„Kto nie czci Maryi, ten nie czci też Boga!”


O.Justyn z Miechowa OP (Wojciech Zapartowicz, ok. 1591–1649).

Nigdy nie było żadnego chrześcijanina, który by wierzył lub głosił, że chwalebna Matka Boga, Dziewica Maryja, nie powinna być czczona. Tylko synowie Beliala, to jest heretycy, odważyli się pomniejszać Jej cześć słowem i pismem… My czcimy i wielbimy tę chwalebną Dziewicę z całym oddaniem serca i z każdym hołdem, po Bogu, i wierzymy oraz głosimy, że powinna być czczona i wielbiona. Dlaczego bowiem nie mielibyśmy czcić Tej, którą sam Bóg od wieczności raczył zaszczycić szczególnym uwzględnieniem, predestynując Ją w sposób wyjątkowy? [1] … Dlaczego nie mielibyśmy czcić Tej, którą sam Syn Boży raczył zaszczycić zarówno w niebie, jak i na ziemi?

Na ziemi uczcił Ją, ponieważ uniesiony miłością do Niej, uczynił z Niej dla siebie przybytek, w którym nie odmówił zamieszkania, a co przewyższa wszelki rozum — Najwyższy Książę wszystkich, Najwyższy Sędzia stworzeń, chciał być Jej poddany [2]. W niebie uczcił Ją, umieściwszy Ją po swojej prawicy, jak opowiada psalmista: «Stała Królowa po Twojej prawicy» [3]; co zostało zapowiedziane dawno wcześniej w postaci Batszeby, matki Salomona, wobec której Salomon, gdy przychodziła do niego, wstał, by Ją powitać, oddał Jej pokłon i usiadł na swoim tronie; i postawiono tron dla matki króla, która usiadła po jego prawicy [4]. I słusznie tak postąpił, aby wypełnić prawo, które sam ustanowił dotyczące czci dla rodziców, chociaż wcale nie był mu podległy…

Jeśli czcimy tych, którzy na ziemi są wybitniejsi ze względu na stopień władzy królewskiej lub księcia, albo którzy wyróżniają się cnotą ponad innych, to jaką cześć, uważasz, należy się oddać Bogurodzicy Maryi, która jest Królową nieba i Księżną świata? … Cokolwiek byś w Niej rozważył, znajdziesz wszystko godne wszelkiej czci.

Jeśli spojrzysz na Jej poczęcie — jest zapowiedziane przez prorockie wyrocznie i uświęcone łaską Ducha Bożego, która zstąpiła [5].
Jeśli spojrzysz na Jej narodzenie — jest radością dla wszystkich [6].
Jeśli rozważysz Jej rodowód — jest Królową świata zrodzoną z królewskiego rodu.
Jeśli spojrzysz na imię — cieszy się tytułem Pani oświecającej [7].
Jeśli spojrzysz na wiek dziecięcy — jest wzorem wszystkich cnót.
Jeśli spojrzysz na stan — jest Dziewicą poświęconą Bogu.
Jeśli spojrzysz na piękno duszy — jest pełna łaski [8].
Jeśli spojrzysz na godność — jest Matką Syna Bożego.
Jeśli spojrzysz na bieg życia — jest wolna od wszelkiego grzechu [9].
Jeśli spojrzysz na śmierć [10] — została wzięta do nieba z duszą i ciałem [11].
Jeśli spojrzysz na chwałę — jest wywyższona ponad chóry aniołów ku królestwom niebieskim.
Jeśli spojrzysz na urząd — jest naszą Orędowniczką i Pośredniczką [12].
Jeśli spojrzysz na moc — może wszystko i działa wszystko, co dotyczy naszego zbawienia.
Jeśli spojrzysz na miłość względem nas — jest Królową miłosierdzia.

W skrócie: cokolwiek byś w Niej dostrzegł, cokolwiek byś pragnął, znajdziesz to wszystko godne czci i wielbienia…

Czcijmy zatem tę Dziewicę, dzieło rąk Bożych; czcijmy Matkę Pana, naszą Panią i Orędowniczkę… Czcijmy Tę, którą Kościół katolicki czci nade wszystko po Bogu, której oddaje święte obrzędy, buduje świątynie, kaplice, oratoria, stawia posągi i ołtarze. Na Jej cześć śpiewają hymny dzieci, młodzieńcy, mężczyźni i starcy, panny i kobiety; Jej imię używają z szacunkiem, głoszą Jej najświętsze życie, śmierć i chwałę…

Śmiałbym powiedzieć: kto nie czci Maryi, ten nie czci także Boga, choćby głośno twierdził, że jest czcicielem i sługą Boga.


Discursus praedicabiles in Litanias Lauretanas, t. I, Neapoli, 1857, ss. 20–22.

Oryginalna wersja artykułu z przypisami znajduje się tutaj:


ZASADY PUBLIKOWANIA KOMENTARZY
Prosimy o merytoryczne komentarze. Naszym celem jest obnażanie kłamstwa, a nie przyczynianie się do potęgowania zamętu. Dlatego bezpodstawne opinie zaprzeczające obiektywnej prawdzie publikujemy wyłącznie, gdy zachodzi potrzeba reakcji na fałszywe informacje.

Skomentuj