O zakładaniu ufności w Bogu, gdy ostre języki zwracają się przeciw nam.
1. Chrystus: Synu, stój mężnie i ufaj mnie. Czemże bowiem są słowa? Słowami tylko. Ulatują w powietrzu, lecz skał nie rozsadzają.
Jeżeliś winny, myśl, iż chętnie poprawić się pragniesz: jeżeliś niewinny, uważ, iż winieneś wszystko znieść chętnie dla miłości Boga.
Miej przynajmniej tę małą zasługę, żeś niekiedy ścierpiał przykre słowa, jeśli nie masz jeszcze mocy do znoszenia dotkliwszych ciosów.
I dlaczego takie drobnostki bierzesz sobie do serca? Oto dlatego, żeś jeszcze cielesny, i że więcej, niż należy, zważasz na ludzi. Obawiasz się być wzgardzonym, i dlatego nie chcesz być upominanym w przekroczeniach twoich, i osłaniasz je wymówkami.
2. Lecz wejrzyj lepiej w siebie, a poznasz, że jeszcze żyje w tobie świat i próżna żądza podobania się ludziom.
Kiedy bowiem unikasz nagany i zawstydzenia za wady twoje, widać, że ani jesteś prawdziwie pokorny, ani świat ci jest ukrzyżowan, ani ty światu (Do Galat. 6. 14).
Słuchaj mojego słowa, a nie będziesz się bał dziesięciu tysięcy słów ludzkich.
Otóż, gdyby mówiono przeciwko tobie, wszystko, coby najzłośliwiej wymyśleć można: cóżby ci to szkodziło, gdybyś wcale na to nie zważał, nie ceniąc tego więcej nad lichą plewę? Czyżby ci te mowy choć jeden włosek zerwać zdołały?
3. Lecz kto nie zamyka się w sercu, i nie ma Boga przed oczyma, ten łatwo poruszyć się daje słówkiem nagany.
Kto zaś mnie ufa, i nie pragnie polegać na własnem zdaniu, ten wolnym będzie od bojaźni ludzkiej. Ja bowiem jestem sędzią i znawcą wszystkich tajników: ja wiem, jak się rzecz stała; ja wiem, kto zadał krzywdę, a kto ją wycierpiał.
Ode mnie wyszło to słowo, za mojem dopuszczeniem to się przydarzyło, aby myśli z wielu serc były objawione (Łuk. 2. 35). Ja winnego i niewinnego sądzić będę, lecz wpierw obu ukrytym sądem doświadczyć chciałem.
4. Świadectwo ludzi często bywa mylne, lecz mój sąd jest prawdziwy, trwać będzie, nic go nie obali. Często bywa skryty, i mało komu we wszystkiem jest jawny: wszakże nigdy nie błądzi, ani błądzić może, chociaż w oczach ludzi bezrozumnych niesprawiedliwym się zdaje.
Do mnie więc po wszelki sąd odwoływać się należy, nie zaś polegać na własnem rozumieniu. Nie zafrasuje sprawiedliwego, cokolwiek nań przypadnie (Przyp. 12.21) od Boga.
Chociażby co przeciwko niemu niesłusznie wyrzeczono, mało o to dbać będzie. Ani też nie będzie się próżno wynosił, jeśli go drudzy sprawiedliwie bronią. Wie bowiem, że ja jestem, który badam serca i wnętrzności (Ps. 7. 10), który nie sądzę podług twarzy i pozorów ludzkich. Często bowiem, jest występnem w oczach moich to, co podług ludzkiego sądu uchodzi za godne pochwały.
5. Uczeń: Panie i Boże, Sędzio sprawiedliwy, mocny i cierpliwy, który znasz ułomność i złość ludzką; bądź siłą moją i całą ufnością moją: bo nie wystarcza mi sumienie moje. Ty znasz, czego ja nie znam: dlatego winienem był upokorzyć się, i wszelką przygarnę łagodnie znosić.
Przebacz mi łaskawie, że tylekroć nie tak postąpiłem, a nadal udziel mi daru większej cierpliwości.Lepsze mi jest bowiem obfite miłosierdzie Twoje, dla dostąpienia przebaczenia Twego, aniżeli moja mniemania sprawiedliwość na obronę tego, co się ukrywa w sumieniu mojem.
Chociażbym się w niczem winnym być nie czul, nie w tem byłoby usprawiedliwienie moje (I Kor. 4.4): bo jeśli usuniesz miłosierdzie Twoje, nie usprawiedliwi się przed Tobą żaden żyjący (Ps. 142.2).
Tomasz a Kempis – O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA. KSIĄG CZTERY.Kraków 1922 r. Wydawnictwo Księży Jezuitów


Skomentuj