szukając siebie


pocałuje mrok moich marzeń
czując radość
w każdym tchnieniu
Jego istnienia
zanurzam się w ciemności
moich myśli
po omacku szukam
drzwi
może okna
a może zobaczę
Twoje odbicie
na bladych ścianach
życia
nagi na podłodze
nie widzę siebie
przecież wiem
nie ma mnie tam
otulony mgłami nadziei
usypiam
………….
oczy wpatrzone w sufit
nie mogą zobaczyć dna

 

Arkadiusz Niewolski


ZASADY PUBLIKOWANIA KOMENTARZY
Prosimy o merytoryczne komentarze. Naszym celem jest obnażanie kłamstwa, a nie przyczynianie się do potęgowania zamętu. Dlatego bezpodstawne opinie zaprzeczające obiektywnej prawdzie publikujemy wyłącznie, gdy zachodzi potrzeba reakcji na fałszywe informacje.

Skomentuj