-

Zgięte kolana, ale nie zgięta pycha – O modlitwie, cz. 2 – Ks. K. Antoniewicz
Są albowiem i tacy, którzy udając się na modlitwę, stają przed obliczem Boga, nie jakoby oni Boga, ale jakoby Bóg ich potrzebował; nie jakoby Bóg im, ale jakoby oni Bogu łaskę czynili modląc się! (…) zgięte kolana, ale nie zgięta pycha; nachylona głowa, ale wyniosła próżność; ręce złożone, ale myśli na wszystko złe wylane. więcej
-

Człowiek milczy i Bóg zamilkł – O modlitwie, cz. 1 – Ks. K. Antoniewicz
Nie ten się dobrze modli, kto czuje pociechy wewnętrzne, światłość natchnienia, zebranie skupienie wszystkich władz duszy swojej, bo to są łaski Boskie szczególniejsze; ale dobroć modlitwy polega na wierności, pokorze i miłości i poddaniu się pod wolę Boga. więcej
-

O miłości prawdziwej i fałszywej
Kochasz ludzi, ale ta miłość nie czyni cię szczęśliwym! – dlaczego? – bo nie kochasz dla Boga, ale dla siebie; bo miłości nagrody nie od Boga, ale od ludzi wymagasz; nie kochasz Boga, dlatego nigdy nie nauczysz się i ludzi kochać! więcej
-

Dla pociechy dusz cierpiących cz.1
Chcesz mię kochać w szczęściu, a w boleści ode mnie odstępujesz. Wiesz, że cię kocham, bo ta miłość do krzyża mnie przybiła, wiesz, żem Wszechmocny, mogę ten krzyż zdjąć z ciebie, a nie czynię tego; dlaczego? bo bez tego krzyża do nieba dostać się nie można. O gdyby była inna droga do Nieba, jak droga… więcej
-

Ks. Karol Antoniewicz – Na Święto Wniebowzięcia NMP
Tą drogą szła Marya i dla nas innej nie masz. — Czemuż myśl twa, do ziemi przykuta, w ciasnem kółku czasu, tak boleśnie krąży? założyłeś granicę myślom twoim, aby za grób nie zasięgły; założyłeś kajdany na nie, aby nad gwiazdy nie uleciały. I cóż masz na tej ludnej ziemi, że się od niej oderwać nie… więcej
-

O Zmartwychwstaniu Pańskim – Ks. Karol Antoniewicz
Kochajmy, cierpmy, pracujmy, wyciągając ręce ku niebu! Chrystus zmartwychwstał i my zmartwychwstaniemy. Ale jeśli chcemy zmartwychwstanie nasze podobne uczynić zmartwychwstaniu Chrystusa, niechaj i życie nasze kształci się na wzór życia Jego. więcej
-

Jeśliśmy w tym roku Boga nie utracili, niceśmy nie utracili – Ks. Karol Antoniewicz na koniec roku
Ciężki ten krzyż był w tym roku dla ciebie, bo słaba była wiara twoja, bo zimna była miłość twoja! boś szukała pociechy nie w wierze, ale w rozumie; nie w Bogu, ale w świecie! więcej
-

Nabożeństwo Majowe (30) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
Każdy więc z nas, który, nurzając się w grzechu, nie ma odwagi powstać, czyni to rozmyślnie i bierze zatratę swej duszy na własny rachunek; albowiem na brak pomocy z Nieba uskarżać się nie może, gdyż o to troskliwą jest Matka nasza, ucieczka „grzeszników “, i nikomu przemożnej swej nie odmawia opieki ani wsparcia ku nawróceniu… więcej
-

Nabożeństwo Majowe (24) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
zubożała dusza nasza, zubożała myśl nasza, i chełpimy się w ubóstwie naszem i sądzimy, że piękne szaty, wystawne domy, pokryją tę nędzę; wewnętrznie wywyższamy się rozumem naszym, sądząc, że słowa czyn zastąpią. Cała mądrość na przeczuciu oparta. Chodzimy w obliczu Boga jak trupy; świat przemieniliśmy na cmentarz, bo nie masz w nas tego życia, co… więcej
-

Nabożeństwo Majowe (23) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
odrzucając prawdę, odrzucamy wolność; sami kujemy kajdany dla siebie, jakbyśmy się lękali, aby dusza wolną nie wróciła do Boga swego. …. jęcząc pod tak ciężkiem jarzmem, wołamy: wolności nam potrzeba, ale wolności bez Boga, wolności bez prawdy, wolności bez miłości! — To jest: chcemy wolności do złego, chcemy wolności do utracenia zbawienia naszego. więcej
-

Nabożeństwo Majowe (18) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
Na pierwsze ukrzyżowanie szedł Zbawiciel Pan z radością i weselem. ale na ten krzyż który Mu gotują grzechy nasze, zmuszony, ze wstrętem, boleścią i obrzydzeniem wstępuje. Bo na pierwszy krzyż szedł dla zbawienia naszego; na drugi na potępienie nasze. Żydzi raz jeden Go ukrzyżowali; a my Go krzyżujemy każdym śmiertelnym grzechem naszym. Żydzi do twardego… więcej
-

Nabożeństwo Majowe (16) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
Dwa serca do jednego Krzyża przybite, dwie ofiary na jednym ołtarzu! Goniąc po wszystkich drogach za szczęściem i rozkoszą , uciekamy od cierpienia i smutku, a jednak wyznajmy szczerze, czemże jest całe życie, jeśli nie ciągłym udręczeniem, tęsknotą, niepokojem? przechodzimy z krzyża na krzyż. Dziś na krzyżu pychy i dumy, jutro na krzyżu rozpusty; dziś… więcej
-

Nabożeństwo Majowe (12) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
zawołajmy z Nią i z Synem Jej: Ojcze! jeźli być może, niechaj ten kielich ode mnie odejdzie, ale niejako ja chcę, ale jako Ty. Wiem że bez Twojej woli i wiedzy nic mi się złego stać nie może, wiem że wola Twoja nie inna jest, jak zbawienie moje. Ty najlepiej wiesz jaką drogą do zbawienia… więcej
-

Nabożeństwo Majowe (11) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
O Matko Bolesna! ubolewam nad tym omdleniem, które przejęło serce Twoje przy zdjęciu z krzyża i złożeniu do grobu ciała Syna Twego. O Matko droga! przez to omdlenie, które przejęło serce Twoje, proszę Cię, wyjednaj mi cnotę pilności i dar pamięci, — Amen. więcej
-

Nabożeństwo Majowe (10) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
Nabożeństwo do Matki Boskiej Bolesnej wszystkim, zawsze i wszędzie ulgę, pociechę i pokój duszy jednało; wyjedna i nam, jeśli nasze boleści z boleściami Maryi połączone złożymy w cichości, pokorze i miłości u stóp krzyża zbawienia! więcej
