miłosierdzie

Nabożeństwa nasze są niepożyteczne, jeśli grzechu porzucić nie chcemy – Św. A. Liguori

Ćwiczenia pobożności zewnętrznej są bezpożyteczne, jeśli się w duszy od grzechu nie wyswobodzimy.

 

A teraz nie naśmiewajcie się, by snać nie były ścieśnione związki wasze”.
Iz. 28, 22.

 

Bóg rozkazuje Jonaszowi, by się udał na przepowiadanie do miasta Niniwy; prorok nie słucha Boga, i wsiada na okręt, by uciec do Tarsu. Nagle zrywa się straszliwa burza i grozi zatopieniem statku. Jonasz widząc, że burza powstała jedynie dla jego skarania, mówi do majtków: wyrzućcie mnie w morze. Majtkowie wyrzucili proroka z okrętu i bu­rza ucichła, Gdyby Jonasz nie był w morze wyrzucony, burza by się srożyć nie przestała. Z tego przykładu uczyńmy wniosek, że jeśli
nie wydalemy grzechu ze serc naszych, bu­rza czyli kara Boża nie ustanie. Czytaj dalej »Nabożeństwa nasze są niepożyteczne, jeśli grzechu porzucić nie chcemy – Św. A. Liguori

Gdy chwila właściwa nadejdzie, Bóg karze już bez mi­łosierdzia – Św. A. M. Liguori

Bóg jest cierpliwym do pewnego czasu; następnie zaś karze.

Folgowałeś narodowi izaliś jest uwielbion?  Is 26, 15.

Panie tylekroć przebaczyłeś temu ludowi; zagroziłeś mu trzęsieniem ziemi, zarazą, która dotknęła sąsiednie narody; byłeś dlań miłościwy; przebaczyłeś — lecz cóż ci w zamian oddano? Czyliż naród ten odstąpił grzechu? czy się też poprawił? Nie, postępował jeszcze gorzej; po chwili obawy obrażał Cię znowu i gniew Twój na nowo wywołał.

Co myślicie nieszczęśni grzesznicy? Sądzicież, że Bóg czeka wiecznie, przebacza wiecznie, a nie karze nigdy? O nie! Bóg do pewnego czasu jest tylko cierpliwy; potem rozpoczyna się już sprawiedliwość, i wtedy Bóg karze.Czytaj dalej »Gdy chwila właściwa nadejdzie, Bóg karze już bez mi­łosierdzia – Św. A. M. Liguori

Ufają więcej czartowi, niż Bogu – O fałszywej nadziei w miłosierdziu Bożym (A. Liguori)

Grzesznicy nie chcą wierzyć pogróżkom Bożym, dopóki nie spadnie kara.

Jeżeli pokutować nie będziecie, wszyscy zarówno zginiecie.(Łuk. 13. 5)

Gdy Bóg zabronił naszym pierwszym rodzicom kosztować zakazanego owocu nieszczęsna Ewa zbliżyła się do drzewa; wtedy zjawił się waż i rzekł do niej: Dlaczego Pan zabronił wam tego pięknego owocu pożywać? Ewa odpowiedziała: Żebyśmy snać nie pomarli (Gen. 3. 3).Czytaj dalej »Ufają więcej czartowi, niż Bogu – O fałszywej nadziei w miłosierdziu Bożym (A. Liguori)

Rozmyślania o miłości Bożej (12) – O łaskach Bożych wypływających z darowania nam Najdroższego Syna

Rozmyślania o miłości Bożej (11) – Bóg Ojciec dał nam co miał najdroż­szego, w osobie Swego Jednorodzonego Syna

O niektórych łaskach wypływających  z tego daru.

I.

Przez zasługi Swego ukochanego Syna, który się stał Bratem moim, Bóg obsypuje mnie nieustannie obfitością łask Swoich, niezbędnych do mego uświątobliwienia, a tem samem do mego szczęścia tak doczesnego, jak i wiecznego. Szereg tych łask jest nieobliczony: w zakres ich bowiem wchodzą najpierw ogólne, właści­we wszystkim chrześcijanom; następnie szczegółowe, każdej duszy z osobna da­ne; łaski zwyczajne i nadzwyczajne, a przede wszystkiem wielka i nieoceniona łaska modlitwy, którą zawsze do woli rozporządzać mogę, i za pomocą której, jeśli z nią wiernie współdziałam, wszystkie inne udzielone mi będą, nawet ta najważniejsza, wytrwałości w dobrem do końca.Czytaj dalej »Rozmyślania o miłości Bożej (12) – O łaskach Bożych wypływających z darowania nam Najdroższego Syna

Nauka o miłosierdziu Bożym – Św. J. M. Vianney

Wstęp od redakcji

Św. Jana Maria Vianney bardzo jasno (jak zresztą zwykle u Proboszcza z Ars)  przedstawia naukę Kościoła Katolickiego o miłosierdziu Bożym.  Niestety dzisiaj zamiast prawdy pełno jest mniej lub bardziej zawiłych, czy wręcz  fałszywych stwierdzeń skłaniających nas do poglądu że miłosierdzie jest „ważniejsze od sprawiedliwości.”Czytaj dalej »Nauka o miłosierdziu Bożym – Św. J. M. Vianney

„JEZUS” BEZ SERCA – O „wizjach” s. Faustyny i fałszywym miłosierdziu

Przesłanie:  Bezwarunkowe miłosierdzie

Zacznijmy od tego że przez większość katolików miłosierdzia Boże jest dziś rozumiane źle. Wielu powie (wiele razy już się z tym spotkałam) że miłosierdzie jest ważniejsze od sprawiedliwości Bożej. Otóż nie może być ważniejsze, bo nie ma miłosierdzia bez sprawiedliwości Bóg nam nie powie: Słuchaj, nie zasłużyłeś na niebo bo jesteś grzeszny, ale tam cię zabiorę, tak jak swoich największych świętych którzy ofiarowali mi całe życie. Przeczy to Bożej sprawiedliwości, aby jedni i drudzy byli traktowani tak samo. Sprawiedliwość nagradza za dobro a za zło karze. Najpierw musi więc być sprawiedliwość, a potem miłosierdzie. Kary których docześnie nie odpokutowaliśmy czekają nas w czyśćcu. Myli się ten kto myśli że to błahostki. Przeczy temu cała nauka katolicka. Wiele wyjaśniający tekst o fałszywym miłosierdziu można znaleźć TUTAJ. Każde pomijanie zadośćuczyniania za nasze grzechy, każde milczenie o pokucie i nawróceniu powoduje że przekazujemy fałszywy obraz Bożego miłosierdzia.Czytaj dalej »„JEZUS” BEZ SERCA – O „wizjach” s. Faustyny i fałszywym miłosierdziu

Czym jest fałszywe Miłosierdzie?

1. Możesz usłyszeć beztroskich chrześcijan mówiących: „Sąd Ostateczny nie będzie w połowie tak srogi, jak się o nim mówi, bo Bóg jest dobry i nie będzie wymagał tak surowego rachunku”. Niewątpliwie dla wielu byłoby szczęśliwie, gdyby tak rzeczywiście było i dla ich dobra, szkoda tylko że ich miękka doktryna jest kategorycznie sprzeczna z Pismem Świętym i Tradycją. Co Bóg z tobą zrobi, gdy staniesz przed Jego Trybunałem? Czy powie: „Oto ty jesteś jeszcze grzesznikiem i nie pasujesz do Nieba, idź i wyznaj swoje grzechy uzyskując absolucję, następnie będę cię sądzić”? Niestety! Na Sądzie Ostatecznym nie będzie konfesjonału, Bóg będzie cię takim sądzić, jakim tam przybędziesz. Zależnie od tego, czy jesteś dobry albo zły, odda tobie według twoich czynów (Rz 2,6). Powiedz mi: czy Bóg może wynagrodzić tak samo grzesznych, jak wynagradza dobrych? Jeśli może, to nie byłby ani święty, ani sprawiedliwy. Nie byłby święty, ponieważ dobro i zło musiałoby być dla niego tym samym; nie byłby sprawiedliwy, ponieważ sprawiedliwość nie przyznaje nigdy tej samej odpłaty za dobro i za zło. Jest zwykłym bluźnierstwem tak myśleć o Bogu.

Ale czy nie powiesz: „Nie miałem tego na myśli, nie odbieram świętości i sprawiedliwości Bogu, ale oddaje jego dobroci i miłosierdziu to co się należy. Ufam w nie i na tej podstawie mam nadzieję, że Bóg nie odrzuci mnie w dniu Sądu”? Cóż, twoja mowa ma taką podstawę: dopóki żyjesz na ziemi możesz mieć, niezależnie od tego jak wielkim jesteś grzesznikiem, nadzieję i ufność w miłosierdzie Boga. To prawda, że miłosierdzie Boga jest nieskończone i wieczne, ale aplikacja tego miłosierdzia względem ciebie musi być ograniczone w czasie. Twoja nadzieja i pewność są daremne tak długo, jak rozciągasz je poza zasłonę czasu aż do Sądu Boga. Sprawiedliwość Boża sama usiądzie na miejscu Sądu i wykona swoje zadanie w sposób niezachwiany. Tak jak Bóg cię znajdzie, tak będziesz sądzony: jeśli znajdzie cię dobrym przyzna Niebo, ale jeśli złym to potępi cię i wyśle do piekła.

Czytaj dalej »Czym jest fałszywe Miłosierdzie?

Fałszywe miłosierdzie – Abp. Fulton Sheen

„Nie mów: «Zgrzeszyłem i cóż mi się stało?»
Albowiem Pan jest cierpliwy.
Nie bądź tak pewny darowania ci win,
byś miał dodawać grzech do grzechu.
Nie mów: «Jego miłosierdzie
zgładzi mnóstwo moich grzechów».
U Niego jest miłosierdzie, ale i zapalczywość,
a na grzeszników spadnie Jego gniew karzący.
Nie zwlekaj z nawróceniem do Pana
ani nie odkładaj tego z dnia na dzień:
nagle bowiem gniew Jego przyjdzie
i zginiesz w dniu wymiaru sprawiedliwości” (Syr 5, 4-7).


Im bardziej świat mięknie, tym częściej używa słowa „miłosierdzie”. Byłoby to godne pochwały, gdyby miłosierdzie było rozumiane w sposób prawidłowy. Lecz zbyt często pod tym pojęciem kryje się zwalnianie z odpowiedzialności każdego, kto łamie prawo naturalne albo Boże, lub kto zdradza swój kraj. Takie miłosierdzie jest emocją, a nie cnotą, gdy usprawiedliwia zabicie ojca przez syna, ponieważ jest „za stary”. Aby uniknąć jakiegokolwiek pomówienia o winę, to, co tak naprawdę jest morderstwem, nazywane jest eutanazją.

Czytaj dalej »Fałszywe miłosierdzie – Abp. Fulton Sheen