Tag: nawrócenie

Ratuj grzeszników! – tego wymaga miłość ku Bogu

Ratuj grzeszników , bo tego wymaga najprzód miłość ku Bogu.
Jeżeli ktoś miłuje matkę, czyliż pozwala tonąć jej dziecięciu , które łatwo można uratować: podobnie jeżeli kto miłuje Boga czyż może patrzeć obojętnie, jak giną dusze, które Bóg nieskończenie więcej miłuje, niżeli matka swe dziecię

. Kto więc nie miłuje dusz, nie miłuje Boga.
Tego wymaga przykład Chrystusa. On na to przyszedł, aby szukać owiec zgubionych, On ich szukał z utrudzeniem wielkim a nawet na krzyż wstąpił, aby był od nich widziany. On te ‘gorąco pragnie, abyśmy spełniali życzenia Jego najmiłościwszego Serca i według sił naszych ratowali grzeszników , za których Krew swoją przelał. „Zalecam ci — tak rzekł Pan do św. Katarzyny Sieneńskiej — jak najtroskliwiej, abyś się wytrwale modliła o nawrócenie grzeszników, i proszę cię w ich imieniu, byś Mi gwałt czyniła modlitwami i łzami swojemi”.

Czytaj dalej „Ratuj grzeszników! – tego wymaga miłość ku Bogu”

O niepokoju duszy – św. Franciszek Salezy

Niepokój nie jest pokusą pojedynczą, ale źródłem, z którego i przez które spływa wiele pokus. Trzeba więc, bym ci o nim co nieco powiedział.

Smutek nie jest niczym innym, jak boleścią ducha, którą odczuwamy z powodu zła będącego w nas wbrew naszej woli, czy to będzie zło zewnętrzne, jak ubóstwo, choroba lub doznana wzgarda, czy też wewnętrzne, jak niewiedza, oschłość, wstręt czy pokusa. Gdy więc nasza dusza odczuje jakieś zło, boli ją ono, stąd zaś rodzi się smutek i natychmiastowe pragnienie pozbycia się tego zła, a więc i znalezienia na to sposobu. I dotąd ma ona słuszność, bo każdy z natury pragnie tego, co mu się wydaje dobre, a unika tego, co mu się wydaje złe.

Czytaj dalej „O niepokoju duszy – św. Franciszek Salezy”

jedna łza

Boli mnie serce O Boże!

boli mnie z żalu za stracone lata

Boli mnie serce o Boże!

boli mnie z żalu za stracone życie bez ciebie

otchłań nicości

ten ból duszy rozdziera mnie na kawałki

kiedy teraz siedzę pogrążony w ludzkiej ciemność

rozmyślam o  latach, dniach które nie powrócą

O nocach przeszytych strachem

tak głęboko Cię kiedyś zakopałem

że później przez lata szukałem a Ty czekałeś

odnalazłem  w tym cierpieniu pełnym Twojej miłości

Czy  mogę narzekać !?

nie o Panie!

Czytaj dalej „jedna łza”

„Człowiek w grzechu śmiertelnym jest gorszy od szatana”

Grzech śmiertelny czyni człowieka gorszym od szatana. Kto popełnia grzech śmiertelny, gorszym jest od szatana, powiada św. Jan Chryzostom.
Spytasz się, jak to być może, odpowiem ci zaraz.

Po pierwsze. Szatan w swojej istocie jest stworzeniem doskonalszym aniżeli człowiek, on ma tę samą naturę co dobrzy aniołowie. Rozważ więc że większa zniewaga, którą wyrządza królowi człowiek prosty, aniżeli wyżej postawiony.  My ludzie, wobec aniołów jesteśmy jakby prostaczkami, aniołowie są stworzeniami wyższego stopnia aniżeli ludzie; my ludzie wobec Boga, jak powiada św. Jan Chryzostom jesteśmy tym, czym małe robaczki w porównaniu z nami.
Toteż jasno stąd wynika, że człowiek gdy grzeszy śmiertelnie, gorszy jest od szatana, bo bardziej, jako niższy, obraża Boga

Czytaj dalej „„Człowiek w grzechu śmiertelnym jest gorszy od szatana””

O prawdziwym żalu za grzechy

BIADA MI, BOM ZGRZESZYŁ WIELE W ŻYCIU MOIM.
Św. Augustyn -Wyznania II, 10.

Słowa te wypowiedział Święty Augustyn, kiedy po latach przebiegał myślą dawne koleje swojego życia. Kiedy je wspominał serce pękało mu z żalu. Nic więc dziwnego, że z tak wielką goryczą w duszy wołał: „O, Boże, przepędziłem moje lata, nie miłując Ciebie. O, Panie, nie chciej pamiętać na dawne moje występki!” (…)

Wszyscy jesteśmy grzeszni, wszyscy potrzebujemy Bożego miłosierdzia. To wielkie szczęście dla nas, że możemy je znaleźć! Że, jak marnotrawny syn, otrzymamy przebaczenie, kiedy padniemy na kolana przed najlepszym z ojców.

Ale jeśli chcemy otrzymać odpuszczenie grzechów, to musimy za nie szczerze żałować i mieć mocne postanowienie poprawy.

Czytaj dalej „O prawdziwym żalu za grzechy”

O poddawaniu się woli Bożej

Nasz Święty widział we wszystkich zdarze­niach tego życia najświętszą wolę Bożą. Wszystko, co nas spotyka, mówił on, prócz jednego grze­chu, pochodzi z woli Bożej: wszelkiego dobra. On jest źródłem, według tych słów Pisma świętego: wszelki datek dobry i wszelki dar doskonały z wysocza jest, zstępujący od Ojca światłości (1); a każde zło, tj. przykrości, uciski pochodzą również z dopuszczenia Boskiego.

Jeden tylko grzech jest złem, którego Bóg ­nie chce; ale zabraniając go pod groźbą kary, nie przeszkadza On jednak popełnieniu grzechu i zno­si go, bo chce zupełnie pozostawić człowiekowi tę wolność, jaką go obdarzył.

Czytaj dalej „O poddawaniu się woli Bożej”

Co to jest pokora ? – św. bp. J.S. Pelczar

Jeżeli kto . dom buduje, kładzie najprzód fundament, tem głębszy i silniejszy, im wyższy i trwalszy ma być budynek. Fundemtem w życiu duchownem jest pokora; — z jakich powodów, późnieniej pokażę.

Co jest pokora, ten tylko doskonale zrozumie, kto z laski Bożej jest rzeczywiście pokornym; nie ma bowiem cnoty niedostępniejszej dla rozumu, trudniejszej dla woli nad pokorę. Nieznana w świecie pogańskim nawet z nazwiska, przyszła ona na świat z Jezusem Chrystusem , który się nią jakby szatą przyodział, aby ją uzacnić i miłą ludziom uczynić.

Czytaj dalej „Co to jest pokora ? – św. bp. J.S. Pelczar”

Modlitwa błagalna o kapłanów

O Panie Jezu Chryste!

przed Tobą klękamy na ziemię padamy

błagając uniżenie

o nawrócenie kapłanów odwróconych plecami

modernistyczny rak zżera im dusze

tysiące skazują na wieczne potępienie

protestancka zaraza zbiera żniwo straszliwe

zlituj się o Boże Miłosierny nad ludem niewiernym!

brak szacunku im wybacz bo nie wiedzą co czynią

Czytaj dalej „Modlitwa błagalna o kapłanów”