Tag: grzech

  • Jak się traci wiarę?

    Jak się traci wiarę?

    Pierwsze źródło niewiary Zaniedbywanie religijnych praktyk. Aby lampę zgasić, niekoniecznie potrzeba silnie w nią dmuchać, wystarczy przestać oliwy do niej dolewać. Zostaw ją sobie samej, nie troszcz się o nią, a ogień jej pocznie słabnąć i w końcu zgaśnie. Aby w nabytej wiedzy lub sztuce stracić wiarę, wystarczy nią się nie zajmować; nieznacznie straci się… więcej

  • O grzechu z powodu pewności własnych cnót

    O grzechu z powodu pewności własnych cnót

    Stary wąż, kusiciel, znachodzi tak zręczne środki ułudy, iż samych cnót używa przeciw nam jako pokus, jako podniet do grzechu. Podnieca naszą dumę, wiedzie do szacunku i upodobania w sobie samych, i tak nas wynosi wysoko, iż prawie jest niepodobna, abyśmy próżnej nie dali się uwieść chwale i zarozumieniu. Abyś uniknął synu, takiego omamienia i… więcej

  • O ułudzie doskonałości

    O ułudzie doskonałości

    Chociażbyś był przez długi czas wprawny w ćwiczenia cnoty, i w niej uczynił znakomite postępy, zawsze przecież bądź pokornym, lękaj się własnej słabości i nędzy, nic nie licz na siebie, ale połóż całą ufność i nadzieję w Bogu samym więcej

  • Ułuda dobrych chęci

    Ułuda dobrych chęci

    Niech nikt nie mówi: Jutro, jutro; ale raczej dziś, zaraz; pytam się bowiem dlaczegóż jutro? Wiemże ja, czy doczekam jutra? Lecz chociażbym najpewniej wiedział, byłażby to skuteczna wola odniesienia zwycięstwa, zadawać sobie coraz nowe blizny? więcej

  • Jak postąpować po popełnieniu grzechu

    Jak postąpować po popełnieniu grzechu

    Na tak widoczną zgubę, zagrażające zło, jedyny jest środek, aby bez żadnej odwłoki poszedł grzesznik za natchnieniem Boga, co go z ciemności wiedzie do światła, z występku do cnoty, wołając do Boga: wspieraj mnie Panie, na ratunek mój pospiesz, nie dozwól abym dłużej w cieniach śmierci i grzechu zostawał. więcej

  • O zwalczaniu pokus cielesnych

    O zwalczaniu pokus cielesnych

    Krzyż bowiem i śmierć Jezusa najbardziej pohańbia, odpędza ducha nieczystego, chociażby ten nieustannie przeciw tobie wytężał swe pokus pociski. więcej

  • O poskramianiu złych skłonności

    O poskramianiu złych skłonności

    Miej się pilnie na baczności, nie dozwalaj przystępu gniewowi i zemście do serca, wznieś swą myśl ku Bogu, poczytaj owo zdarzenie jako zesłane z nieba więcej

  • Gdy rozum i wola prawie zwyciężona

    Gdy rozum i wola prawie zwyciężona

    Nie przestawaj jednak opierać się stale, nie opuszczaj pola walki; wiedz bowiem, że o tyle jesteś zawsze zwycięzcą o ile okażesz, żeś nie uległ, nie upadł zupełnie. więcej

  • O skutecznej walce z pokusami

    O skutecznej walce z pokusami

    Nie spodziewaj się nigdy posiadać trwałej cnoty, jeśli przez często powtarzane tychże samych cnót akty, nie wyniszczysz w sobie zdrożności im przeciwnych więcej

  • Dwie walczące wole

    Dwie walczące wole

    Nie wyobrażaj jednak sobie synu, abyś mógł nabyć cnotę i służyć jak się należy Bogu, jeśli nie masz mocnej, jakby żelaznej woli, zadania sobie wszelkiego gwałtu, pokonania wszelkich trudności, jakie byś napotkał w wyrzeczeniu się wszelkich przyjemności świata wielkich lub małych, do których czujesz jakiś popęd występny. więcej

  • Ukryta pycha – o niepokoju po popełnionym grzechu

    Ukryta pycha – o niepokoju po popełnionym grzechu

    Bardzo upowszechnioną jest ułudą, że trwożliwość, pomieszanie, niepokój jaki uczuwamy po grzechu, przypisujemy cnocie. Ten wewnętrzny, następstwem grzechu będący niepokój, chociaż może połączony jest nieco z żalem, pochodzi on głównie z pychy, z zarozumiałości ukrytej, zbytnim zaufaniem siłom własnym spowodowanej. więcej

  • Nieufności wobec siebie darem Bożym

    Nieufności wobec siebie darem Bożym

    Zapamiętaj to sobie dobrze, bo niestety, nasza ułomna natura sprawia, że mamy skłonność do fałszywego mniemania o sobie. Choć w istocie jesteśmy niczym, wydaje nam się, że jesteśmy coś warci i bezpodstawnie wierzymy we własne siły. więcej

  • Nauka katolicka o piekle.

    Nauka katolicka o piekle.

    Za czasów papieża Klemensa VIII zdarzyło się, że w grobie kościoła Najświętszej Maryi Panny Monticelli pochowano człowieka pozornie umarłego. Po niejakim czasie umarły ten odzyskał przytomność i przekonał się o straszliwym położeniu swoim. Wstaje – szuka wyjścia, lecz ciemności dokoła, wyjścia znaleźć nie może. Woła ile tylko sił w piersi, lecz nikt nie słyszy. Zmęczony… więcej

  • Szeroka jest brama z ludzkich błędów

    Szeroka jest brama z ludzkich błędów

    Ale i nie wszyscy katolicy ciasnotę bramy pokonywują: bo acz wszystko, czego wiara naucza, wierzą: jednak gdy inaczej żyją jak wiara przykazuje, do tych należą, o których Apostoł mówi, że wyznają iż znają Boga, a uczynkami się zapierają, a tym samym od ciasnoty tej bramy uciekają i przez szeroką bramę wchodzą, która prowadzi na zatracenie.… więcej

  • O poranku już stawaj do walki

    O poranku już stawaj do walki

    Synu, zaledwie ockniesz się ze snu, otwórz oczy swej duszy, zauważ, że jesteś na placu walki, tuż pod pociskiem nieprzyjaciela, że jedno z dwojga wybierać ci wypada, albo walczyć, albo ginąć. więcej