Arcybiskup Carlo Maria Vigano – apostazja jest już widoczna dla wszystkich!

W przekazie wideo do Koalicji na rzecz Wyrzuconych Księży arcybiskup Carlo Maria Viganò wyraził poparcie dla tych nielicznych którzy odważyli się sprzeciwić modernistycznej sekcie która przejęła administracje Kościoła Katolickiego i w swoim zaślepieniu uważa że zwyciężyła Kościół ustanowiony przez Jezusa Chrystusa :

 Oświeceni słowami Apokalipsy św. Jana i zatwierdzonymi objawieniami prywatnymi, możemy zrozumieć, że czasy ostateczne są konieczne, aby ostatecznie oddzielić pszenicę od chwastów, pozwalając nam rozpoznać, kto stoi z Chrystusem, a kto jest przeciwko Niemu

Vigano stwierdza, że ta apostazja i zepsucie jest widoczne dla wszystkich, niestety uważam, że raczej nie, patrząc na Polskę:

Początki tego kryzysu i tej apostazji są teraz widoczne nawet dla najbardziej umiarkowanych. Polegali na tym, że chcieli dostosować Kościół do mentalności świata, którego księciem, nie zapominajmy, jest szatan: princeps mundi hujus (J 12,31).

 Cały sztab generalny Kościoła katolickiego okazał się być sprzymierzony z wrogiem i sam jest wrogiem tych, których powinien bronić, wrogiem Chrystusa i tych, którzy chlubią się służąc pod Jego sztandarem.

Wskazuje więc na Rewolucje Francuską jako początek tego wszystkiego :

Tak więc, jeśli wraz z Rewolucją Francuską społeczeństwo obywatelskie odsunęło Uniwersalnego Króla od Jego Boskiego Panowania, aby go uzurpować i szerzyć błędy liberalizmu i socjalizmu, to wraz z soborową rewolucją papieże i biskupi usunęli potrójną koronę z Głowy Mistycznego Ciała i Jego Wikariusz, czyniąc Kościół Chrystusowy rodzajem republiki parlamentarnej w imię kolegialności i synodalności.

Vademecum Synodu o synodalności – Kolejna instrukcja jak wysyłać wiernych do piekła

Niestety hasła tej ludobójczej rewolucji są do dzisiaj postrzegane jako prawdziwe i niosące wolność, a nie śmierć. Obserwując różne grupy próbujące się organizować i sprzeciwiać globalistycznej dyktaturze można zauważyć , że głoszą one hasła w  rodzaju bunt ponad podziałami np. religijnymi. Sojusz ateistów i katolików to jest utopia i do niczego dobrego nie prowadzi. Zresztą jest on możliwy tylko jako sojusz modernistów z ateistami, ponieważ katolik wie że diabłem się nie paktuje.

Modernizm wskazywałem na to wielokrotnie to taka ładna nazwa komunizmu .Arcybiskup w swojej analizie sytuacje wskazuje ,że moderniści posługują się metodami innych dyktatur.

Zaczęło się od kpiny z tradycjonalistów. Następnie, zgodnie z praktyką stosowaną w reżimach totalitarnych, dobrych katolików określano jako szalonych lub chorych – co socjologowie nazywają patologizacją sprzeciwu .

Dziś jesteśmy świadkami kryminalizacji dysydentów, a jeśli jeszcze nie widzimy ich fizycznej eliminacji, wiemy, ilu z nich jest zawieszonych pozbawionych środków utrzymania i wygnanych z życia kościelnego. A dzieje się tak, gdy w tym samym czasie osoby skandaliczne i wszelkiego rodzaju cudzołożnicy nie tylko nie są karani i wyrzucani, ale nawet są promowani i uwieczniani na zdjęciach obok Bergoglio, który trzyma ich blisko, bo wie, że może ich użyć w jakikolwiek sposób mu odpowiada.

Zrozummy więc, dlaczego zepsucie prałatów jest instrumentem planu sekty soborowej: ich błędy są doskonałym sposobem uzyskania ich posłuszeństwa i współudziału w dokonywaniu najgorszych okrucieństw wobec Kościoła i wiernych.

Musimy przyjąć do naszych serc, a przede wszystkim dusz, słowa Arcybiskupa Carlo Vigano i podjąć walkę , nie słuchać wilków w owczej skórze łamiących praktycznie wszystkie przykazania Boże:

Naszym obowiązkiem jest podnieść głos, by stanowczo potępić bezprawne czyny pasterzy, którzy okazali się najemnikami, jeśli nie wygłodniałymi wilkami. I mamy również prawo do nieprzestrzegania nakazów bezprawnych, nieważnych 

Konsekracja każdego z nas, rodzin, wspólnoty, narodu i Kościoła Świętego, przez Najświętsze Serce Jezusa i Niepokalane Serce Maryi, może wzbudzić współczucie Trójcy Przenajświętszej i położyć  kres tej straszliwej pladze, a przynajmniej skrócić ją i przyspieszyć triumf Króla Królów nad wrogiem rodzaju ludzkiego.

W Polsce tak szumnie nazywanej katolicką sprzeciwu praktycznie nie ma .  Tragedia tego narodu trwa dalej.

Polska ocaleje? – mity polskie


Arkadiusz Niewolski

Skomentuj