Modlitewnik Katolika

POD KRZYŻEM Książeczka do nabożeństwa na wszystkie uroczystości kościelne i na wszelkie okoliczności życia 1900 r – PDF
MODLITEWNIK Katolik w modlitwie czyli Książka do nabożeństwa oraz Śpiewnik kościelny na cały rok [Mikołów 1861] – PDF

Sposób odmawiania Różańca Świętego wg zaleceń św. Ludwika M. Grignion de Montfort

Modlitwa zanurzenia we Krwi Chrystusa
Modlitwa o ochronę rodziny przez Krew Pana Jezusa
Modlitwa u stóp Krzyża
Modlitwa w chwili zwątpienia i rozpaczy.
Modlitwa o nawrócenie ukochanej osoby
Modlitwa w niepewności dalszego losu

Rozważania  tajemnic Różańca Świętego:
Tajemnice radosne, Tajemnice bolesne, Tajemnice chwalebne

Modlitwa poranna

  O Boże mój, postanawiam sobie jak najszczerzej żadnym Cię grzechem, a osobliwie temi, w które najczęściej wpadam, dnia dzisiejszego i nigdy nie obrazić, ale przy pomocy Twojej to wszystko czynić, co się Tobie podoba. 

O słodki Jezu, miej mnie, błagam Cię, w swej łasce przenajświętszej: iżbym naśladując Ciebie, był dziś i zawsze cichy, pokorny, czysty, cierpliwy, gorliwy w dobrem, miłosierny i przykładny.

Modlitewnik „Bóg Nadzieja Nasza” rok wydania 1864. Kraków


Modlitwa wieczorna

Oto jestem, Panie. Dzień mój ma się ku końcowi. Jeżeli zrobiłem dziś coś dobrego, dziękuję Ci za to, Panie. Jeżeli zgrzeszyłem, Twoja miłość niech przebaczy mi moją ciągle powtarzającą się słabość. W tej ciszy nocnej, w której wyczuwam Ciebie – myślę o innej nocy, o tej, która nadejdzie, gdy oczy moje po raz ostami ujrzą światło ziemi. Śmierć nadejdzie tak samo, jak nadchodzi noc, równie nieunikniona i tak jak ona głęboka. Spraw, aby była najpiękniejszą z mych nocy.

Zasypiając dzisiejszego wieczora, ofiaruję Ci duszę moją tak, jakby to była godzina mej śmierci. Ojcze, przyjmij mnie. Spraw, bym zasypiając spokojnie, nauczył się umierać.

(Romano Guardini)


Ojcze Nasz

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje;
bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen.


Wierzę w Boga (Skład Apostolski)

Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi.
I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego;
który się począł z Ducha Świętego;
narodził się z Maryi Panny;
umęczon pod pontskim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion;
zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał;
wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego;
stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.

Wierzę w Ducha Świętego;
święty Kościół powszechny, Świętych obcowanie;
grzechów odpuszczenie;
ciała zmartwychwstanie;
żywot wieczny.

Amen.


Zdrowaś Maryjo

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej.  Amen.


Pod Twoją obronę

Pod Twoją obronę uciekamy się,
święta Boża Rodzicielko,
naszymi prośbami racz nie gardzić
w potrzebach naszych,
ale od wszelakich złych przygód
racz nas zawsze wybawiać,
Panno chwalebna i błogosławiona.
O Pani nasza,
Orędowniczko nasza,
Pośredniczko nasza,
Pocieszycielko nasza.
Z Synem swoim nas pojednaj,
Synowi swojemu nas polecaj,
swojemu Synowi nas oddawaj.
Amen.

Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona.
O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza.
Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj.
Amen.


O mój Jezu

O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.


Modlitwa do św. Michała Archanioła

Święty Michale Archaniele, broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obro­ną. Niech go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy; a Ty, Książę wojska niebieskiego, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz krążą po świecie, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

(tłumaczenie z łaciny)


Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty – natchnij mnie. Miłości Boża – pochłoń mnie. Po prawdziwej drodze – prowadź mnie. Maryjo, Matko moja – strzeż mnie. Z Jezusem – błogosław mnie. Od wszelkiego zła, od wszelkiej iluzji, od wszelkiego niebezpieczeństwa – zachowaj mnie. Amen.

Św. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego


Modlitwa o miłość do Boga

O Jezu, który jesteś samą tylko Miłoś­cią, rozpłomień serce moje miłością ku Tobie. Wiem, że jesteś najwyższym Do­brem, że zawierasz w sobie wszystkie skarby świata, i że Ty jeden darzyć mo­żesz niewysłowionym szczęściem. Wiem, że jesteś godzien po stokroć wszelkiej mi­łości i pożądania wszystkich ludzkich serc. O Ty, Panie, wiesz za to dobrze, że nędz­ny jestem i słaby. Znasz ułomność moją, pamiętasz o tym, żem ja proch. Oczyść więc serce moje, przepal jego brudy swo­im boskim żarem.

Nie chcę więcej kochać marnych rzeczy, które przemijają, chcę kochać Ciebie, wie­kuiste Dobro. Ale cóż mogę, niepoprawny, zrobić dobrego bez Twojej pomocy?

Daj mi o Chryste, abym zawsze miło­wał Cię tak, jak na to zasługujesz – na­de wszystko, z całego serca, ze wszystkich sił, wszystkimi myślami.

Pomóż mi też dawać dowody mej miło­ści ku Tobie. Spraw, abym miłował wszystkich ludzi bez wyjątku tak, jak sa­mego siebie. Twoimi wszak oni są obraza­mi. Ty dla nich umarłeś na krzyżu. Na­wet tych, co Bogu bluźnią i trwają w grze­chach, Ty w miłosierdziu swoim miłujesz. Roztaczasz nad nimi Opatrzność swą i nie przestajesz obdarzać ich swoimi łaskami. Pragnę o Jezu, naśladować Ciebie. O Ty, który jesteś samą Miłością, rozpal mnie ca­łego miłością ku Tobie. Amen.


Modlitwa o ufność w Bogu

O Panie, dobry, bez którego woli nie spada z drzewa żaden liść, który znasz każdą myśl moją i który mię cenisz tak wysoko, że Syna Twego umiłowanego wy­dałeś na okrutną śmierć dla mego szczęś­cia, nie pozwól abym kiedykolwiek obra­ził Cię brakiem ufności. Jeśli pozwalasz, abym cierpiał i ponosił klęski, jeśli do­puszczasz nawet, abym upadł i uległ pokusom, czynisz to dla mego dobra i najtroskliwiej wtedy z niewysłowioną miłoś­cią o mnie myślisz. Pragnę zawsze rzucić się w Twoje ramiona, jak dziecko, szu­kając ratunku. Pragnę zachować zawsze niezachwianą ufność, radość i spokój, jak przystoi dziecku Władcy nad władcami, Stwórcy świata, który wszystko może, którego potęga i dobroć są nieograniczone. Amen.


Codzienne wpraszanie się do pięciu ran Pana Jezusa

Najłaskawszy Panie Jezu Chryste, który ponosiłeś tyle mąk za nas, wpraszam się do pięciu srogich ran Twoich, aby mi były zadatkiem do życia przyszłego. Spraw to Panie miłościwy, abym codziennie rozmyślał(a) mękę Twoję i szczególném nabożeństwem rozpamiętywał(a) one rany, które Ci bezbożni Twoi nieprzyjaciele gwoźdźmi uczynili, przbijając najświętsze serce, ręce i nogi Twoje. O rano w boku Chrystusa, źródło łask niewyczerpanych, obmyj kroplami Krwi Najświętszéj, która z niéj płynęła, duszę z grzechów moich, okaż miłosierdzie nad błądzącym(ą) grzesznikiem(cą), i doprowadź do bram wiecznéj szczęśliwości. Amen.

 
Modlitewnik  „Anioł Stróż chrześcijanina katolika. Zbiór modłów i pieśni dla dusz pobożnych”  wyd. przed 1900. Grudziądz

Podziękowanie Panu Jezusowi za Mękę

Tobie cześć, Tobie chwała, Tobie podziękowanie, o najmilszy, o najsłodszy, o najłaskawszy Panie Jezu Chryste, za wszystkie przenajświętsze krople krwi Twojéj, któreś wylał dla nas nędznych i grzesznych ludzi, za męki najsroższe i boleści niesłychane, które za nas na krzyżu ponieść raczyłeś. Przez to wszystko racz być miłościwy tym, których odkupiłeś krwią Twoją przenajświętszą. Amen.

 
Modlitewnik  „Anioł Stróż chrześcijanina katolika. Zbiór modłów i pieśni dla dusz pobożnych”  wyd. przed 1900. Grudziądz

 


WZYWANIE RATUNKU BOSKIEGO W KAŻDEJ POTRZEBIE

Synu Boga Ojca przedwiecznego, Zbawicielu najświętszy, najsłodszy, krew i życie na okup rodu ludzkiego łożący proszę Cię, Panie, calem sercem mojem przez okrutne i nieznośne boleści męki Twej niewinnej a najbardziej przez przebite serce Twoje, Baranku cichy; przez Twoją miłość i Twe miłosierdzie; przez wycierpiane zdradzenie, biczowanie, hańbienie, cierniem kaleczenie i wszystkie rany najświętszego ciała Twego! Zmiłuj się nade mną potrzebującym bardzo miłosierdzia i ratunku Twego, jakoś proszącemu dać obiecał i kołacącemu otworzyć. Raczże otworzyć dla mnie, Boże mój, serce Twe miłosierne, iżby z niego mnie smutnemu pociecha wypłynęła i łaska, której u Ciebie błagam.

Proszę Cię, najłaskawszy Jezu! Za przyczyną Maryi Panny, Matki Twej, która Cię w żywocie nosiła i mlekiem swojem karmiła, która przy niewinnej śmierci Twojej bolała boleścią niewymowną, a teraz z Tobą króluje w niebie. Proszę Cię, Ojcze przedwieczny, w imię smutnego i omdlewającego w ogrojcu, wzgardzonego, umęczonego i krzyżową śmierć za nas ponoszącego Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który rzekł: „O co prosić będziecie Ojca w imię moje, da wam,” racz ziścić tę obietnicę i objawić prawdziwość prawdy przedwiecznej; racz ziścić i tę drugą Ducha Świętego: „Wzywaj mię w dzień utrapienia, a wyrwę cię!”

Proszę najserdeczniej. O! Przebacz, Panie, jeżeli proszę zuchwale. Wołam głosem Syna Twego na krzyżu konającego: „Boże mój, czemuś mię opuścił!” Zmiłuj się, zmiłuj nade mną przez przyczynę świętych aniołów, przez przyczynę świętych apostołów, przez zasługi wszystkich Świętych, osobliwie najmilszych Tobie: przez dobroć i miłosierdzie Twe niepojęte; nie czekaj, aż się stanę godnym zlitowania Twego, bom ja zawsze niegodny najmniejszej łaski Twojej dla grzechów i niedoskonałości moich; chyba sam, mój Ojcze najlitościwszy, uczynisz mię godnym zmiłowania Twego, o które Cię, Boże Święty, Boże Mocny, Boże Nieśmiertelny! Z wiarą, nadzieją i najgłębszą pokorą upraszam i błagam. Przez Pana naszego, Syna Twego, Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego, który z Tobą w jedności Ducha Świętego, Bóg w Trójcy przenajświętszej żyje i króluje na wieki wieczne. Amen.

 
 Modlitewnik „Bóg Nadzieja Nasza” rok wydania 1864. Kraków

 


Modlitwa za nieszczęśliwych

Panie Jezu, któryś w Swym życiu na tej ziemi dzielił dolę ubogich i nieszczęśliwych, wysłuchaj próśb moich za wszystkich, co cierpią ser­cem czy ciałem.

Błagam Cię, o Jezu mój, za tych, których niedostatek, choroba, prze­ciwności losu, udręczenie duszy i złość ludzka uciska.

Wejrzyj na ciężko a bezowocnie pracujących, daj im odetchnąć cokol­wiek i lepszej doli doświadczyć.

Usłysz jęki chorych i konających i uzdrów ich, Panie, lub ulżyj im w cierpieniu.

Weź w opiekę wdowy i sieroty, pokrzywdzonych, złamanych na du­chu; stań się ich Ojcem, Obrońcą i Lekarzem.

Ulituj się nad tymi, których dusza zgnębiona nie umie się wznieść ku Tobie, którym świat odebrał światło wiary i nadziei i na bezdroże życia popchnął ich wśród ciemności, których droga zasiana jest cierniami i pełna zasadzek i zawad, których dnie we łzach i tęsknocie, w oddaleniu od domu i ukochanych im płyną, o których nikt nie pamięta, by wspomóc ich i pocieszyć.

Uwolnij, Panie, tych wszystkich od złego, jakie ich gnębi. Pozwól, ażeby to, co im znosić z Twego rozporządze­nia przychodzi, znosili cierpliwie, nie tracąc ufności w miłosierdziu Twoim, nie schodząc z drogi cnoty i obowią­zków swoich. Niech boleść duszy czy ciała będzie dla nich ogniem oczysz­czającym ich serca, środkiem do ich udoskonalenia i zasłużenia na Twą łaskę i zmiłowanie, o jakie dla nich Cię błagam przez zasługi Męki i Krwi Twojej Najświętszej. O Panie nasz, Jezu Chryste. Amen.

ZA POZWOLENIEM WŁADZY DUCHOWNEJ 1932

Z DZIĘKCZYNIENIEM PANU BOGU ZA DOZNANĄ POCIECHĘ

Błogosławię Cię, Ojcze niebieski , 
Ojcze Pana mojego, Jezusa Chrystusa, 
który raczyłeś pomnieć o mnie ubogim i niegodnym. 

Ojcze miłosierdzia, Boże wszelkiej pociechy, 
Tobie samemu niech będzie dziękczynienie.

Błogosławię Cię i uwielbiam z Synem Twym jednorodzonym 
i z Duchem Świętym i chwalić Cię pragnę na wieki nieskończone; 
Panie Boże, święty miłośniku mój!

Kiedy Ty zstąpisz do serca sługi Twego, 
wszystko się wewnątrz mnie rozweseli.

Ratuj mię, najsłodszy Jezu, od zaślepienia żądz i złości pragnień światowych, 
iżby pociecha Twej łaski nigdy serca mego nie odstępowała dla grzechów i nieprawości moich. 

Spraw, Boże, miłości nieograniczona, 
iżbym na duchu oczyszczony, 
wszelkie winy z siebie złożywszy i bojaźni Twej pełny, 
Ciebie, Stwórcę i Ojca mojego, 
ze wszystkich sił moich miłował, 
dla Ciebie cierpieć pożądał 
i w służbie Twej wytrwał zbawiennie ku dostąpieniu pociechy wiecznej w raju. 
Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Modlitewnik „Bóg Nadzieja Nasza” rok wydania 1864. Kraków


Modlitwa św. Alfonsa Liguori

O Królowo nieba i ziemi, o Matko Pana wszechświata,
o Maryjo, Istoto największa, najwznioślejsza, najmiłościwsza!
Prawdą jest, że wielu ludzi Cię nie zna i nie miłuje;
lecz przecież jest tyle milionów aniołów i wybranych w niebie,
którzy Cię miłują i wiecznie wysławiają.
A nawet na tej ziemi tyle dusz szczęśliwych
pała miłością ku Tobie i rozkoszuje się Twą dobrocią.
Obym Cię i ja miłował, Pani moja najukochańsza!
Obym się starał zawsze służyć Ci chwalić Cię, czcić Cię
i rozszerzać nabożeństwo ku Tobie.
Tyś sprawiła, ze Bóg się w Tobie rozmiłował
i że pięknością Swą zwabiłaś Go z łona Ojca Przedwiecznego
i sprowadziłaś na ziemię, aby się stał człowiekiem i Twoim Synem;
czyżbym zatem ja nędzny nie miał się rozmiłować w Tobie?
Nie, Matko moja najsłodsza i ja Cię chcę kochać,
a kochać bardzo i chcę czynić,
co tylko jest w mojej mocy,
żeby Cię inni także miłowali.
Przyjmij więc o Maryjo,
to moje pragnienie kochania Cię
i dopomóż mi je w czyn wprowadzić.
Wiem, ze Bóg bardzo miłościwym okiem spogląda na Twych czcicieli,
gdyż poza Swą chwałą niczego tak gorąco nie pragnie,
jak tego, by Cię wszyscy czcili, sławili i miłowali.
Od Ciebie, Pani, spodziewam się wszelkich łask.
Ty mi wyprosisz przebaczenie wszystkich grzechów i wytrwałość.


Modlitwa o godnych kapłanów

O Boże, Pasterzu i Nauczycielu wiernych, któryś dla zachowania i rozszerzenia swojego Kościoła ustanowił kapłaństwo i rzekł do swoich Apostołów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Mt 9, 37-38) – oto przystępujemy do Ciebie z gorącym pragnieniem i błagamy Cię usilnie: racz zesłać robotników na żniwo swoje, ześlij godnych kapłanów do świętego swojego Kościoła.

Daj, Panie, aby wszyscy, których od wieków do swej świętej służby wezwałeś, głosu Twego chętnie słuchali i z całego serca za nim postępowali. Strzeż ich od niebezpieczeństw świata, udziel im ducha rady i napełnij ich duchem swej świętej bojaźni, aby łaską kapłaństwa obdarzeni, słowem i przykładem nauczali nas postępować drogą przykazań Twoich i doprowadzili do błogosławionego połączenia z Tobą. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Św. Pius X