Dlaczego gorsząca „msza” abp. Rysia nie jest zaskoczeniem?

W mediach społecznościowych zrobiło się głośno po ostatnich wyczynach guru wszystkich pseudocharyzmatyków i hołdownika heretyckiej „nowej ewangelizacji” Abp. Rysia. W sieci dostępne jest nagranie ze spotkania antyewangelizacyjnego z młodzieżą, na którym nagle z zaskoczenia uświadomił wszystkich ze są na mszy. Bo słuchał Boga „co On by chciał” na tą okazję, dlatego zamierza zaraz konsekrować wystawiony na stole chleb.  „Pan was zaprasza na UCZTĘ” – dodał.

„Biskupa” heretyka Rysia pominę milczeniem. Ważniejszy jest kontekst.

Niestety na spotkaniu wszyscy zadowoleni i uśmiechnięci. Wszyscy słyszą tego samego „ducha” (na pewno nie Ducha Św.) co abp. Ryś. Nikt zgorszony nie jest, łącznie z obecnymi tam kapłanami. Bo tak wielu traktuje dziś mszę –  jako UCZTĘ (NOM)  Pomodliliśmy, zaśpiewaliśmy, to teraz „Eucharystia” czyli spożycie „chleba” i do domku. Im bardziej rozrywkowo tym lepiej. Z katolicką Ofiarą Mszy św. czyli bezkrwawym powtórzeniem krwawej Ofiary Jezusa na  krzyżu nie ma to nic wspólnego.

Takie są konsekwencje reformy liturgicznej. Tego się uczy młodzież, jednocześnie pozbywając się zagrożenia dla tego „Kościoła” czyli Mszy w tradycyjnym rycie rzymskim.  Jeśli ktoś jeszcze nie czytał to powinien Krótką Analizę Krytyczną NOM. Nie po to protestanci współtworzyli nowy ryt mszy dla katolików, żeby nie zrobić z niego ekumenicznej „uczty”. Nie po to stworzono dwuznaczności i  pole do interpretacji żeby to takich gorszących jeszcze niektórych scen nie dochodziło. Wręcz przeciwnie, taki był cel i został spełniony.  Bluźnierstwem jest przypisywać zmiany niszczące wiarę Duchowi świętemu.

Tak wygląda dążenie „Ku doświadczeniu wolności” jak to wydarzenie ewangelizacyjne nazwali organizatorzy w ramach VI Kongresu Nowej Ewangelizacji. I tak „strażnicy tradycji” pojmują mszę. Jako zbiór luźnych modlitw do dowolnej interpretacji i ucztę. I takim oto sposobem wolny i „natchniony” abp. Ryś wyinterpretował sobie nowy ryt.  

Wszystko co związane z katolicką wiarą jest systematycznie niszczone. Wszelka samowolka liturgiczna zachwyca. Fakt że wyrzucono ustanowioną przez Piusa V dla całego Kościoła Mszę św. też przypisuje się Duchowi św.  Przerażająca rzeczywistość z której nawet tzw. konserwatywni katolicy nie wyciągają wniosków.  Jeśli ktoś twierdzi że to jest Kościół Katolicki wsłuchany w Ducha Św. a nie uzurpator, to znaczy że nadal jest głuchy i ślepy, a w dodatku leniwy bo nie chce prawdy szukać.

Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tym. 4:3-4)

Większość naiwnie i dla wygody wierzy modernistycznej hierarchii i uspokajają się myślą że na NOM też zachodzi konsekracja, chociaż niegodna msza, więc trzeba na niej być. Nie pytają o intencje „kapłana” którego działania przeczą temu że słucha Ducha św. i wierzy w to co Kościół zawsze wierzył. Na jakich przesłankach opiera pewność że nie ma do czynienia z najemnikiem, czy protestantem w sutannie? Degradacja postępuje. Niedługo i reszcie przyjdzie sobie wmawiać, że takie spotkanie przy stole i inne praktyki uwłaczające Bogu są mszą. Bo skoro biskup tak powiedział to wyłączmy myślenie i  bądźmy posłuszni. Nie pytajmy komu jest posłuszny biskup i słuchajmy zapewnień których chcemy, nie zważając na Boga.

Jego głos już dawno zakrzyczeli i takich fragmentów Pisma Św. nie potrafią powiązać z zaistniałą sytuacją. Nie da się tego zrobić choćby bez odrobiny rozsądku i wiedzy katolickiej, więc to tylko świadczy o katastrofalnym stanie wiary. Więc czy to na pewno dobre podstawy żeby określać że większość ma racje, albo co jeszcze uchodzi, a co już nie? 

A sytuacja z abp. Rysiem to przecież dowód że Pan Bóg za odwrócenie się od Ducha Św. odbiera rozum. Jeśli nie złą wolą , to tylko tym można wyjaśnić takie postępowanie.

 

Poniżej nagranie z całego wydarzenia. Sytuacja o której mowa od godz. 3.04

 

 


Agnieszka Szaroleta

Czy warto wracać na tą Mszę?

3 komentarze do “Dlaczego gorsząca „msza” abp. Rysia nie jest zaskoczeniem?”

  1. Występuje pewna różnica między normalnymi wiernymi a tymi którzy zowią się kapłanami/pasterzami. Pan nasz Jezus Chrystus powiedział że lepiej żeby sobie kamień młyński u szyi uwiązali jeżeli zwodzą maluczkich. Paweł Apostoł nazywa ich przeklętymi jeżeli głoszą inną Ewangelię. Powiedziane też zostało że grzechy przeciwko Duchowi Sw. nie będą wybaczone. Tak bo to jest zbrodnia judaszowa na Rysia i jemu podobnych czekają szubienice na skraju piekła tak jak na Judasza i nawet jak będą próbowali żałować tego co zrobili tak jak Judasz oddać garść srebrników to do żalu doskonałego potrzebna jest laska Boska i tak jak Judasz jej nie otrzymają i sami przed spadkiem w otchłań piekielną założą sobie pętle na szyje,,,,,taka kara czeka zdrajców

  2. To jest kwestia obowiązków stanu. Na przykład Biskup posiada stan określany jako status perfectionis to znaczy, pełniąc podstawowe obowiązki duszpasterskie powinien posiadać taki stan duchowej doskonałości by móc je wykonywać tj. podnosić poziom duchowy (i świętość) powierzonych mu owiec.

  3. Jeszcze jedna refleksja się nasuwa: jest taka grupa ludzi – nie wiem czy to się bierze z deficytów rozumowych czy ze zwykłej obłudy, która bez względu na to co się dzieje i przez jak długi okres czasu (czy to chodzi o Rysia ale i np. proboszcza, który ich odstawi na koniec kolejki bo klęczą do Komunii bądź w ogóle pominie) będzie zawsze, nieodmiennie wyrażała przy kolejnej tego typu sytuacji zdziwienie.
    Dotyczy to nie tylko sfery kryzysu w Kościele. Na przykład – w sferze świeckiej ludzie, którym zamknięto dostęp do kościołów, rodzin, szpitali, szkół a nawet parków czy lasów bez żadnej podstawy ani prawno-naturalnej ani prawnej-pozytywnej idą, głosują na sprawców tego bezprecedensowego przestępstwa (i nawet namawiają do tego) a potem się „dziwią” że to nie tak miało być i że od przymusu Wielkanocy bez kościoła czy kościoła w masce przechodzi się do przymuszania do przyjęcia niesprawdzonego preparatu przez nich i ich dzieci.

Skomentuj