Ciemna noc…


Kiedyś przyjdzie taki czas

Kiedy spojrzę na tamte dni

Dni rozpaczy i gorzkich łez

Odrzucenia samotności

I radość ogarnie mnie

Właśnie wtedy dusza hartuje się

Właśnie wtedy w ciemną noc

Twoja miłość rozgrzewa

A wszystko co złe

Staje się tylko koszmarnym snem

Teraz jestem jak ten pies

Pod płotem w deszczu

Skomlący o szybką śmierć

Wyciągam rękę słyszę śmiech

Szyderczy świata śpiew

Matko sił mi brak

Jak dalej ten ciężar mam nieść

Tyle razy już upadłem

Tyle razy Cię zawiodłem

….

Spójrz co widzisz

krew Golgoty?

Zanurz się w niej ona cię ocali

W niej odrodzisz się

A teraz wstań kolejny raz

Jestem i nie zostawię cię

….

Ocieram błoto z twarzy

Podnoszę się

W ciemna noc tylko jedno światło jest

Tylko jednej chwały blask

Narodzenia na nowo

W ciemną noc

Jesteś ślepcem a widzisz

Jesteś głuchy a słyszysz

Kiedyś przyjdzie taki czas

Lecz przecież zawsze Twoja miłość ratuje nas…

 


Arkadiusz Niewolski


Jedna odpowiedź do „Ciemna noc…”

  1. Awatar Zosia
    Zosia

    …’tylko jedno światło jest’. Amen
    Nie wiem kto jest tu slepcem, gluchym. Poza tym to piekny, poruszajacy wiersz. Bog zaplac.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: