Wiersze

sen

ja  żebrak staje przed Tobą

wzrok mój jest wbity

jak gwoździe w niewinne Twoje Ciało

ja wiem że zsyłasz tyle

ile wytrzyma to co ze mnie zostało

lecz czy nędznik ,świata poplecznik

może oderwać wzrok

od czarnych radościCzytaj dalej »sen

Byłem katem

Widzę na krzyżu Twoje skatowane ciało

krew w której brodzą oprawcy

to żydzi , to poganie !

słychać głosy skazujące

a Ty smutnym wzrokiem patrzysz

gdzie są Twoi uczniowie ?

tylko Jan Matkę wspiera

mieczami boleści przebitą.Czytaj dalej »Byłem katem

Do Najświętszej Panny Maryi. Litania – C. K. Norwid

 

Duch ginie w Tobie, ja niemocen stoję,
Lecz jako szata bliska zewleczenia
Podnoszę z siebie, co wcale nie moje,
I zawięzuję u Twego promienia,
I spadające czuję na kolana
To ciało, dusza im bliżej u Pana…
Aż, zawleczone na dół, na dół gnie się,
A duch gołębiem wystrzela do góry,
Anioł go potem, mój Stróż Anioł niesie,
Przezroczystymi obejmując pióry —
Anioł mój dobry, co zawsze jest ze mną,
Choć mu godzina każda nieprzyjemną,
Choć, jak nieczuły mąż cnotliwą żonę,
Męczą go moje cielesne narowy;
Anioł milczący i patrzący w stronę,
Kiedy mię zamęt porywa światowy,
Anioł, co znika nawet przed spojrzeniem,
Żeby mi wolność zostawić żywota,
I żebym jego nie truł się cierpieniem…
O! mój przyjaciel, brat, o moja złota
Siostrzyczka — drużka moja bezimienna,
Duch, co każdemu dany współżywotnie
Przez dobroć MARYI, jak łaska codzienna,
Żeby tu całkiem nie było samotnie…
Bo Ojciec dawa chleb, a Matka bierze
Z orszaku swego którego Anioła,
I tym Aniołem naj zazdrośniej strzeże,
Aż do górnego wprowadzi kościoła…
Więc — z tym Aniołem, ponad szatą ciała,
Co na kolana zgięła się i padła,
Ja, duch, stanąłem, jak fontanna biała,
Odrywająca się z swego zwierciadła —
I nucę: Kyrie Elejson i Chryste
Elejson
… niby krople przezroczyste…
………………………………………………………….

Czytaj dalej »Do Najświętszej Panny Maryi. Litania – C. K. Norwid

Nie ta brama

spójrz tam wysoko stoi Krzyż

tylko w ciszy zobaczysz go

otwórz duszę na wołanie

ujrzysz również Zmartwychwstanie

świat roztacza piękne widoki

pełne szczęścia pełne pokus

próbujesz łapać to garściami

lecz wszystko jak woda

przelewa się między palcami

a więc pędzisz ogłuszony

wrzaskiem mówiących językami

chcesz już teraz mieć wszystko

bez żadnej ofiaryCzytaj dalej »Nie ta brama