Tag: św..bp. Józef Pelczar

Cechy dobrej modlitwy cz.IV – O roztargnieniach

Cechy dobrej modlitwy cz.III – Ufność i wytrwałość a modlitwa niewysłuchana

ZE SKUPIENIEM DUCHA

Módl się z uwagą i skupieniem ducha, aby myśl szła w parze ze słowem, a co usta wymawiają, nad tem duch rozmyślał. Czemże bowiem jest modlitwa? Podniesieniem ducha do Boga, a więc nie rąk tylko, — rozmową duszy, a więc nie ust samych; kto zaś tylko ustami się modli, ten się wcale nie modli. (…)

Gdy bowiem dusza wszystkie swe władze zgromadza w świątyni serca, by „się modlić w skrytości”, gdy ciało zbiera swe zmysły i poddaje takowe duszy, wtenczas zbliża się Duch św. i przynosi do tego zjednoczenia ciszę i pokój, tak iż modlitwa jest skuteczną, i ściąga do towarzystwa samego Pana Jezusa.
Przeciwnie, modlitwa dobrowolnie roztargniona jest wzgardą dla Boga, a szkodą dla nas. Bo jakaż to obraza dla Boga, iż gdy On się zniża, aby słuchać człowieka, nędzny człowiek odwraca się od Stwórcy i idzie myślą do stworzeń! „Czyż zresztą może nas Bóg wysłuchać, gdy my sami siebie nie słyszymy “?

Continue reading „Cechy dobrej modlitwy cz.IV – O roztargnieniach”

Cechy dobrej modlitwy cz.III – Ufność i wytrwałość a modlitwa niewysłuchana

Cechy dobrej modlitwy – cz.II – POKORA i SZACUNEK

Z UFNOŚCIĄ WYTRWAŁĄ


Módl się z ufnością wytrwałą, to jest, z tą silną wiarą, że Bóg jako nieskończenie mądry umie dać, jako nieskończenie możny potrafi dać, jako nieskończenie dobry chce dać, o co prosisz, jeżeli to dla ciebie jest pożyteczne i jeżeli jesteś tego godzien.

Tej ufności żąda Pan Jezus, jako warunku do wysłuchania naszej modlitwy:

Przetoż wam powiadam , wszystko, o cokolwiek modląc się prosicie, wierzcie, że otrzymacie, a stanie się wam“. Apostoł zaś Pański zachęca nas: „Przystąpmy tedy z ufnością do Stolicy łaski, abyśmy otrzymali miłosierdzie i łaskę naleźli ku pogodnemu ratnku.”
Ufność ta jest duszą modlitwy, która lubo zasługę bierze z miłości, skutek jednak czyli wysłuchanie ma z wiary i ufności. Pan Bóg, jako „miłość rozlewająca się” , pragnie rozdawać swe łaski, a nawet pragnie więcej rozdawać, niżeli my pragniemy odbierać ; żąda tylko , byśmy ufali Jego sercu i słowu.

Continue reading „Cechy dobrej modlitwy cz.III – Ufność i wytrwałość a modlitwa niewysłuchana”

Cechy dobrej modlitwy – cz.II – POKORA i SZACUNEK

Cechy dobrej modlitwy cz.I – W zjednoczeniu i w skrusze

Z USZANOWANIEM

Módl się z uszanowaniem , któreby się przebijało w słowie i postawie.
Pamiętaj tylko, że rozmawiasz z Bogiem , przed którego majestatem drżą Potęgi niebieskie i zakrywają swe oblicza, a wnet słowo nieśmiałe zawiśnie na ustach, głowa się kornie pochyli, kolana mimowolnie się zegną. Tak się modlił Syn Boży w onej nocy strasznej. „On rzucił się na ziemię“ , — mówi Pismo; — i dlaczegóż tak gorąco się modlił ? Czyliż potrzebował czegoś dla siebie? Nie — ale dał nam przykład, jak mamy się modlić.
Oto Wszechmoc się modli, a nędza się nie modli, — Miłość się korzy, a nieprawość się nie upokarza. — Lekarz rzuca się na ziemię, a chory się nie zgina, — Sędzia błaga o litość, a winowajca nie prosi o przebaczenie!

Continue reading „Cechy dobrej modlitwy – cz.II – POKORA i SZACUNEK”

Cechy dobrej modlitwy cz.I – W zjednoczeniu i w skrusze

Czym oddech dla ciała, tym modlitwa dla duszy

W IMIĘ PANA JEZUSA

Jak mamy się modlić, uczy nas sam Syn Boży: „ Jeżeli o co prosić będziecie Ojca w imię moje, do wam ”. Mówi Pan: „ W imię moje moje”, jakoby chciał powiedzieć: O ludzie nędzni i grzeszni, potrzebujecie wiele łask i darów, a więc proście Ojca mego, od którego wszelki dar dobry pochodzi; lecz iż sami niegodni jesteście wysłuchania, proście w imię moje, to jest, przez zasługi moje; mówcie tak : Ojcze nasz, udziel nam tej laski dla nieskończonych zasług Syna Twego i dla miłości nieskończonej ku Niemu, — a zaprawdę będziecie wysłuchani.

Continue reading „Cechy dobrej modlitwy cz.I – W zjednoczeniu i w skrusze”

Tylko jedna religia może być prawdziwą – św. bp. J. S. Pelczar

Spotykamy się z zarzutem: Wszystkie religie opierają się na prawdzie i dają człowiekowi jakieś prawidła życia: czyż tedy nie słuszna, by mu zostawić do woli, jaką religię chce wyznawać?

Nie jest to rzeczą słuszną, bo jak Bóg jest jeden i prawda jedna, tak jedna tylko religia może być prawdziwą; inaczej trzeba by twierdzić, że ma prawdę za sobą i ten katolik, który wierzy w to, czego Kościół naucza, – i ten protestant, który nie uznaje Kościoła, – i ten żyd, który odrzuca Zbawcę Jezusa Chrystusa, – i ten muzułmanin, który Mahometa uważa za boskiego proroka, – czyli że jedna prawda drugą wyklucza, a więc że wszystkie religie są fałszywe.

Continue reading „Tylko jedna religia może być prawdziwą – św. bp. J. S. Pelczar”

Jak otrzymać Łaskę Bożą?

Przede wszystkiem przygotuj miejsce dla łaski, to jest, oczyść serce. Oczyść
więc pierwej duszę przez pokutę i umartwienie, do czego ci pomocy Bożej nie braknie , a wtenczas Duch Sw . działać będzie skuteczniej.

Mianowicie usuń grzech; grzech bowiem jest głównym nieprzyjacielem Ducha Świętego, — grzech Go zasmuca, grzech gasi w duszy światłość Jego, i kiedy Duch Św. rozlewa miłość Bożą w sercach naszych, grzech przeciwnie tę miłość osłabia, albo zgoła zabija, — słowem , grzech sprzeciwia się wszelakim sprawom i darom Ducha Świętego.

Kto zatem pragnie, by Duch Św. w nim działał, niech pierwej grzech wyrzuci. Serce nasze — mówi pięknie św. Augustyn — jest naczyniem , do którego Pan chce nalać drogiego balsamu łaski swojej, potrzeba atoli pierwej wypróżnić i oczyścić takowe. „Naczyniem jesteś — oto są słowa św. Doktora— ale jeszcze pełny jesteś , wylej zatem , abyś mógł się napełnić; — masz się napełnić dobrem , wylej więc, co w tobie jest złego. Czy mniemasz, że Bóg będzie chciał napełnić cię miodem, dopóki ty pełen będziesz octu?”

Continue reading „Jak otrzymać Łaskę Bożą?”

Wymiar łaski zależy od przygotowania duszy – św. J.Pelczar

Bez szczególnego objawienia Bożego nikt nie może powiedzieć z pewnością, że ma laskę poświęcającą. Są atoli znaki, z których, acz nie bez bojażni, wnioskować możemy, że jesteśmy miłymi Bogu.

Bez szczególnego objawienia Bożego nikt nie może powiedzieć z pewnością, że ma laskę poświęcającą. Są atoli znaki, z których, acz nie bez bojażni, wnioskować możemy, że jesteśmy miłymi Bogu.
Takim znakiem jest świadectwo naszego sumienia, nie wyrzucającego nam żadnego grzechu śmiertelnego
— wewnętrzny pokój duszy i radość święta
— miłość ku Panu Bogu i bliźnim
— posłuszeństwo dla natchnień Ducha Św.
— pilne spełnianie przykazań Bożych i dobrych uczynków
— wierne naśladowanie Jezusa Chrystusa
— cierpliwość w cierpieniach
— zamiłowanie w modlitwie
— pragnienie częstej Komunii św.
— dziecinne nabożeństwo do Najświętszej Panny i chętne słuchanie słowa         Bożego.

Continue reading „Wymiar łaski zależy od przygotowania duszy – św. J.Pelczar”

Aby powtórzyć w sobie życie Chrystusowe

Abyś mógł poznać Jezusa Chrystusa, rozmyślaj o Nim , rozmawiaj, słuchaj i czytaj, a szczególnie módl się o światło wewnętrzne, któreby ci odsłoniło tajniki Jego Serca i dało głębsze zrozumienie prawd Bożych.  Prawdy te bowiem podobne są do przybytku izraelskiego, pokrytego z wierzchu skórami owczemi, wewnątrz zaś mieszczącego bogatą i w spaniałą arkę; gdybyś je oglądał powierzchownie, mógłbyś je lekceważyć, lecz gdy wnikniesz do wnętrza, ileż tam odkryjesz skarbów mądrości i miłości Bożej!

Jeżeli już poznasz nieco Chrystusa Pana, a zechcesz poznać Go doskonalej, staraj się postępować w cnotach, szczególnie zaś w miłości; miłość bowiem łączy duszę z Chrystusem i każe jej nie tylko iść za Nim wiernie i wpatrywać się w Jego oblicze, ale wprowadza ją do przybytku Jego Serca; ztąd wzrok miłości głębiej wnika niż wzrok wiary.

Nie wymawiaj się zatem , że nie możesz poznać prawd i dróg Bożych: Pan bowiem dał ci serce zdolne miłości, aby zaś takowe rzeczywiście miłowało, odsłania przed niem swą miłość i daje mu swą łaskę. Możesz tedy miłować doskonale, aczbyś był prostaczkiem , a w szkole miłości staniesz się mędrcem w rzeczach Bożych. (…) Rzeczywiście czytamy w żywotach Świętych o prostaczkach, przewyższających  modrością nadprzyrodzoną najgłębszych mistrzów teologii. (…)

Nie mów także, że brak ci czasu na modlitwę, rozmyślanie i czytanie duchowne. Masz go za dosyć, aby czytać książki próżne, i zajmować się tylu fraszkami, które ci ani pociechy, ani pożytku nie przynoszą, a dla najwyższej i koniecznej umiejętności nie miałbyś znaleść choć jednej chwili?

Continue reading „Aby powtórzyć w sobie życie Chrystusowe”