„Wobec modernizmu Kościół w niwecz się obraca” – Św. Bp. J.Pelczar o modernizmie

Któż nie widzi, że wobec modernizmu Kościół katolicki w niwecz się obraca, a religia rozpływa się w nieokiełzanym subiektywizmie i w chorobliwej jakiejś uczuciowości, czego koniecznym wynikiem musi być naturalizm, panteizm, indyferentyzm, w końcu zaś ateizm. To już nie herezja, czyli zaprzeczenie jakiegoś dogmatu, ale „stek herezyj”  i religijny nihilizm.

Czytaj dalej

Św. Józef Pelczar o Różańcu

Różaniec jest księgą Maryi, zawierającą w stresz­czeniu wszystko, co mądrość Boża wymyśliła najdoskonalszego, a miłość Boża wykonała najlepszego; do tej księgi prowadzi Maryja wszystkie swe dzieci, tak wielkiego mędrca jak i pokornego prostaczka, otwiera jej karty, to jest, tajemnice Chrystusowe, i uczy na nich mądrości Bożej.

Czytaj dalej

Smutny stan duszy myślącej, a w nic nie wierzącej…

„Gdy z duszy znika wiara, która ją do Boga podnosiła i z Nim łączyła, straszne dzieją się w niej rzeczy. Dusza ciągniona na spód swoim ciężarem, spada i spada bez przestanku, unosząc z sobą światło rozumu, oderwane też od swego ogniska, i czepiając się wszystkiego, co na drodze spotyka, raz z bolesnym niepokojem, to znowu z upodobaniem, przypominającym śmiech obłąkanego. Palona nienasyconym pragnieniem życia, wnet chwyta za materię, którą na próżno stara się ożywić, uduchowić, ubóstwić, – to znowu goni za czczymi abstrakcjami, za błędnymi i bezkształtnymi urojeniami swojej wyobraźni. (…)

Czytaj dalej

Fundamenty prawdziwego życia duchowego cz.2 – Miłość i jej przeszkody

Inne chcą pogodzić miłość Boga z miłością własną. Wpra­wdzie służą one Bogu, lecz w tej służbie szukają li tylko własnej pociechy i własnego zadowolenia, a gdy Bóg odmawia swoich słodyczy, zniechęcają się i ustają; — istne najemnice, nie dojdą nigdy do doskonałości.
Inne idą do Boga, ale drogą przez siebie wytkniętą; nie chcą bowiem oddać się całkowicie woli Bożej, lę­kając się ofiar, których może od nich zażądać.

Czytaj dalej

Fundamenty prawdziwego życia duchowego cz.1 – POKORA

Gdzie nie ma tej pokory, tam życie duchowne podobne jest do domu bez fundamentów.
Niestety, u wielu dusz tak się dzieje. Jedne żyją w kłamstwie, to jest, nie znają siebie. Ponieważ nie mają silnych namiętności, a stąd nie czują w sobie gwałtownych poruszeń do złego, sądzą mylnie, że są wolne od skażenia natury; takim duszom trudno nabyć pokory, a więc i doskonałości.

Czytaj dalej

Prawdziwa pobożność i jej przeszkody – św. J. S. Pelczar

Z dru­giej strony może być, przynajmniej na chwilę, pobożność uczuciowa bez istotnej; są bowiem dusze, co się rozczulają podczas modlitwy lub kazania, a jednak nie są pobożnemi, bo nie wypełniają przy­kazań Bożych, — łzy ich płyną z przyrodzonej tkliwości serca, która na poprawę życia żadnego nie wywiera wpływu.

Czytaj dalej