzadkim jest w… więcej
-

Modernizm – protestancka rewolucja
A nawet nie mija się z prawdą, kto uważa ich za przeciwników, dla Kościoła niebezpieczniejszych od wszystkich innych. Przemyśliwają bowiem o zgubie Kościoła nie z zewnątrz, ale w jego łonie i stąd tkwi niebezpieczeństwo w samych niemal żyłach i wnętrznościach Kościoła więcej
-

W obronie wiary katolickiej – św.Wincenty z Lerynu
W samym zaś znowu Kościele trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli. To tylko bowiem jest prawdziwie i właściwie katolickie, jak to już wskazuje samo znaczenie tego wyrazu, odnoszące się we wszystkiem do znaczenia powszechności. A stanie się to wtedy dopiero, gdy podążymy za powszechnością, starożytnością i jednomyślnością. więcej
-

Wypędźmy bezbożnego czarta! – Sł. Boży Ks. Kard. August Hlond
Od Boga nie odstępujmy pod żadnym przymusem! Jako wyznawcy, jako działacze, jako bohaterzy i męczennicy, „gotujmy drogi Pańskie” Temu, który jest stwórczym Władcą ducha, materii i siły, wiekuistym Panem rozbełtanych czasów, nieśmiertelnym Królem krnąbrnej współczesności i pogodzonego z Bogiem jutra! Wszędzie i zawsze króluj nam, Chryste, Boże nasz i Odkupicielu! więcej
-

Przemilczane zbrodnie
Podczas gdy chrześcijaństwo staje się najbardziej prześladowaną religią w głównej mierze przez Islam papież Franciszek mówi : ” ….nie powinno się utożsamiać islamu z przemocą. Nie jest to sprawiedliwe ani prawdziwe!” więcej
-

Zatajone grzechy i świętokracze Komunie Św. – Św. J. M. Vianney
Kiedy zbliża się do stołu Pańskiego świętokradca, wydaje się jakby Zbawiciel mówił do niego, jak kiedyś do Judasza:, Po co tu idziesz, przyjacielu? Znakiem pokoju, pocałunkiem wydajesz Syna Człowieczego. Zatrzymaj się, synu, zlituj się nade Mną.” Ale te błagania nie pomagają, tak jak nie skutkują też wyrzuty sumienia. Przeniewiercy pomimo wszystko mają czelność dopuszczać się… więcej
