Modlitwy

Tajemnice chwalebne Różańca Świętego

Tajemnica I – Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Jak Cię pocieszyło Maryjo Zmartwychwstanie Syna Twojego. Nie czytamy w Piśmie Sw. aby Ci się ukazał, lecz czy mogło być inaczej? Czyż Jezus, który wszystkich pocieszał, mógłby o Tobie zapomnieć? Wszak i jako matka byłaś u najbliższa i w Jego cierpieniach największy miałaś udział.

Maryja z pewnością z tęsknoty nie spała tej nocy!, Westchnienia i liczne modły słała ku  grobowi!

Jakże więc teraz Maryjo okazał Ci się? Przyjaźnie, wesoło, chwalebnie ukazałeś się Jej Zbawco, bardziej jeszcze niż komu innemu.

Przedstawię sobie oczyma duszy Jak matkę Swoją pozdrawiasz, jak dziękujesz Jej za
wierność, jak Ty się radujesz, Dziewico najczystsza! Wierzyć ledwo możesz, że prawdą to wszystko, co widzisz.

Życzę Ci szczęścia Maryjo! wesel się nieba Królowo! Wszelako gdy radość Twa stąd także płynęła, że Zbawca tak przyjaźnie z Apostołami przebywał i kończył przez dni 40 urządzenie kościoła: ja też chcę się po chrześcijańsku, skromnie i wewnętrznie radować i w szczęściu innych brać udział.

 

Tajemnica II –  Wniebowstąpienie Pana Jezusa

Jak przed cierpieniem zawsze szłaś za Zbawicielem, Najświętsza Dziewico, tak teraz Mu towarzyszysz po górze Oliwnej przy Wniebowstąpieniu.

Nie mogłeś Jezu już pozostać na ziemi. Dla nikogo tu nie masz stałego mieszkania, tym bardziej dla Ciebie, mój Zbawco. Z nieba byłeś i wracasz tam, aby nam okazać, iż niebo zakończa cierpienie dla Boga podjęte.

Jak czule żegnałaś się Maryjo, jak ostatnie przyjmowałaś błogosławieństwo, gdy Zbawca niknął w jasnym obłoku! Z jakimiż uczuciami za Nim patrzałaś. W tym ukazują się aniołowie i mówią nam, że kiedyś tak powrócisz o Panie! Tak w niebo teraz wstępujesz, by nam tam miejsce zgotować, stamtąd nas chronić i ku sobie prowadzić, bo nawet w swej chwale o nas nie zapominasz.

 

Tajemnica III – Zesłanie Ducha Świętego

Jakiż udział miałaś, najświętsza Dziewico, w zesłaniu Ducha Świętego, które owocem było wniebowstąpienia Syna Twego a zarazem narodzinami Kościoła świętego. Nikt się tyle nie przyczynił do zejścia Ducha świętego, co Ty. Cnoty Twe czyniły serce miłym Duchowi świętemu. Twoje modły Go ściągały.

W chwili zesłania Ducha świętego jesteś pośród uczniów. Dusza Twa już pełna jest łaski wewnętrznej świętości, teraz się niemniej raduje z łask zesłanych apostołom w ich powołaniu i ze założenia Kościoła; któż nawet i teraz więcej rozdziela Ducha św. od Ciebie Maryjo, kto więcej łask wyjednywa? kto więcej grzeszników nawraca ?

Do Ciebie zatem biegnę, by za Twoją przyczyną łaski Ducha św. otrzymać.

 

Tajemnica IV – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Jak różne Maryjo Twe ostatnie chwile i śmierć od naszego rozstania się ze światem! U nas trwoga, nędza, słabość, w około Ciebie jasność, czystość, spokój. Tyś chora, ale z nadmiaru miłości i tęsknoty. Zachwyt miłości kończy Twe życie. Dusza Twa wzlatuje do Boga jako dym kadzidła! Cieszmy się z Maryją!

Jeszcze przed skonem pożegnałaś każdego z Apostołów a oni Cię odnieśli do grobu z boleścią ale i z pociechą zarazem, bo wiedzieli, że poszłaś do nieba, by tam orędować za kościołem. Trzy dni Cię krył kamień grobowy nie naruszając Ciała, poczym Syn Twój z martwych Cię zbudził i Ciało uwielbił. Tak byłaś mu zupełnie podobna i słuszne to było one zbudzenie Cię, bo grzechu na sobie nie miałaś, boś nam Zbawcę porodziła, dlań pracowałaś i zań cierpiałaś.

 

Tajemnica V – Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

Jak wspaniałe niebo Maryjo, gdzie wziął Cię Twój Syn, jak piękne również Twe uwielbione ciało! Cóż je tak upiększyło . Cnoty to Twoje, co Cię tą wspaniałością odziały: pokora, czystość i miłość. Jak cieszą się aniołowie!
Jak Ty jesteś szczęśliwa! Uczniowie po trzech dniach do grobu Twego przybywszy, ujrzeli tylko kwiaty i śpiew aniołów słyszeli. Byt to owoc Twych cnót, Maryjo, które nam zostawiłaś ku zbudowaniu, zachęcie i pociesze

Jak wspaniale koronujesz, Zbawco, Matkę Twą w’ niebie! Z jaką radością dajesz życie wieczne Tej, która Ci dała doczesne, która tak wiernie stała przy Tobie w pracy cierpieniu i upokorzeniu!

Maryjo! Tyś nieba i ziemi Królową. Jak wielką Twoja potęga!
Wszystko przez Twoje ręce przechodzi Maryjo! i jakże swej władzy używasz? Tylko dla dobra naszego, tak będąc i w tym Boskiemu Swemu Synowi podobną, który panuje, by nam dobrze czynić.

Cieszmy się! Oto Matka nasza można i bogata w niebiesiech! Tak nie jesteśmy opuszczeni póki Ciebie mamy, póki się modlić do Ciebie możemy, Maryjo!

Kategorie: Modlitwy, Wszystkie

Tagi:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s