ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (12) – Bóg tym pewniej prowadzi duszę sobie oddaną, im więcej zdaje się trzymać ją w ciemnościach

 

Na duszach Panu Bogu oddanych spełniają się w szczególniejszy sposób te słowa św. Jana: „ Nie potrzebujecie, aby was kto uczył, ale jako pomazanie Jego (Boga) uczy was o wszystkiemu. ” Trzeba więc wsłuchać się w to namaszczenie, aby wiedzieć, czego Bóg od nas żąda; trzeba pytać serca swego o to, co Bóg doń mówi, gdyż ono-to odbiera natchnienia i jest ich tłumaczem; działanie bowiem Boże objawia mu swoje zamiary nie w pomysłach, ale w prze­czuciach.

Czasami odsłania się jako nieprzeparta konieczność, zmuszająca nas do działania tak, a nie inaczej, czasem jako pierwszy popęd, ro­dzaj nadprzyrodzonego pociągu, popychającego do działania bez namysłu, niekiedy znowu jako urok albo wstręt, który acz nie krępuje wolnej woli, pociąga jednak albo odpycha od pew­nych rzeczy.

Na pierwszy rzut oka zdawałoby się, że wielkim jest niedostatkiem moralnym puszczać się tak na niepewne, a po ludzku rzeczy biorąc, nie może być w takim układzie rzeczy nic pewnego, ani stałego, ani rozmy­ślnego; w gruncie jak najwyższym stopniem udoskonalenia jest stan taki i uzyskuje się go tylko w skutek długiego ćwiczenia.

Własnością stanu takiego jest doskonałość i cnota naj­czystsza. Tak jak artysta muzyk, który, obok wielkiej biegłości, posiada doskonałe znawstwo swej sztuki, a wszystko, co tworzy w swoim zawodzie, nawet bezmyślnie, nosi cechę jego artyzmu, podobnie i dusza, która się długo ćwiczyła w nauce i praktyce doskonałości, pod kierunkiem rozumowania, które jej pomagało we współdziałaniu z łaską, dusza taka wytwa­rza w sobie obyczaj działania bez metody, ale z natchnienia Bożego.

Wtedy można śmiało wypełniać wszystko, co się nastręcza bez wa­hania i przypuszczeń, jakie zrazu bywały potrzebne; działać na oślep, oddając się nieomyl­nemu przewodnictwu łaski, a ona wywoła, w tym stanie prostoty, cuda dla oczu, które widzieć umieją i dla umysłów, które się nie uchylają prawdzie. Wtedy wszystko stanie się dokładnym bez reguł żadnych; wszystko umiarkowanym, bez miary; wszystko będzie zgłębionym bez potrzeby dociekań, wszystko obmyślanym bez namysłu, skutecznym bez zabiegów, wszystko będzie zastosowane do wypadków bez obmyślanego planu.

 

Czytanie duchowne daje częstokroć czytają­cemu oświecenia, których pisarz nie miał wcale; jest to działanie łaski. Pan Bóg używa wtedy ludzkich słów i czynów dla objawienia prawd, które nie były odkryte, a gdy oświeca takim sposobem, trzeba to przyjąć, gdyż każdy sposób wizyty przez działanie Boże, posiada skutecz­ność przewyższającą o wiele naturalną własność tych sposobów.

 

Cechą charakterystyczną poddania się jest życie pełne tajemnic, otrzymywanie od Boga darów niezwykłych i cudownych w używaniu rzeczy naturalnych, pospolitych, potocznych, w których nic innego nie ma udziału, prócz zwykłych wpływów ludzkich i biegu zwyczaj­nych wydarzeń.

Tym sposobem najprostsze kazania, najpospolitsze rozmowy, książki pisane bez podniosłości, stają się dla tych dusz, przez moc Woli Bożej, źródłem światła i wiedzy; zbierają one okruchy, odrzucone przez mędr­ków, nimi się cieszą, w nich widzą skarby, nimi się bogacą; obojętne na wszystko, niczym nie gardzą, wszystko szanują i z każdej rzeczy wyciągają korzyść.

 

Użytkowanie wszystkiego, gdy Bóg jest we wszystkim, nie jest używaniem rzeczy stwo­rzonych, lecz Bożego działania, udzielającego się przez te narzędzia, które same przez się nie uświęcają, lecz jako przewodniki działania Bożego udzielają łask Jego duszom prostym, chociaż środki te wydają się czasem wprost przeciwne skutkom, jakie mają wywrzeć.

Naj­grubszy środek wywoła ten sam skutek, co i najsubtelniejszy, a gdy Pan Bóg się nim posługuje, zawsze będzie skuteczny; w Jego ręku bowiem wszystko jest równe. Dusza wie­rząca nigdy nie skarży się na brak środków do postępu na drodze duchownej, bo wie w czyim ręku są te środki i wie czyja Wola wszelkie środki zastąpić jest zdolna. Ta Wola święta stanowi całą cnotę stworzeń.

 

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ!  – Pozostałe części 


W. O. J. P. CAUSSADE, T. J. – ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! Przekład z szóstego wydania oryginału francuskiego, przejrzanego i skróconego przez W. O. H. RAMIERE T. J. KRAKÓW 1935. NAKŁAD I WŁASNOŚĆ KSIĘGARNI KATOLICKIEJ

 

Codziennie wieczorem wspieramy osoby wyrażające swoje poddanie się woli Boga naszą modlitwą:

Niech się stanie wola Twoja! (Módlmy się)

„Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich. Jednak nie Moja wola, lecz Twoja niech się stanie.”

Wskazane jest też dodać za Matką Boga: „Oto Ja służebnica(sługa) Pańska(i), niech Mi się stanie według Twego słowa!”

Codziennie wieczorem wspieramy osoby tak wyrażające swoje poddanie się woli Boga modlitwą :

CZYTAJ CAŁOŚĆ

Agnieszka

Zdrowa nauka Kościoła przeciw kłamstwom modernistów: „Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tym. 4:3-4)

Skomentuj

%d bloggers like this: