Wpisy Autora

A. Szaroleta

"Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone." (Jan 3.10)

Maj – Miesiąc Maryi (Dzień 9)

Porównajże twoje ofiary, jeśli jakie Bogu czynisz z takiem ofiarowaniem Maryi. Jak wiele sobie w tych ofiarach zatrzymujesz. Chcę, mówisz w sercu, Bogu służyć, bylebym tylko nie był obowiązany tego towarzystwa opuścić, tego zwyczaju zaniechać, tych się wygód pozbawić, tej namiętności zwyciężyć.
Ach nie oszukuj siebie na zgubę własnej du­szy, nie cierpi Bóg rozdziału serca.

O pysze – Kard. J. Bona

Jedynie tylko to, co stanowi wyłącznie naszą własność, może być słuszną podstawą, do własnej chwały. Cóż masz sam od siebie, skoroś wszelkie dobra otrzymał od Boga? Tylko grzech jest wyłącznie twoją własnością. Skoroś wszystko otrzymał w darowiźnie, oddajże Temu chwałę, który ci tego wszystkiego udzielił.

Maj – Miesiąc Maryi (Dzień 8)

Co Marya opuszcza i kiedy. Opuszcza naj­ukochańszych rodziców Joachima i Annę, skoro tylko wolę Najwyższego, który Ją do swej służby powoływał, zrozumiała, a to w wie­ku, gdy zaradzić sobie jeszcze nie mogąc, pomocy ich najbardziej potrzebowała. Ucz się z tego przykładu poddanym być  woli Bożej. Gdy usłyszysz w sercu głos wzy­wający cię do życia doskonalszego, nie zatwardzajże serca swego, (…) Wolę Bożą pełnić jest jedyna droga do nieba.

Maj – Miesiąc Maryi (Dzień 7)

Narodzenie Maryi zatrwożyło piekło, bo Marya wydarła mu zdobyte łupy. Całe nieszczęsne plemię ludzkie po upadku pierwszego czło­wieka łupem piekła zostało. Narodzenie Maryi zapowiedziało przyjście tego, który tak wiele nieszczęśliwych ofiar piekła na wolność synów Bożych wyswobodził; całe więc piekło w Jej Narodzeniu taką swą stratę upatrując zatrwo­żyć się musiało. Niechże ta trwoga piekła względem twej duszy próżna nie będzie; za­patruj się na przykłady Maryi, chroń się pod Jej obronę, abyś łupem piekła nie został.

Maj – Miesiąc Maryi (Dzień 6)

Narodzenie Maryi uwesela ziemię, bo Marya jest pośredniczką i obronicielką świata. Ona nad wszelkie stworzenie lepiej rozumie wielkość ceny Krwi Przenajświętszej, którą nas Zbawiciel odkupił; stąd nieustannie wstawia się za nami, aby z nas żaden nie zginął. O jakie to szczęście dla świata, że mu się taka narodziła pośredniczka.

Apokalipsa Św. Jana – Z objaśnieniami (cz.12)

I dano niewieście dwie skrzydle orła wielkiego, aby leciała na pustynią na miejsce swoje, gdzie ją żywią przez czas i czasy, i przez połowicę czasu od obliczności wężowej.
(Przez czas. Przez rok. I czasy. Przez dwa lata. I pół czasu. Przez pół roku.— Tak więc, będzie tam przez trzy lata i pół, czyli przez czterdzieści dwa miesiące, jak powiedział w roz. 11, 2. czyli przez 1260 dni..)

Maj – Miesiąc Maryi (Dzień 5)

. Narodzenie Maryi wesela niebo, bo przez Nią zapełniło się na powrót niebo wydziedziczone przez, upadek aniołów. Duchy niebieskie z wdzięcznością dzięki składają Maryi za wybranych, którym Jezus przez śmierć krzyżową niebo otworzył, aby zajęli utracone przez złych aniołów miejsce; Maryi to zawdzięczają, bo Ona porodziła wedle człowieczeństwa tego, który nakładem życia swego wybranym niebo okupił. Jakżeż więc nie miałoby się radować niebo z Jej narodzenia? Obym to ja też mógł należeć do liczby tych wybranych, którym narodzenie Maryi drogę do nieba utorowało!