Pełne wsparcie dla Franciszka w niszczeniu Kościoła płynie od odwiecznych wrogów Krzyża!

Izraelski The times of Izrael  z zadowoleniem przyjął „Traditionis custodes’ Franciszka , zwracając uwagę że jego poprzednik Benedykt XVI zawiódł ich wprowadzając swój dekret „Summorum pontificum”  w 2007 r . Co prawda wystraszony zaraz zmienił modlitwę o nawrócenie wiarołomnych i zaślepionych Żydów, ale już wtedy pojawiły się głosy że Ratzinger to Niemiec, a więc wszystko wiadomo.

Żydzi powołują się  na uchwalony na Soborze Watykańskim II dokument „Nostra aetate” który stwierdza, że to nie żydzi zabili Pana naszego Jezusa Chrystusa. Sami wraz z protestantami i masonami dyktowali dokumenty tego słynnego odstępczego zgromadzenia, więc domagają się respektowania praw, które tam zostały ustanowione. Proszę się nie martwić; sprawę kto zabił; oni też wyjaśniają z pełnym poparciem stolicy apostolskiej , a raczej stolicy apostoła, ponieważ Watykan teraz słucha tylko jednego – Judasza którego już też uniewinnili.

Zabili rzymianie –  tak od zawsze głosili, a moderniści na soborze potwierdzili, że się z tą tezą zgadzają. Oczywiście nikt nie mówi głośno, że dla Żydów Jezus Chrystus to był wichrzyciel , zdrajca itd . Do dzisiaj uważają że poniósł zasłużoną karę z ręki niewiernych rzymian.

Po ukrzyżowaniu Zbawiciela naród żydowski spotkała kara. Tak jak oni się posłużyli rzymianami do wykonania wyroku na Niewinnym Baranku , tak  i Bóg posłużył się kilkadziesiąt lat później rzymianami do zniszczenia splamionej  świątyni i niegdyś wybranego narodu.

Od Soboru Watykańskiego II można zauważyć, że katolicy trzymający się Ewangelii i dwóch tysięcy lat nauczania Kościoła Katolickiego  są oskarżani o schizmy , brak jedności czy też fanatyzm; zakazuje im się kultu Boga w Trójcy Jedynego itp. Za to z drugiej strony widać całkowite poparcie dla Watykanu wyrażane przez masonów , żydów , protestantów, muzułmanów , pogan i innych nieprzyjaciół Krzyża Świętego .

Pośrodku tego wszystkiego tkwi szara masa większości wiernych,  która już ani nie słyszy, ani nie widzi, jak było to powiedziane , tylko bezmyślnie przyjmuje to co jest jej przekazywane. Mówią że allah czy budda to ten sam Bóg w którego wierzą, więc przyjmują to, chociaż jest to złamanie pierwszego przykazania . Można im pokazywać dowody, że pewne rzeczy to ewidentne kłamstwa, ale odrzucą to stwierdzając, że przecież jakiś biskup, czy posoborowy papież mówił inaczej. Choćby zaprzeczał całej Ewangelii nikomu to nie przeszkadza.

Elementem każdej sekty jest,  od pewnego poziomu, brak możliwości powrotu do normalnego myślenia i do rzeczywistości. Sekta modernistyczna przez ponad 60 lat przekazywała jad herezji do umysłów wiernych, a więc teraz może mówić i robić wszystko, nie napotykając prawie żadnego oporu.

Oficjalnie popierają np. zbrodniczą ideologie komunistów współpracując z Chinami, wspierają wszystkie zboczenia , otwarcie promują globalizm i masońską wizje świata o czym wielokrotnie pisaliśmy np :

 FRATELLI TUTTI – Manifest komunistyczno-masoński

Nowy Porządek Świata pod patronatem Franciszka i Rothschildów

Jezuita James Martin orędownik zboczeń dostał list z poparciem jego „posługi”; od Franciszka

Watykan pod rządami Franciszka stał się agendą globalistów i on tego nie ukrywa. Widać to było wyraźnie podczas ostatnich wyborów prezydenckich w USA . Pomoc została udzielona Bidenowi, człowiekowi który twierdząc że jest katolikiem oficjalnie nie tylko popiera, ale i finansuje aborcje i inne działania, których jedynym celem jest depopulacja ludzkości. Księża którzy próbowali się temu sprzeciwiać byli szykanowani przez swoich przełożonych.

Te i wiele innych działań, jak np ciągłe awanse dla hierarchów zamieszanych lub ukrywających skandale seksualne, i jednoczesna narracja o zwalczaniu nieprawości są tak rażącym przykładem upadku, że tylko ślepy może tego nie widzieć . Jednak mało kto widzi . Dlatego że powiedziane jest,  że tylko nieliczni, a nie większość; a tym bardziej nie  wszyscy bezwarunkowo, jak to twierdzą moderniści.

Jakie jest z tego wyjście ?

Proste.

Po pierwsze podążając za Św. Janem od Krzyża odrzucić wszystko to, co ma chociaż ziarnko niepewności. W szczególności prywatne objawienia zjaw których się namnożyło  przez ostatnie 60 lat. Jak można wierzyć w brednie o szyfrach do Nieba , czy też słuchać jakiejś Gospy zrodzonej z kłamstw , niewierności i mamony

Po drugie ruszyć na Golgotę nie oglądając się za siebie, wzorem Lota, a nie jego żony . Sodoma i Gomora została zniszczona za to samo co teraz pożera świat . Została ostatnia szansa – zwrócenie się do Matki Boga . Pamiętajmy jednak, że jeśli ktoś mówi o jakieś kontynuacji Fatimy jest to oznaką kłamstwa i trzeba natychmiast uciekać, a nie słuchać.  Główną cechą fałszywych objawień jest powoływanie się na inne uznane przez Kościół 

I modlić się, cały czas. Nie ustawać w modlitwach oddając się NMP w ciszy i samotności, a Bóg nas usłyszy, ponieważ tylko w ciszy można odnaleźć Boga

 


Arkadiusz Niewolski

 

Skomentuj