DZIEŃ DWUDZIESTY TRZECI
Uwaga o radościach Maryi
Marya przy porodzeniu Syna była niewypowiedzianą zachwycona radością, ponieważ wydała na świat Zbawiciela, nauczyciela, doskonały wzór do naśladowania. Jak wielką z jednej strony pałała miłością Boga i chwały Jego i miłością zbawienia dusz ludzkich, tak z drugiej strony radość Jej z porodzenia takiego Syna, który w Jej żywocie przyjął naturę ludzką, aby zelżoną chwałę Boską naprawić, i zgubiony rodzaj ludzki na drogę zbawienia naprowadzić, dziwnie była wielką.
Winszuj tej radości Maryi, raduj się z Nią spólnie; a pamiętając, że Jezus na to się urodził, aby był twoim Zbawicielem, nauczycielem i wzorem do naśladowania, przejmij się Jego świętemi zamiarami, staraj się o twej duszy zbawienie, bo ten jest najważniejszy, owszem jedyny twój interes na ziemi, do którego wszystkie zmierzać powinny. Słuchaj nauk, które ci daje o pokorze, wzgardzie rozkoszy i wszystkich dóbr ziemskich, o cierpliwem znoszeniu krzywd, o zaprzaniu siebie samego, czyli o zwyciężeniu swych skłonności, o umartwieniu ciała, o miłości Boga i bliźniego. Patrz, jak doskonały przykład tego wszystkiego, czego nauczył, w życiu swem od chwili narodzenia aż do śmierci krzyżowej ci zostawił. Nie możesz być uczestnikiem z Maryą wiecznej radości w niebie, jeśli nie będziesz żył wedle nauki i przykładu Jezusa. Wzywajże pilnie Maryi, a za Jej pomocą zwyciężysz trudności w naśladowaniu Jej Syna.
MODLITWA
Bramo niebieska, módl się za nami.
O Maryo! najdoskonalszy wzorze Jezusa! Ewa nam przez nieposłuszeństwo bramę do nieba zamknęła. Tyś ją znowu Twem posłuszeństwem otworzyła. Przez Ciebie Syn Boży na świat przyszedł, aby był naszym odkupicielem, nauczycielem i wzorem do naśladowania. Przez Ciebie wszystkie łaski na nas z nieba spływają, przez Ciebie modły nasze do nieba wstępują, przez Ciebie wierni słudzy Boży z morza tego świata do portu się szczęśliwej przebijają wieczności. Tyś prawdziwa dla nas Furta do nieba; otwórzże więc nam, prosimy Cię, przybytki niebieskie. Grzechy stoją nam wprawdzie na przeszkodzie do wejścia, ale przez Twoją za nami przyczynę i przez zasługi męki Syna Twego, może być ta przeszkoda zniesiona. Do Ciebie więc się uciekamy z ufnością, uproś nam grzechów odpuszczenie, i wprowadź nas do przybytków niebieskich. Amen.
Przykład
Św. Ignacy, Założyciel zakonu Towarzystwa Jezusowego, jak swoje ze światowego do świątobliwego życia nawrócenie tak wszystkie łaski dla ustanowionego od siebie zakonu, i rozmnożenie przezeń chwały Boskiej zwykł po Bogu Maryi przypisywać. Począwszy od pierwszego nawrócenia, we wszystkich życia okolicznościach: nabożeństwa i synowskiej ufności ku Maryi dawał dowody. Zaraz na początku swego nawrócenia zbroję rycerską na Jej ołtarzu złożył na znak, że odtąd pod Jej tylko i Syna Jej rozkazami chce służyć. Śluby swe, któremi się z towarzyszam i na wieczną służbę Bogu poświęcił, w dzień Jej wniebowzięcia uczynił; zawsze na piersiach nosił obraz Maryi, i często do Niej z głębokości serca modły zasyłał. A co sam zwykł czynić, to też swoim uczniom zalecał, aby we wszystkich potrzebach i przeciwnościach do Maryi się o pomoc udawali, twierdząc, że nigdy do Niej na próżno się nie udawał. Jakoż Matka Boska hojnie zaufaniu wiernego sługi swego odpowiadała, często się mu widomie ukazując i piórem jego kierując, równie kiedy w początkach swego nawrócenia tak zbawieniu dusz pomocne ćwiczenia duchowne, jako też, gdy później ustawy Towarzystw Jezusowego pisał. Ty też wszystkie twe dobre zamiary i przedsięwzięcia Maryi poruczaj, a podobnej doznasz pomocy.
Przysługa. Odpraw pilnie rachunek sumienia, prosząc Maryę o pomoc dla poprawienia wszystkiego tego, co się w tobie Bogu nie podoba.
„MIESIĄC MAJ POŚWIĘCONY NAJŚWIĘTSZEJ PANNIE MARYI.” Kraków, 1896 r.


Skomentuj