Nie należy lgnąć do rzeczy zewnętrznych.
1. Chrystus: Synu, potrzeba abyś pozostał w nieświadomości wielu rzeczy, i abyś uważał się jakobyś umarł, i jako ten, któremu świat jest ukrzyżowan, a on światu ( Do Galat. 6. 14).
Na wiele rzeczy też głuche ucho mieć trzeba, a bardziej myśleć o tem, co pokój twój ustalić może.
Pożyteczniej jest odwracać oczy od rzeczy, które ci się nie podobają, i każdemu zostawić jego własne zdanie, aniżeli wdawać się w swarliwe spory.
Jeśli będziesz złączony z Bogiem, i oglądał się na Jego sądy, łatwiej zniesiesz, że inni cię zwyciężają.
2. Uczeń: Panie! do czegośmy przyszli? opłakujemy doczesne szkody, dla drobnego zysku łożymy trudy i zabiegi, a szkody duszy naszej idą w zapomnienie, i zaledwie zbyt późno o niej myślimy.
Zważamy na to, co się na nic, lub na mało przyda, a to pomijamy, co nade wszystko jest potrzebne, albowiem człowiek lgnie cały do rzeczy zewnętrznych; i jeśli się wcześnie nie upamięta, chętnie się w nich pogrąża.
Tomasz a Kempis – O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA. KSIĄG CZTERY.Kraków 1922 r. Wydawnictwo Księży Jezuitów


Skomentuj