Aktualności

Watykan broni porozumienia z Chinami powołując się na Benedykta XVI

Kard. Parolin powiedział że „po raz pierwszy od wielu dziesięcioleci, dzisiaj wszyscy biskupi w Chinach pozostają w komunii z Biskupem Rzymu”. Anonimowy duchowny z Chin powiedział Catholic News Agency jak to wygląda naprawdę: „ To, co zrobiono, to wypłukanie ogromnej liczby podziemnych katolików, aby państwo mogło ich przejąć. To, co mają, to jeden Kościół w komunii z Pekinem ”

14 września watykański Sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin powiedział, że odnowienie umowy Watykan – Chiny z 2018 r. jest prawdopodobne i pomoże „normalizować życie Kościoła”.

Należy wnioskować że według Watykanu „ekaperyment”- jak nazwał umowę Andrea Tornielli, dyrektor redakcji Watykańskiej Dykasterii ds. Komunikacji jest na tyle udany że postanowiono go przedłużyć bez względu na wszystko. Ignorując wszelkie głosy krytyki, nie tylko z samego Kościoła ale i z zewnątrz. O tej krytyce pisaliśmy wcześniej  tutaj.

Z kolei w zeszłym tygodniu Sekretarz stanu USA – Mike Pompeo wezwał Stolicę Apostolską, aby nie przedłużała umowy, mówiąc, że nie uchroniła ona katolików ani innych mniejszości religijnych przed prześladowaniami ze strony reżimu.

Watykan zagraża swojemu autorytetowi moralnemu, jeśli odnowi umowę – napisał na Twitterze.

Pompeo stwierdził, że chińscy katolicy są „zdezorientowani” faktem, że Watykan legitymizuje schizmatyckich księży i ​​biskupów, „których lojalność pozostaje niejasna” i dodał, że „to, czego Kościół naucza świat o wolności religijnej i solidarności, powinno być teraz stanowczo i wytrwale przekazywane przez Watykan w obliczu nieustających wysiłków Komunistycznej Partii Chin, by nagiąć wszystkie wspólnoty religijne do woli Partii i jej totalitarnego programu ”.

Franciszek odmówił spotkania się z sekretarzem stanu USA Mike’iem Pompeo podczas jego wizyty w Rzymie w zeszłym tygodniu. Zignorowano też kardynała Josepha Zena, który przyleciał specjalnie z Chin, i spędził cztery dni w Rzymie czekając w nadziei, że uda mu się porozmawiać z Franciszkiem  o sytuacji w Hong Kongu i Chinach. Kardynał nie otrzymał żadnej odpowiedzi i po wyznaczonym przez władze chińskie czasie 120 godzin musiał wrócić do domu. Emerytowany Kardynał Zen, od początku, i wiele razy wypowiadał się krytycznie w sprawie umowy, której podpisanie nazwał zdradą katolików. O jego argumentach pisaliśmy m.in. tutaj

Zen dostarczył list do jednego z prywatnych sekretarzy Franciszka, w którym pisze o  kwestii  mianowania nowego biskupa Hongkongu, na którego oczekują od stycznia 2019 roku, czyli od czasu śmierci biskupa Michaela Yeunga. Od tamtej pory kardynał John Tong, bezpośredni poprzednik biskupa Yueng, pełni funkcję administratora apostolskiego diecezji i oczekiwano że zostanie mianowany biskupem Hong Kongu, ale zamiast niego zaproponowano, jak ostrzega kard. Zen prochińskiego biskupa ks. Petera Choi, co oznacza kolejną kapitulację przed komunistami.

„Przyszedłem z listem do Ojca Świętego, aby mu powiedzieć, że jeśli tak się stanie, będzie to katastrofa dla Kościoła w Hongkongu, katastrofa na dziesięciolecia. Powiedziałem mu, że jestem tu od trzech do czterech dni, jeśli chce do mnie zadzwonić … ale mnie nie wezwano. List, który napisałem dla Papieża, przekazałem osobiście sekretarzowi Gonzalo Aemiliusowi.” 

Kardynał wspomina również o wygasającej 22 października, ale wciąż tajnej umowie, między Pekinem a Stolicą Apostolską. Stwierdziła że Myślenie o zawieraniu umów z Pekinem jest szalone. Nie zawiera się paktu z diabłem”

Watykański Sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin powiedział w sobotę że porozumienie jest „tylko punktem wyjścia”, które już przyniosło pewne rezultaty i „konieczne jest kontynuowanie dialogu, aby przyniósł on bardziej znaczące owoce”, poinformował Vatican News .

Kolejny raz padło stwierdzenie przedstawiciela Watykanu że „ umowa z 22 września 2018 r. dotyczy wyłącznie mianowania biskupów” a inne z celów nie mają do niej zastosowania i nie należy jej łączyć z kwestiami politycznymi, które nie mają nic wspólnego z Porozumieniem.  Parolin powiedział że „po raz pierwszy od wielu dziesięcioleci, dzisiaj wszyscy biskupi w Chinach pozostają w komunii z Biskupem Rzymu”. 

Anonimowy duchowny z Chin powiedział Catholic News Agency jak to postrzega: Umowa z 2018 roku miała na celu stworzenie jednego Kościoła w Chinach w komunii z Rzymem. To, co zrobiono, to wypłukanie ogromnej liczby podziemnych katolików, aby państwo mogło ich przejąć. To, co mają, to jeden Kościół w komunii z Pekinem ” 

Pierwotne tymczasowe porozumienie, którego szczegóły nadal są tajemnicą, miało na celu zjednoczenie podziemnego Kościoła, z kontrolowanym przez państwo kościołem patriotycznym (komunistycznym) pod przywództwem Rzymu, oraz zapewnienie sobie przez Watykan mianowania biskupów w Chinach. Stało się inaczej. Pomimo akceptacji przez Rzym kilku biskupów mianowanych przez komunistów, nie osiągnięto tu wielkich postępów. Źródła watykańskie podają Catholic News Agency, że listy akceptowanych kandydatów są starannie opracowywane i wysyłane do konsultacji do Pekinu, gdzie spotykają się z milczeniem.  Chiny milczą również w sprawie zaginionych lub aresztowanych duchownych. Wszystko wygląda inaczej niż mówi oficjalnie Watykan.  

Ponad 50 diecezji w Chinach jest obecnie pustych, a te które zostały obsadzone w ostatnich miesiącach, zyskały biskupów przekraczających wiek emerytalny, w tym  nawet po osiemdziesiątce, od których trudno oczekiwać właściwej opieki nad diecezjami. 

Wielu chińskich biskupów i księży nadal odmawia przystąpienia do Chińskiego Patriotycznego Stowarzyszenia Katolickiego, powołując się na swój sprzeciw dla zobowiązań wobec władzy państwowej i ideologii komunistycznej, które są zmuszani podpisywać. Za to są nękani, wyrzucani z domów lub aresztowani, zamyka się lub burzy kościoły. 

Jak broni się Watykan? Aby uciszyć narastające głosy krytyków wskazuje palcem na Benedykta XVI, który wśród tzw. konserwatywnych katolików cieszy się dużo większym zaufaniem niż Franciszek.

Kardynał stwierdza,  że o porozumienie z Chinami starali się wszyscy niedawni papieże –  od Pawła VI do Franciszka. Oświadczył że sam papież Benedykt XVI zatwierdził projekt porozumienia w sprawie mianowania biskupów w Chinach”, ale mogło ono być podpisane dopiero w 2018 roku. 

Podkreślając, że umowa  jest tylko „punktem wyjścia”, kardynał Parolin „pociesza”, że mimo to „w ciągu tych dwóch lat” widział „oznaki rosnącej bliskości wśród chińskich katolików, którzy od dawna są podzieleni w wielu kwestiach”.

Milczy z kolei o tym co dzieje się z kapłanami i zwykłymi wiernymi którzy nie poddali się komunistycznemu reżimowi i biskupom przysięgającym posłuszeństwo komunistycznej partii. Watykan udaje, że nie widzi do jakich sytuacji dochodzi. Kapłani i biskupi którzy nie zapisali się do „niezależnego Kościoła”,  nie są uznawani przez rząd i zwalczani. 

Przykładem ostatnie doniesienie Asia News Biskup pomocniczy Mindong, ks. Vincenzo Guo Xijin, nieuznany przez reżimowy rząd, rezygnuje z funkcji, „porzuca wszystkie urzędyw celu ratowanie „jedności diecezji”. Oświadczył że odtąd będzie odprawiał tylko Msze bez udziału wiernych i służył będzie jedynie Sakramentem Spowiedzi. Z wiernymi żegna się oficjalnym listem, w którym określa się jako „głupiec” nie nadążający za duchem czasu i stylem ”Kościoła w Chinach i bezpośrednio w naszej diecezji ”.

Jak pisze Asia News diecezja Mindong miała być „pilotażowym projektem” realizacji porozumienia. Na prośbę papieża Franciszka ks. Guo Xijin, zgodził się zostać zdegradowany do biskupa pomocniczego i opuścić siedzibę ordynariusza. Jego miejsce zajął wyświęcony nieważnie i ekskomunikowany wcześniej biskup. Tak wygląda ta, wg Watykanu, „bliskość katolików”.

Podziały nasiliły się właśnie z powodu realizacji porozumienia chińsko-watykańskiego.  Nie wiadomo na jakiej podstawie Watykan twierdzi że jest, lub będzie lepiej. Może liczy, że ostatni, jeszcze wierzący i myślący po katolicku wkrótce znikną …


Agnieszka Szaroleta

Źródła: catholicnewsagency.com, lifesitenews.com, lanuovabq.it, vaticannews.va, asianews.it

Zdrowa nauka Kościoła przeciw baśniom modernistów: „Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tym. 4:3-4)

0 komentarzy dotyczących “Watykan broni porozumienia z Chinami powołując się na Benedykta XVI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: