Tag: św..bp. Józef Pelczar

Ratuj grzeszników! – tego wymaga miłość ku Bogu

Ratuj grzeszników , bo tego wymaga najprzód miłość ku Bogu.
Jeżeli ktoś miłuje matkę, czyliż pozwala tonąć jej dziecięciu , które łatwo można uratować: podobnie jeżeli kto miłuje Boga czyż może patrzeć obojętnie, jak giną dusze, które Bóg nieskończenie więcej miłuje, niżeli matka swe dziecię

. Kto więc nie miłuje dusz, nie miłuje Boga.
Tego wymaga przykład Chrystusa. On na to przyszedł, aby szukać owiec zgubionych, On ich szukał z utrudzeniem wielkim a nawet na krzyż wstąpił, aby był od nich widziany. On te ‘gorąco pragnie, abyśmy spełniali życzenia Jego najmiłościwszego Serca i według sił naszych ratowali grzeszników , za których Krew swoją przelał. „Zalecam ci — tak rzekł Pan do św. Katarzyny Sieneńskiej — jak najtroskliwiej, abyś się wytrwale modliła o nawrócenie grzeszników, i proszę cię w ich imieniu, byś Mi gwałt czyniła modlitwami i łzami swojemi”.

Czytaj dalej „Ratuj grzeszników! – tego wymaga miłość ku Bogu”

Cechy dobrej modlitwy cz.V – O oschłości duchowej

Cechy dobrej modlitwy cz.IV – O roztargnieniach

Módl się także sercem gorącem , czyli, jak się zwykle mówi nabożnem; z serca bowiem, jako ze źródła, płynie modlitwa i na serce również Bóg patrzy.
Ludzie — mówi św. Grzegorz — ważą serce podług słów , Bóg zaś waży słowa według serca.”Gdy więc serce jest gorące, choćby słowo było nieudolne, modlitwa jest doskonałą; gdy serce zimne, a słowa wymowne, modlitwa jest kłamliwą i Panu Bogu wstrętną, jako sam się skarży przez proroka: „ Ten lud czci mnie wargami swemi, ale serce jego dalekie jest odemnie“.

Czytaj dalej „Cechy dobrej modlitwy cz.V – O oschłości duchowej”

Cechy dobrej modlitwy cz.IV – O roztargnieniach

Cechy dobrej modlitwy cz.III – Ufność i wytrwałość a modlitwa niewysłuchana

ZE SKUPIENIEM DUCHA

Módl się z uwagą i skupieniem ducha, aby myśl szła w parze ze słowem, a co usta wymawiają, nad tem duch rozmyślał. Czemże bowiem jest modlitwa? Podniesieniem ducha do Boga, a więc nie rąk tylko, — rozmową duszy, a więc nie ust samych; kto zaś tylko ustami się modli, ten się wcale nie modli. (…)

Gdy bowiem dusza wszystkie swe władze zgromadza w świątyni serca, by „się modlić w skrytości”, gdy ciało zbiera swe zmysły i poddaje takowe duszy, wtenczas zbliża się Duch św. i przynosi do tego zjednoczenia ciszę i pokój, tak iż modlitwa jest skuteczną, i ściąga do towarzystwa samego Pana Jezusa.
Przeciwnie, modlitwa dobrowolnie roztargniona jest wzgardą dla Boga, a szkodą dla nas. Bo jakaż to obraza dla Boga, iż gdy On się zniża, aby słuchać człowieka, nędzny człowiek odwraca się od Stwórcy i idzie myślą do stworzeń! „Czyż zresztą może nas Bóg wysłuchać, gdy my sami siebie nie słyszymy “?

Czytaj dalej „Cechy dobrej modlitwy cz.IV – O roztargnieniach”

Cechy dobrej modlitwy cz.III – Ufność i wytrwałość a modlitwa niewysłuchana

Cechy dobrej modlitwy – cz.II – POKORA i SZACUNEK

Z UFNOŚCIĄ WYTRWAŁĄ


Módl się z ufnością wytrwałą, to jest, z tą silną wiarą, że Bóg jako nieskończenie mądry umie dać, jako nieskończenie możny potrafi dać, jako nieskończenie dobry chce dać, o co prosisz, jeżeli to dla ciebie jest pożyteczne i jeżeli jesteś tego godzien.

Tej ufności żąda Pan Jezus, jako warunku do wysłuchania naszej modlitwy:

Przetoż wam powiadam , wszystko, o cokolwiek modląc się prosicie, wierzcie, że otrzymacie, a stanie się wam“. Apostoł zaś Pański zachęca nas: „Przystąpmy tedy z ufnością do Stolicy łaski, abyśmy otrzymali miłosierdzie i łaskę naleźli ku pogodnemu ratnku.”
Ufność ta jest duszą modlitwy, która lubo zasługę bierze z miłości, skutek jednak czyli wysłuchanie ma z wiary i ufności. Pan Bóg, jako „miłość rozlewająca się” , pragnie rozdawać swe łaski, a nawet pragnie więcej rozdawać, niżeli my pragniemy odbierać ; żąda tylko , byśmy ufali Jego sercu i słowu.

Czytaj dalej „Cechy dobrej modlitwy cz.III – Ufność i wytrwałość a modlitwa niewysłuchana”

Cechy dobrej modlitwy – cz.II – POKORA i SZACUNEK

Cechy dobrej modlitwy cz.I – W zjednoczeniu i w skrusze

Z USZANOWANIEM

Módl się z uszanowaniem , któreby się przebijało w słowie i postawie.
Pamiętaj tylko, że rozmawiasz z Bogiem , przed którego majestatem drżą Potęgi niebieskie i zakrywają swe oblicza, a wnet słowo nieśmiałe zawiśnie na ustach, głowa się kornie pochyli, kolana mimowolnie się zegną. Tak się modlił Syn Boży w onej nocy strasznej. „On rzucił się na ziemię“ , — mówi Pismo; — i dlaczegóż tak gorąco się modlił ? Czyliż potrzebował czegoś dla siebie? Nie — ale dał nam przykład, jak mamy się modlić.
Oto Wszechmoc się modli, a nędza się nie modli, — Miłość się korzy, a nieprawość się nie upokarza. — Lekarz rzuca się na ziemię, a chory się nie zgina, — Sędzia błaga o litość, a winowajca nie prosi o przebaczenie!

Czytaj dalej „Cechy dobrej modlitwy – cz.II – POKORA i SZACUNEK”

Cechy dobrej modlitwy cz.I – W zjednoczeniu i w skrusze

Czym oddech dla ciała, tym modlitwa dla duszy

W IMIĘ PANA JEZUSA

Jak mamy się modlić, uczy nas sam Syn Boży: „ Jeżeli o co prosić będziecie Ojca w imię moje, do wam ”. Mówi Pan: „ W imię moje moje”, jakoby chciał powiedzieć: O ludzie nędzni i grzeszni, potrzebujecie wiele łask i darów, a więc proście Ojca mego, od którego wszelki dar dobry pochodzi; lecz iż sami niegodni jesteście wysłuchania, proście w imię moje, to jest, przez zasługi moje; mówcie tak : Ojcze nasz, udziel nam tej laski dla nieskończonych zasług Syna Twego i dla miłości nieskończonej ku Niemu, — a zaprawdę będziecie wysłuchani.

Czytaj dalej „Cechy dobrej modlitwy cz.I – W zjednoczeniu i w skrusze”

Tylko jedna religia może być prawdziwą – św. bp. J. S. Pelczar

Spotykamy się z zarzutem: Wszystkie religie opierają się na prawdzie i dają człowiekowi jakieś prawidła życia: czyż tedy nie słuszna, by mu zostawić do woli, jaką religię chce wyznawać?

Nie jest to rzeczą słuszną, bo jak Bóg jest jeden i prawda jedna, tak jedna tylko religia może być prawdziwą; inaczej trzeba by twierdzić, że ma prawdę za sobą i ten katolik, który wierzy w to, czego Kościół naucza, – i ten protestant, który nie uznaje Kościoła, – i ten żyd, który odrzuca Zbawcę Jezusa Chrystusa, – i ten muzułmanin, który Mahometa uważa za boskiego proroka, – czyli że jedna prawda drugą wyklucza, a więc że wszystkie religie są fałszywe.

Czytaj dalej „Tylko jedna religia może być prawdziwą – św. bp. J. S. Pelczar”

Jak otrzymać Łaskę Bożą?

Przede wszystkiem przygotuj miejsce dla łaski, to jest, oczyść serce. Oczyść
więc pierwej duszę przez pokutę i umartwienie, do czego ci pomocy Bożej nie braknie , a wtenczas Duch Sw . działać będzie skuteczniej.

Mianowicie usuń grzech; grzech bowiem jest głównym nieprzyjacielem Ducha Świętego, — grzech Go zasmuca, grzech gasi w duszy światłość Jego, i kiedy Duch Św. rozlewa miłość Bożą w sercach naszych, grzech przeciwnie tę miłość osłabia, albo zgoła zabija, — słowem , grzech sprzeciwia się wszelakim sprawom i darom Ducha Świętego.

Kto zatem pragnie, by Duch Św. w nim działał, niech pierwej grzech wyrzuci. Serce nasze — mówi pięknie św. Augustyn — jest naczyniem , do którego Pan chce nalać drogiego balsamu łaski swojej, potrzeba atoli pierwej wypróżnić i oczyścić takowe. „Naczyniem jesteś — oto są słowa św. Doktora— ale jeszcze pełny jesteś , wylej zatem , abyś mógł się napełnić; — masz się napełnić dobrem , wylej więc, co w tobie jest złego. Czy mniemasz, że Bóg będzie chciał napełnić cię miodem, dopóki ty pełen będziesz octu?”

Czytaj dalej „Jak otrzymać Łaskę Bożą?”