pokuta

Rozmyślania o pokucie cz. 4 – Codzienny rachunek sumienia

Rachunek sumienia trzeba robić koniecz­nie co dzień, gdyż on niezliczone pożytki sprowadza na robiącego. Każdy z nas robiąc ra­chunek sumienia lepiej poznaje siebie samego; skutkiem wad, jakie w sobie dostrzega, upo­karza się przed Bogiem. Pokora skłania go, aby prosił, błagał, a przez to ściąga na siebie nowe łaski z nieba; usposabia się do dokład­nej spowiedzi; nie dopuszcza, aby występek zakorzenił się w duszy; ułatwia skruchę przez częste jej akty, wskazuje okazje niebezpiecz­ne i takowym zapobiega, przewiduje niebez­pieczeństwa, uporządkowuje przyszłość, sło­wem, czyni człowieka rozsądniejszym, bacz­niejszym, czystszym, pokorniejszym, gotowym na śmierć nawet każdej chwili.

Fatima – odrzucone przesłanie. Cz.5 – OFIARA (19.VIII.1917)

Fatima – odrzucone przesłanie cz.4 – Wizja piekła (13.VII.1917)

W czasie objawień fatimskich administratorem powiatu do którego należała Fatima był Artur Oliveira Santos. Opuścił Kościół i w wieku 20 lat wstąpił do loży masońskiej. Cała władza administracyjna, polityczna, a czasem nawet sądownicza, była skupiona w jego rękach. Wdawał również lokalną gazetę, w której starał się podważyć wiarę ludzi w Kościół Katolicki.

Rano, trzynastego sierpnia w domu Hiacynty zjawił się administrator Santos pod pozorem zobaczenia cudu. Namawiał dzieci że zabierze je powozem na miejsce objawień. Dzieci upierały się, że nie jest to konieczne więc użył innego sposobu. Zabrał dzieci podstępem, twierdząc że, przedtem miejscowy ksiądz chce je przesłuchać na plebanii. Tak też się stało. Po przesłuchaniu Łucji dzieci załadowano w powóz twierdząc że już pora jechać na miejsce objawień do Cova de Iria. Po chwili jazdy wszyscy zdali sobie sprawę że było już za późno. Dzieci zostały porwane, wywiezione do domu administratora i zamknięte. Nie wyjdziesz z tego pokoju, dopóki nie zdradzisz mi tajemnicy” – ostrzegł je.Czytaj dalej »Fatima – odrzucone przesłanie. Cz.5 – OFIARA (19.VIII.1917)

Rozmyślania o pokucie cz. 3 – Troska o sumienie

1.

a. Wiemy, że ucztę ludzie lubią. Jeśli i my do nich należymy, to starajmy się głównie
o dobre i pewne sumienie, o myśl czystą, od wszelkich brudów grzechowych wolną. Mędrzec bowiem Pański zapewnia i doświadczenie uczy, że myśl bezpieczna i niewinna, żadnem prze­stępstwem nieskalana, jest jak ciągła uczta, ustawiczne gody. „ Mens secura quasi juge  convivium“.

b. Święto jest pożądane każdemu. Będzie je miał, kto troskę o dobre sumienie okaże. „Świę­to bowiem stanowi nie wielka rzesza zebra­nych, ale cnota; nie kosztowne ubranie, ale pobożność; nie zastawa stołowi, ale troska o dusze. Nąjwiększem świętem jest sumienie do­bre. Kto pełni sprawiedliwość i dobre uczynki, ten bez święta świętuje, prawdziwej z dobrego sumienia pociechy doznając; kto w grzechu i złości żyje, kogo sumienie o wiele prze­stępstw obwinia, ten i przy nąjwiększem świę­cie, święta w swej duszy wcale nie odczuwa”.Czytaj dalej »Rozmyślania o pokucie cz. 3 – Troska o sumienie

Rozmyślania o pokucie cz. 2 – O rachunku sumienia

Pobudki do robienia rachunku sumienia.

1. Pilnie badaj swoje sumienie, przypo­minaj sobie grzechy od ostatniej dobrze odprawionej spowiedzi, a tak uskutecznisz rachunek sumienia.

2. Nim się zabierzesz do badania, pierwej poproś o światło Ducha Świętego, aby ciemności umysłu twojego rozproszył i winy twoje jasno tobie przed oczy postawił.Czytaj dalej »Rozmyślania o pokucie cz. 2 – O rachunku sumienia