Nauka Katolicka

O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA – Zastanowienie się nad samym sobą

Nie możemy sobie samym zbytnio zawierzyć, albowiem często brak nam łaski Bożej i rozeznania. Mało w nas jest światła, a i to prędko utracamy przez niedbalstwo.

Nie możemy sobie samym zbytnio zawierzyć, albowiem często brak nam łaski Bożej i rozeznania. Mało w nas jest światła, a i to prędko utracamy przez niedbalstwo.
Często nie zauważamy nawet tego, że wewnątrz tak ślepi jesteśmy. Często źle czynimy, a jeszcze go­rzej z tego się uniewinniamy.

Niekiedy namiętność nami włada, a my sądzimy, że to gorliwość. Drugim naganiamy najdrobniejsze błędy, a sobie daleko większe prze­baczamy.
Wnet czujemy i oceniamy to, co od drugich cierpimy; lecz nie zwa­żamy na to, co drudzy od nas do znoszenia mają. Kto by ściśle i bezstronnie sądził siebie samego, uznałby, że nie ma pra­wa sądzić surowo o drugich.

2. Człowiek wewnętrzny, pilną tro­skę o siebie samego przekłada nad inne troski: a kto pilnie czuwa nad sobą samym, łatwo milczy o drugich. Nigdy nie staniesz się człowiekiem duchownym i pobożnym, jeśli nie bę­dziesz milczał o drugich i zwracał szczególniejszej baczności na siebie samego. Jeśli dążysz jedynie do Boga i do zbawienia twego, mało cię obchodzi to, co posłyszysz z zewnątrz.
Gdzież jesteś, kiedy sam w sobie nie jesteś? A choćbyś i wszystko po­znał i przejrzał, coś zyskał, jeśliś za­niedbał sam siebie? Jeśli chcesz uzyskać pokój i pra­wdziwie zjednoczyć się z Bogiem, potrzeba, abyś przede wszystkiem zwró­cił oczy na siebie samego.

3. Wielce się udoskonalisz, jeśli za­chowasz się wolnym od wszelkich starań doczesnych. Wielce w postępie osłabniesz, jeśli co doczesnego uwielbiać poczniesz.
Niech ci nie będzie nic wielkiem, nic wzniosłem, nic wdzięcznem i miłem, nic pożądanem, tylko sam Bóg, i to, co z Boga jest. Uważaj za marną wszelką pociechę, która ci od stworzenia przycho­dzi.
Dusza, miłująca Boga, wszystko inne niżej Boga ceni i stawia.Sam Bóg wieczny i niezmierzony, napełniający i obejmujący wszystko, jest jedyną pociechą duszy i praw­dziwą radością serca.


Tomasz a Kempis – O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA. KSIĄG CZTERY.Kraków 1922 r. Wydawnictwo Księży Jezuitów

Zdrowa nauka Kościoła przeciw baśniom modernistów: „Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tym. 4:3-4)

0 komentarzy dotyczących “O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA – Zastanowienie się nad samym sobą

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: