Modlitwa o ochronę (Modlitwa własna)

Panie Boże, Jezu Chryste wiem jak bardzo zgrzeszyłem nie słuchając wezwań do nawrócenia i pokuty. Nie proszę Cię o siebie, błagam Cię przez Najdroższą Krew Twoją chroń moją rodzinę przed chorobą i nagłą śmiercią. Lecz jeżeli jest taka Twoja wola i gdy nadszedł czas cierpienia, choroby i śmierci przyjmuję ją z pokorą.

Rozmyślania o Męce – Nie jako ja chcę, ale jako Ty

Św. Jan z Awili, gdy mu się żalił jego przyjaciel przykuty do łoża boleści, że musi próżnować i nic dla Boga uczynić nie może, odpowiedział mu w te słowa: »Na to, przyjacielu, jesteśmy na tym świecie, abyśmy czynili wolę Boga. O to prosimy tyle razy na dzień, gdy w pacierzu mówimy: Bądź wola Twoja jako w nie­bie, tak i na ziemi. Nie frasuj się więc i nie troszcz się o to, cobyś mógł zrobić, gdybyś był zdrów; ale raczej poprzestawaj ochotnie na tem, że chory jesteś i chory będziesz, póki Bogu tak się podoba. Bo jeśli prawdzi­wie chcesz tylko wolę Bożą pełnić, obojętnem ci być powinno, czy ją czynisz w zdrowiu, czy też w choro­bie.

Rozmyślania o pokucie cz. 11 – O zaparciu się siebie

Otóż bez zaparcia się, bez pewnego przymusu i nacisku, jakże my ten cel osiągniemy? Cóż w nas zdziałają wszystkie te mo­wy, które się obiją o uszy nasze; co wszyst­kie te światła które rozjaśnią duszę naszą?
Może jeno jakieś uczucia pobożności kończące się razem z rekolekcjami, jakiś żal za prze­szłość, jakaś bezpłodna chęć na przyszłość. Ale nigdy nie przyjdziemy do wniosku jedy­nie pożytecznego..

Mądre głowy… – kard. Jan Bona

Duch ludzki pobudza uczonych i chci­wych wiedzy do uczenia się i badania rzeczy Boskich i nadprzyrodzonych, aby się wy­wyższyli ponad innych, aby siebie samych głosili, aby zadosyćuczynili ciekawości. Stąd pochodzą wzniosłe, nadzwyczajne i bystre słowa, jakie wielu głosi i pisze, a których owocem jest świerzbienie uszu, nie zaś zbawienie lub nawrócenie bliźnich.

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XI – O duchu ludzkim i jego odmianach

Stąd wynika, że niezmiernie trudno jest roz­poznawać duchy z tej przyczyny, iż bardzo wiele sprawek własnego naturalnego popędu przypisuje się Boskiemu, lub szatańskiemu. To też każdy powinien dokła­dnie badać tajniki własnego serca, aby nie popadł w sidła własnego ducha, którego święty Grzegorz (15) duchem wyniosłości nazywa. Tego zaś nie można osiągnąć, nie wyrzuciwszy poprzednio pychy ze serca i nie ugotowawszy w sobie tronu dla Boga przez nieufność ku sobie i pokorę.