Nauka Katolicka

List św. Pawła do Efezjan – Z objaśnieniami cz.V

Dlatego mówi: Wstań, który śpisz, i powstań z martwych, a oświeci cię Chrystus! Patrzecież tedy, bracia, jakobyście ostrożnie chodzili, nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy, czas odkupując, iż dni złe są.

ROZDZIAŁ 5

O naśladowaniu Chrystusa, strzeżeniu się rozmaitych występków, świętości małżeństwa, i t. d.

1Bądźcież tedy naszladowcami Bożymi jako synowie namilszy (Jako synowie. Albowiem właściwa jest synom naśladować swoich rodziców. A zatem jako Ojciec wasz niebieski odpuszcza grzechy, tak i wy przebaczajcie sobie nawzajem urazy.)

2a chodźcie w miłości, jako i Chrystus umiłował nas i wydał samego siebie za nas obiatą i ofiarą Bogu na wonność wdzięczności. (Chodźcie w miłości. Wykonywajcie uczynki wzajemnej miłości.—Obiatą i ofiarą Bogu. Przez ofiarę krwawą krzyża, żeby zadość uczynić za nasze grzechy. — Na wonność wdzięczności. Na wonność najprzyjemniejszą i najmilszą Bogu Ojcu. Oznacza, iż owa ofiara była najprzyjemniejszą Bogu Ojcu.)

3A porubstwo i wszelka nieczystość abo łakomstwo niechaj nie będzie ani pomieniono między wami, jako świętym przystoi;

4abo sprosność, abo głupia mowa, abo żartowanie, które do rzeczy nie należy, ale raczej dziękowanie. (Albo sprosność. Rozumie się w słowach. — Głupia mowa. Głupią mowę, powiada S. Hieronim, odnieść należy do głupich i niepożytecznych bajek. — Żartowanie. Zbyteczne i niewłaściwe. — Które do rzeczy nie należy. Nieprzystojne.— Ale raczej dziękowanie. To jest, niech będzie słyszanem, niechaj brzmi w ustach waszych, gdyż jesteście chrześcianami)

5Bo to wiedzcie, rozumiejąc, iż wszelki porubca abo nieczysty, abo łakomiec (co jest bałwochwalstwo) nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusowym i Bożym. (Wiedzcie rozumiejąc. Wiedzcie i rozumiejcie. — Co jest bałwochwalstwo. Albowiem nieczyści zwolennicy roskoszy cielesnych, kochanki swoje czczą jako boginie, jak również łakomi pieniądze.— Nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusowym . To jest gdy łakomstwo doszło już do tego, że jest grzechem śmiertelnym.)

6Niechaj was nikt nie zwodzi próżnemi słowy, abowiem dlategoć przychodzi gniew Boży na syny niewierności. (Niechaj was nikt nie zwodzi próżnem i słowy. Próżnemi słowami albo dowodami, jakby to co rzekłem było nieprawdą.—Albowiem dlategoć. To jest z powodu porubstwa, nieczystości i łakomstwa. — Przychodzi gniew Boży. Przychodzić zwykła pomsta Boża. — Na syny niewierności. W greckim nieposłuszeństwa, to jest na tych, którzy nie słuchając praw a Bożego, plamią siebie temi grzechami.)

7Nie bądźcież tedy uczestnikami ich. (Nie bądźcież tedy uczestnikami ich. Synów niewierności, to jest, w ich zbrodniach.)

8Abowiemeście byli niekiedy ciemnością, lecz teraz światłością w Panu. Jako synowie światłości chodźcie, (Albowiemeście byli niekiedy ciemnościami. Zostawaliście w ciemnościach niedowiarstwa i niewiadomości. — Lecz teraz światłością w Panu. Lecz teraz jesteście oświeceni wiarą, i nauką Chrystusową. — Jako synowie światłości chodźcie. Pokażcie w obyczajach, żeście rozpędzili owe ciemności, i zostajecie w światłości wiary, łaski i świętości)

9bo owoc światłości jest we wszelakiej dobrotliwości i sprawiedliwości, i prawdzie,(Bo owoc światłości. Jakby rzekł: Z owoców światłości pokażecie, iż jesteście synami światłości.— Jest we wszelakiej dobrotliwości. Cnota, która się sprzeciwia gniewliwości. — I sprawiedliwości. Sprawiedliwość przeciwstawi tutaj oszukaństwom. — Prawdzie. Przeciwnej kłamstwu.)

10doświadczając, co jest wdzięcznego Bogu, (Doświadczając. Usiłując poznać.— Co jest wdzięcznego Bogu. Jakim sposobem możecie poznać i wypełnić świętą jego wolą)

11a nie spółkujcie z uczynkami niepożytecznemi ciemności, ale raczej strofujcie. (nie spółkujcie z uczynkam i niepożytecznem i ciemności. Nie mieszajcie się w sprawy grzeszników, które nie przynoszą żadnej korzyści, ale tylko żal poczasie. Zowie uczynkami niepożytecznemi w tern znaczeniu, iż są wielce szkodliwemi, zgubnemi i śmierć przynoszącemu— Z uczynkami. . . ciemności. Grzechy się zowią uczynkami ciemności, gdyż ich doradzcą i podszczuwaczem jest szatan książę ciemności, a także i dla tego, że ci, którzy źle czynią, nienawidzą światłości, wedle słów Chrystusa Pana, nareszcie dla tego, iż grzesznikom należą się ciemności piekielne.—Ale raczej strofujcie. Owe uczynki ciemności za pomocą światła waszych uczynków dobrych wyprowadzajcie na jaw, odkrywajcie, aby wszyscy widzieli ich szpetność. Albowiem rzeczy przeciwne obok siebie położone bardziej się wyświecają)

12Abowiem co się od nich potajemnie dzieje, sromota i powiadać. (Od nich. Synów niewierności. — Sromota i powiadać. Zachowuje Apostoł zalecenie, które dał wprzódy,
wiersz 3: A porubstw o i wszelka nieczystość … niechaj nie będzie ani pomieniono między wami.)

13A wszytko, co bywa strofowano, od światłości bywa objawiono. Bo wszytko, co objawiono bywa, jest światło. (Od światłości bywa objawiono. Albowiem strofować
nie co innego jest, jak wydać na jaw .—Bo wszystko co objawiono bywa, jest światło. Jest wyświeconem.)

14Dlatego mówi: Wstań, który śpisz, i powstań z martwych, a oświeci cię Chrystus! (Dlatego mówi. Zdaje się, iż to świadectwo jest wyjętem z jakiejś kanonicznej księgi, która z czasem zaginęła. — Wstań , który spisz, i powstań z martwych. Powstań grzeszniku i ocuć się ze snu śmiertelnego grzechów.—A oświeci cię Chrystus. Tak cię przeniknie światłem, iż odebrawszy ów blask, jak gdyby on tobie był wrodzonym, będziesz mógł innych oświecać, i wyprowadzać na jaw ciemności błędów i grzechów, w których zostają pogrążeni.)

15Patrzecież tedy, bracia, jakobyście ostrożnie chodzili, nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy, (Patrzcie tedy bracia, jakobyście ostrożnie chodzili. Używajcie tego światła do tego, żeby wiedzieć jak należy dobrze i oględnie postępować. — Nie jako niemądrzy. Albowiem bardzo są nierozumni ci, którzy chodząc w tem świetle Ewangelii, wpadają w błędy albo grzechy.)

16czas odkupując, iż dni złe są. (Czas odkupując. Kupując czas albo raczej sposobność. Troskliwie szukajcie sposobności do postępu na drodze Bożej i w cnocie; szukajcie i nabywajcie, powiadam, chociażby to was najwięcej kosztowało. — Iż dni złe są. Pełne trosk, niebezpieczeństw i pokus, które albo zupełnie odejmują zręczność czynienia dobrze, albo ją zmniejszają, albo na niebezpieczeństwo wystawują)

17A przetoż nie bądźcie nieroztropnymi, ale rozumiejącymi, która jest wola Boża. (Przetoż. Ponieważ dni są złe i pełne niebezpieczeństw grzeszenia. — Nieroztropnymi. Nieostrożnymi w waszem postępowaniu, żeby nie stracić sposobności czynienia dobrze.— Ale rozumiejącymi, która jest wola Boża. Usiłujcie zrozumieć, czego Bóg po nas wymaga.)

18A nie upijajcie się winem, w którym jest nieczystota, ale bądźcie napełnieni Duchem świętym, (W którem. To jest winie; albo w którem , to jest pijaństwie. — Jest nieczystota. Albowiem głowa zapalona winem prowadzi do rozpusty. — Duchem Świętym . Łaską i radością duchowną, i na ogół dobrami duchowemi.)

19rozmawiając sobie w Psalmiech i w pieśniach, i w śpiewaniach duchowych, śpiewając i grając w sercach waszych Panu, (Rozmawiając sobie w Psalmiech. Rozmawiając pomiędzy sobą, i śpiewając psalmy, hymny i pieśni duchowne, nie tylko ustami, ale i wewnętrznem uczuciem serca.)

20dziękując zawsze za wszytko w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa Bogu i Ojcu, (Za wszystko. Za wszystkie łaski, dary i dobrodziejstwa Boże.— W imię Pana naszego Jezusa Chrystusa. Przez Jezusa Chrystusa, który nam te dary i łaski wysłużył.— Bogu i Ojcu. Dzięki czyniąc.)

21będąc poddanymi jedni drugim w bojaźni Chrystusowej. (Będąc poddanymi jedni drugim . Niżsi wyższym.— W bojaźni Chrystusowej. Z bojaźnią synowską, lękając się obrazić Chrystusa, jeślibyśmy nie byli poddanymi i posłusznymi)

22Żony niechaj będą poddane mężom swym jako Panu, (Jako Panu. Chrystusowi; uważając w mężach swoich Chrystusa Pana, który jest głową i oblubieńcem Kościoła.)

23abowiem mąż jest głową żony, jako Chrystus jest głową kościoła: On zbawicielem ciała jego. (On zbawicielem ciała jego. Jego, kładzie się zamiast swojego. Patrz Wujka.)

24Ale jako kościół poddany jest Chrystusowi, tak też żony swoim mężom we wszytkim. (Tak też żony swoim mężom. Niech będą poddane. Patrz Wujka.)

25Mężowie, miłujcie żony wasze, jako i Chrystus umiłował kościół i samego siebie wydał zań, (I samego siebie wydał. Tak dalece go umiłował, iż samego siebie wydał zań na śmierć.)
26aby go poświęcił, oczyściwszy go omyciem wody w słowie żywota, (Aby go poświęcił. Oczyścił od wszelkiej zmazy grzechowej.—Oczyściwszy go omyciem wody. Przez sakrament chrztu ś.—W słowie żywota. Przez świętą i ożywczą formę chrztu świętego.)

27aby sam sobie wystawił kościół chwalebny, nie mający zmazy abo zmarsku, abo czego takowego: ale iżby był święty i niepokalany. ( Aby sam sobie wystawił kościoł chwalebny. Żeby go sobie uczynić chwalebnym, nie tylko czystym.—Zmazy. Grzechowej.—Albo zmarszczku. Starości.)

28Tak i mężowie mają miłować żony swoje jako swoje ciała. Kto miłuje żonę swoję, samego siebie miłuje. (Jako swoje ciała. Są bowiem dwoje w jednem ciele)

29Abowiem nigdy żaden ciała swego nie miał w nienawiści, ale je wychowywa i ogrzewa, jako i Chrystus kościół, (Jako i Chrystus kościoł. Jak ciało swoje wychowywa i ogrzewa, dostarczając wszystkiego, co służy do jego zbawienia.)

30bo jesteśmy członkami ciała jego z ciała jego i z kości jego. (Ciała jego. Mistycznego, ktorego jesteśmy członkami i kośćmi.)

31Dlatego opuści człowiek ojca i matkę swoję i złączy się z żoną swoją, i będą dwoje w jednym ciele. (Dla tego opuści. Patrz, co się rzekło Gen. 2, 24.)

32Sakrament to wielki jest: a ja mówię w Chrystusie i w kościele. (Sakrament to wielki jest. Patrz Wujka.)

33Wszakże i każdy z was z osobna niechaj miłuje żonę swoję jako siebie samego, a żona niech się boi męża swego. (Wszakże i każdy z was. Niechaj w rzeczy samej wyraża sakrament, który przedstawuje, to jest niechaj każdy mąż miłuje żonę jako ciało swoje, owszem jako siebie samego, tak jak Chrystu; miłuje Kościoł.— Niech się boi. Szanuje.)

 

Wykład X. J. Wujka.

23. On zbawicielem ciała. Kościół katolicki (mówi Augustyn Ś.) sam jest ciałem Pana Chrystusowem, którego on jest głową, zbawiciel ciała swego. Kto nie jest w tem ciele, żadnego Ducha nie obżywia, który rozlewa miłość w sercach naszych. Lecz nie jest uczestnikiem Boskiej miłości, który jest nieprzyjacielem jedności. A tak nie mają Ducha Ś., którzy nie są w Kościele katolickim, o których napisano: iż sie sami odłączają, cielesni, ducha nie mający. (Epist. 50. ad Bonifac. Rzym. 5, 5. Jud. w. 19).

24. Jako kościół jest poddany Panu Chrystusowi. Jeśli Kościół zawsze jest i był poddany i posłuszny Panu Chrystusowi: tedyć kłamają heretycy mówiąc, żeby kiedy od niego odstąpić albo błądzić, albo w bałwochwalstwo

32. Sakrament to wielki jest. Tu Apostoł bez wątpienia o małżeństwie mówi i zowie je nie tylko Sakramentem, ale i wielkim Sakramentem: to jest wielkim znakiem albo tajemnicą, a to w Chrystusie i w Kościele: iż ono złączenie męża z niewiastą, które Bóg ustawił, jest Sakramentem i świętem znamieniem onego nierozdzielnego złączenia, którem Pan Chrystus spojon i złączon jest z Kościołem swym ś. Dla czego też małżeństwo jest nierozdzielne. Zkąd to mamy; iż nie tylko chrzest i ciało Pańskie są Sakramentami: jako heretycy wierzą, choć o tem żadnego pisma nie czytają; ale i małżeństwo, według tych słów jasnych Pawła S. jest wielkim Sakramentem, a zwłaszcza, iż ma wszystkie własności i skutki Sakramentu.

Zdrowa nauka Kościoła przeciw baśniom modernistów: „Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tym. 4:3-4)

0 komentarzy dotyczących “List św. Pawła do Efezjan – Z objaśnieniami cz.V

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: