O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA – O odmiennych poruszeniach na­tury i łaski (Pozór dobra wielu zwodzi)

O odmiennych poruszeniach na­tury i łaski.

1. Chrystus: Synu, pilnie zwracaj uwagę na rozmaite poruszenia natu­ry i łaski, które, jakkolwiek bardzo są sobie przeciwne, jednak często­kroć na pozór mało się różnią: tak dalece, że zaledwie duchowny i we­wnętrznie oświecony człowiek rozeznać je zdoła.
Albowiem wszyscy pragną dobra,  wszyscy zamierzają jakieś dobro w mowach lub uczynkach swoich; dlatego to pozór dobra wielu zwo­dzi.

2. Natura chytra jest, i wielu przy­nęca, usidla i oszukuje, a siebie sa­mą zawsze ma na celu. Łaska zaś postępuje w prostocie serca, wszelkiego złego unika, sideł nie zastawia, zwodniczemi pozorami nie łudzi, i wszystko czyni jedynie dla Boga, w którym też spoczywa, jako w ostatecznym swym celu.

3. Natura nie chce umartwiać się, nie chce być krępowaną, uciśnioną, podwładną, i samowolnie ujarzmić się nie daje.
Łaska zaś dba o umartwienie, opiera się zmysłowości, szuka ujarz­mienia, pragnie być zwyciężoną, i nie chce kierować się własną wolnością; lubi podlegać, nie chce nad nikim panować, lecz pragnie zawsze żyć, istnieć i trwać pod władzą Boga, i wszelkiemu ludzkiemu stworzeniu dla Boga poddać się jest gotowa (Piotr 2. 13).

4. Natura pracuje tylko dla wła­snej korzyści, i baczy na to, jakieby zyski z innych ciągnąć mogła.
Łaska zaś nie na to patrzy, co dla niej jest pożyteczne i wygodne, lecz bardziej  zważa na to, co może być z pożytkiem dla wielu.

5. Natura chętnie odbiera cześć i poważanie.
Łaska zaś wszelką cześć i chwałę wiernie przypisuje Bogu.

6. Natura obawia się zawstydzenia i wzgardy.
Łaska zaś raduje się, iż stała się godną dla Imienia Jezusowego zelżywość cierpieć. (Dzieje. Ap. 5. 41)

7. Natura lubi próżnowanie i spo­czynek cielesny.
Łaska zaś bezczynną być nie mo­że, lecz chętnie bierze się do pracy.

8. Natura radaby mieć wszystko osobliwe i wykwintne, a brzydzi się tem, co jest pospolite i skromne.
Łaska zaś podoba sobie w tem, co jest ubogie i proste, nie wzdryga się na to, co jest przykre i cierp­kie, ani się wzbrania chodzić w sta­rej sukni.

9. Natura ogląda się na rzeczy do­czesne, raduje się zyskiem a smuci szkodą, i oburza się na słowo najlżej­szej obrazy.
Łaska zaś ma na oku rzeczy wiecz­ne, nie przywiązuje się do rzeczy do­czesnych, nie martwi się ich utratą, ani się nie rozgorycza zbyt twardemi słowy, bo skarb swój i wesele swoje położyła w niebie, gdzie nic nie ginie.

10. Natura jest chciwa i chętniej bierze, niż daje, i lubi to, co jest wła­sne i osobiste.
Łaska zaś jest dobrotliwa i dla wszystkich wylana, unika tego, co osobliwe, sama na małem przestaje i sądzi, że szczęśliwsza jest dawać, ni­żeli brać (Dzieje Apost. 20. 35).

11. Natura skłania się ku stworze­niom, ku własnemu ciału, ku marno­ści i rozrywkom.
Łaska zaś pociąga ku Bogu i cno­tom, wyrzeka się stworzeń, unika świata, nienawidzi żądz cielesnych, powściąga zbyteczne wylewanie się na zewnątrz i wstydzi się występować na widok publiczny.

12. Natura lubi mieć zewnętrzną jakąś pociechę, któraby dogadzała zmysłom.
Łaska zaś jedynie w Bogu szuka pociechy, i wznosząc się nad wszyst­ko widome, w tem Najwyższem Do­bru zakłada wszelką radość swoją.

13. Natura wszystko czyni dla wła­snej korzyści i wygody, i nic darmo uczynić nie zdoła, lecz zawsze działa w nadziei albo równego albo więk­szego zysku, lub w nadziei pochwał lub względów wzamian za świad­czone usługi; tudzież zawsze pragnie, aby jej czyny i dary wielce były ce­nione.
Łaska zaś nic doczesnego nie ma na celu, i żadnej innej nagrody prócz Boga samego nie pragnie; i tyle tyl­ko dba o rzeczy doczesne, o ile mo­gą posłużyć do dostąpienia rzeczy wiecznych.

14. Natura cieszy się z mnogiej liczby przyjaciół i krewnych, chełpi się z dostojnego miejsca, z wyso­kiego rodu; płaszczy się przed mo­żnymi, pochlebia bogatym, przykla­skuje podobnym sobie.
Łaska zaś nawet nieprzyjaciół ko­cha, nie pyszni się wielką liczbą przy­jaciół, i nie ceni ani dostojeństwa ani wysokiego rodu, o ile nie uzacnia ich zarazem większa cnota. Sprzyja więcej ubogiemu niż bogatemu, więcej niewinności jak po­tędze. więcej szczerości niż obłudzie. Dobrych zaś zawsze do tego za­chęca, aby pragnęli coraz lepszych darów (I Korynt. 12.31), aby przez cnoty stawali się coraz bardziej podobnymi 'Synowi Bożemu.

15. Natura na dolegliwości i nie­dostatek prędko się użala. Łaska zaś statecznie znosi ubóstwo.

16. Natura wszystko odnosi do sie­bie, za siebie tylko spiera się i walczy.
Łaska zaś wszystko odnosi do Bo­ga, który jest początkiem wszystkie­go, nic dobrego nie przypisuje sobie, niczego zuchwale nie przedsiębierze, nie spiera się, swojego zdania nie przenosi nad cudze; lecz w każdem zdaniu i rozumieniu poddaje się świa­tłu mądrości wiekuistej i sądowi Boga.

17. Natura radaby znać tajemnice i słuchać nowinek; chce wiele do­świadczać zmysłami, i pokazywać się na zewnątrz: pragnie być widzianą, i czynić to, co budzi podziw i po­chwałę.
Łaska zaś nie dba o ciekawe wieści i o nowości: bo wszystko to po­chodzi z pierwotnego skażenia natu­ry, a nic nowego i trwałego nie masz na ziemi.
A przeto uczy i zmysły poskramiać, próżnej chluby i okazałości unikać, uczynki godne podziwienia i pochwa­ły skromnością pokrywać, a w każ­dej rzeczy, w kaiżdej umiejętności szukać pożytku duszy, tudzież czci i chwały Bożej.
Nie chce żadnej pochwały dla sie­bie, lecz pragnie, aby za wszystkie dary błogosławiony był Bóg, który wszystkiego ze szczerej szczodrobli­wości udziela.

18. Łaska ta jest światłem nadprzyrodzonem, szczególnym jakimś darem Bożym, właściwą cechą wy­branych, i zadatkiem wiecznego zba­wienia: ona to odrywa człowieka od rzeczy ziemskich i wznosi aż do za­miłowania rzeczy niebieskich, a zmy­słowego w duchowego przemienia.
A przeto im bardziej człowiek po­wściąga i zwycięża naturę, tem ła­ska obficiej na niego zlewać się bę­dzie; i pod wpływem codziennych swych nawiedzań odnowi całego we-wmętrznego człowieka na obraz i po­dobieństwo Boże.


Tomasz a Kempis – O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA. KSIĄG CZTERY. Kraków 1922 r. Wydawnictwo Księży Jezuitów.

Skomentuj