Duchowe rozważania.

…gdy dusza swymi trzema władzami zwraca się całkowicie do jakiegoś stworzenia, jest odwrócona plecami do świątyni Boga, to jest do zdrowego rozumu duszy, który nie znosi w sobie rzeczy stworzonej …
Św. Jan od Krzyża

Co tu jest do wyjaśniania chyba raczej nic. Obserwujemy to dzisiaj odwrót od Boga i zapatrzenie w człowieka. Msza Św. która jest ofiarą i mistycznym spotkaniem z Bogiem stała się jakimś przyjęciem przy stole. Jednak tego jeszcze jest za mało i wprowadzono nieszczęsne ludzkie :
–  Przekażcie sobie znak pokoju!
i wierni hasają sobie po całej świątyni  jak po sklepie i się poklepują a Bóg może poczekać aż łaskawie zechcą skończyć ten chocholi taniec i nawet przystąpią do Komunii Św.  Bez przesady klękać nie będą ostatecznie przyjmą do ust ale coraz rzadziej złapią do ręki z resztkami obiadu lub papierosa zjedzą.
– Tam jest Bóg ! – odezwie się ktoś zatrwożony
– Tak ? A, nie wiedzieliśmy ale to nic Bóg nam wybaczy zaśpiewajmy razem Bóg jest miłością ……

Msza jak pisałem wyżej jest ofiarą i mistycznym spotkaniem z Bogiem , ile pozostało z ofiary w mszy posoborowej to już temat na odrębny tekst i zostawmy to dzisiaj.
Trydencka jest nazwana Mszą Wszechczasów i można wymieniać jej niezliczone zalety , ale ja chciałbym się skupić na tylko jednej rzeczy na Mistycznym Spotkaniu z Bogiem , bo chyba tutaj jest epicentrum jej wielkości. Musimy zdać sobie sprawę, że w mszy ważne nie jest to co widzimy i słyszymy, tylko to co dociera do naszych dusz. W trydenckiej , która jest doskonałą ofiarą do spotkania duszy z Bogiem może dojść nawet jeżeli ta jest nieprzygotowana .
Niestety jest prawie to niemożliwe w nowej posoborowej. Jest ona karłem którego trzeba podnieś. Jeżeli kapłan ma dość siły duchowej i potrafi to zrobić to takie spotkanie może zaistnieć ,ale tylko z duszami przygotowanymi, oczyszczonymi i otwartymi na ten mistyczny kontakt z Panem Jezusem Chrystusem. Światło, które ona daje jest bardzo słabe i osób zaplątanych we własne pożądania , którzy są jak brudna szyba ,zaplamiona ludzkimi namiętnościami i grzechami nie jest wstanie przeniknąć.
Jeżeli dusza jest w grzechu śmiertelnym to jej zbliżenie do Boga jest niemożliwe, chociaż On jest obecny w każdym nawet największym złoczyńcy, ale jego światło nie przenika takiego człowieka tylko podpowiada jasnym promykiem , że musi się oczyścić.

Dla takiej duszy jeżeli tego nie zrobi Bóg staje się powoli dalekim wspomnieniem ,a potem zostaje zakopany na samym dnie. Dlatego człowiek musi czasami upaść na samo dno , żeby znowu odnaleźć Boga tam gdzie Go wcześniej zakopał i im głębiej to zrobił tym niżej musi upaść.Każdy musi się odrodzić na nowo , chociażby mu się wydawało , że całe życie był czysty , jest to niemożliwe. Człowiek jako istota niedoskonała , grzeszna zawsze ulega jakimś pokusą i się brudzi . Czasami może nam się wydawać że jesteśmy nieskazitelni ,podobni do czystej szyby, a nagle Pan Jezus mówi :

– Chodź ze Mną !

i niestety okazuje się , że to , że tamto i że nie jesteśmy gotowi , ponieważ nasze przyzwyczajenia i przywiązania są silniejsze.Oczyszczenie jest konieczne do zbawienia .Musimy poprzez śmierć naszych pożądań odrodzić się dla Boga inaczej nie jesteśmy na ścieżce do raju tylko na równi pochyłej do piekła.

 

Arkadiusz 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s