Kategoria: Wszystkie

Fatima – odrzucone przesłanie cz.2 – Jestem z Nieba (13.V.1917)

A na trójce dzieci dzieci największe wrażenie wywarł podczas tego momentu smutek Boga. Franciszek nie przestawał o tym myśleć. Opowiedział to tak:
„Uwielbiałem patrzeć na Anioła. Jeszcze bardziej uwielbiałem widzieć Matkę Boską.
Najbardziej podobało mi się ujrzenie Naszego Pana w świetle Matki Bożej, która przeniknęła nasze serca.
Tak bardzo kocham Boga!
Ale On jest bardzo smutny z powodu tylu grzechów!
Nigdy więcej nie możemy popełniać żadnych grzechów.”
Dziewięcioletni chłopiec bardzo poważnie przyjął przesłanie Matki Bożej.

szukając siebie

pocałuje mrok moich marzeń czując radość w każdym tchnieniu Jego istnienia zanurzam się w ciemności moich myśli po omacku szukam drzwi może okna a może zobaczę Twoje odbicie na bladych ścianach życia nagi na podłodze nie widzę siebie przecież wiem nie ma mnie tam otulony mgłami nadziei usypiam […]

Dlaczego

Dlaczego nie mogę odejść?
Dlaczego mam patrzeć
jak umiera niewierny świat?

Każdy zna odpowiedź!
muszę zostać muszę trwać
odpokutować
to jest jedna z ostatnich szans
tutaj na ziem
na śmietniku ludzkich spraw
każdy ma szanse
by zacząć jeszcze raz
bo inaczej przyjdzie nam zapukać do piekła bram

O tym jak nas bardzo miłuje Maryja, Matka nasza – Św. A.M. Liguori

Na koniec, wydała Go za nas, i wy­dała Go po tysiąc razy u stóp krzyża, kiedy przez trzy godziny obecną była katuszy Swego Syna naj­droższego: gdyż w ciągu tego długiego i okropnego i Jego i Jej Samej konania, co chwila ponawiała z niezmierną boleścią i z niezmierną ku nam miłością, ofiarę za nas z życia najdroższego dla Niej Jezusa. I tak była mężną, że według świętego Am­brożego i świętego Antonina, gdyby nie znaleźli się kaci, Sama byłaby Go ukrzyżowała, z posłuszeństwa Ojcu przedwiecznemu, który chciał zbawić nas śmier­cią Swego Syna.

Rodzimy czy zabijamy?

To wygląda mniej więcej tak, jakbyśmy stali pomiędzy dwoma kobietami, jedna cieszy się że jest w ciąży, a druga chce usunąć „problem”. Obracamy się do jednej i już w pierwszych tygodniach mówimy: Ale wspaniale! Czujesz je? Już kopie? A zaraz potem odwracamy się do drugiej i popieramy ją potwierdzając, że to nie życie tylko jakiś zarodek czy zlepek komórek… A w najlepszym wypadku milczymy.

Maryja jest Obrończynią zdolną wybawić nas wszystkich (cz. I) – Św. A.M. Liguori

Matka sta­ła się wszechmocną wszechmocnością Syna. Tak dalece, że według świętego Antonina, Pan Bóg umie­ścił Kościół nie tylko pod opieką, lecz i pod władzą Maryi. (…)
TŚwięty Jerzy Arcybi­skup Nikomedyjski twierdzi nawet, że Pan Jezus, spełniając wszelkie żądania Matki Swojej, spłaca nie­jako dług wdzięczności względem Tej, która za własnem przyzwoleniem obdarzała Go naturą ludzką.