aborcja

zaciskam pięści w geście rozpaczy
klękam i płaczę  pełen niemocy
krew z oczu płynie obficie
tak czerwieni się świat
zhańbiony śmiercią niewinnych
rzucone do miski fragmenty człowieka
podrygują w rytm śmiechu feministki

O Polsko ukochana
czyją krwią jesteś skalana
chocholi taniec zabójców
na Twej piersi wykarmionych
łyżkami ,skalpelami zabijają
mordercy bezbronnych
śmieją się bo one uciekają

O Polsko Matko moja!
Gdybyś wiedziała
i tak byś ich nie wyskrobała


Arkadiusz

Arkadiusz Niewolski

Niczym jestem, tylko prochem , robakiem pełzającym u stóp Twoich...Panie niegodnym jest Twojego spojrzenia ! Zwracam się więc to Twojej Matki. Ufam i Wierzę , że Matka Boga mnie do Ciebie doprowadzi!

One thought on “aborcja

Leave a Reply

%d bloggers like this: